• Stan prawny na: 2026-05-17
Odzyskanie pieniędzy przekazanych byłej partnerce albo byłemu partnerowi jest możliwe przede wszystkim wtedy, gdy da się wykazać pożyczkę, uznanie długu, konkretny cel świadczenia albo bezpodstawne wzbogacenie. Sama zdrada, rozpad związku lub poczucie niesprawiedliwości nie wystarczą jeszcze do skutecznego żądania zwrotu pieniędzy.
W artykule wyjaśniamy, jak odróżnić pożyczkę od darowizny, kiedy można powołać się na bezpodstawne wzbogacenie, jakie dowody są najważniejsze, jak wysłać wezwanie do zapłaty i kiedy roszczenie może się przedawnić.

W pierwszej kolejności trzeba ustalić, na jakiej podstawie pieniądze zostały przekazane. W praktyce najczęściej wchodzą w grę trzy możliwości: pożyczka, darowizna albo świadczenie spełnione w określonym celu, który ostatecznie nie został osiągnięty.
Jeżeli pieniądze były pożyczką, można żądać ich zwrotu na podstawie umowy pożyczki. Jeżeli były darowizną, odzyskanie ich jest dużo trudniejsze. Jeżeli natomiast środki przekazano np. na wspólny dom, inwestycję, zakup rzeczy dla drugiej osoby albo spłatę jej zobowiązań przy założeniu, że nastąpi późniejsze rozliczenie, można rozważać roszczenie z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia albo nienależnego świadczenia.
Ciężar dowodu spoczywa na osobie, która żąda zwrotu pieniędzy. To ona musi wykazać nie tylko sam fakt przekazania środków, lecz także okoliczności świadczące o obowiązku ich zwrotu albo o braku podstawy do zatrzymania pieniędzy przez drugą stronę.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Zgodnie z art. 720 § 1 Kodeksu cywilnego przez umowę pożyczki dający pożyczkę zobowiązuje się przenieść na własność biorącego określoną ilość pieniędzy albo rzeczy oznaczonych tylko co do gatunku, a biorący zobowiązuje się zwrócić tę samą ilość pieniędzy albo rzeczy tego samego gatunku i tej samej jakości.
Pożyczka nie musi być nazwana wprost „pożyczką”, ale z okoliczności powinno wynikać, że druga osoba miała pieniądze zwrócić. Pomocne są zwłaszcza: tytuł przelewu, wiadomości SMS, e-maile, rozmowy na komunikatorach, harmonogram spłat, częściowe przelewy zwrotne, potwierdzenie długu albo świadkowie rozmów o zwrocie pieniędzy.
Jeżeli wartość pożyczki przekracza 1000 zł, umowa powinna być zawarta w formie dokumentowej. Nie oznacza to jednak, że pożyczka bez dokumentu jest automatycznie nieważna. Brak formy dokumentowej może natomiast utrudniać dowodzenie w sądzie, zwłaszcza gdy druga strona zaprzecza, że miała obowiązek zwrotu pieniędzy.
Inaczej wygląda sytuacja, gdy przekazane pieniądze były darowizną. Zgodnie z art. 888 § 1 Kodeksu cywilnego przez umowę darowizny darczyńca zobowiązuje się do bezpłatnego świadczenia na rzecz obdarowanego kosztem swego majątku. W przypadku pieniędzy przekazanych i przyjętych przez drugą stronę darowizna co do zasady może być ważna także wtedy, gdy nie sporządzono aktu notarialnego.
Sama zmiana relacji, rozstanie, rozczarowanie zachowaniem partnera albo zdrada nie powodują automatycznie, że darowizna staje się pożyczką. Odwołanie darowizny jest możliwe tylko w szczególnych przypadkach, np. przy rażącej niewdzięczności obdarowanego, i wymaga odrębnej oceny konkretnego zachowania oraz zachowania ustawowych terminów.
Jeżeli nie da się wykazać pożyczki, warto przeanalizować przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu i nienależnym świadczeniu. Zgodnie z art. 405 Kodeksu cywilnego, kto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową kosztem innej osoby, powinien wydać korzyść w naturze, a gdyby nie było to możliwe, zwrócić jej wartość.
Art. 410 Kodeksu cywilnego wskazuje natomiast, że świadczenie jest nienależne m.in. wtedy, gdy osoba spełniająca świadczenie nie była do niego zobowiązana, podstawa świadczenia odpadła albo zamierzony cel świadczenia nie został osiągnięty.
W sprawach między byłymi partnerami ta podstawa prawna może być istotna np. wtedy, gdy pieniądze przekazano na konkretny cel: zakup wspólnego domu, pokrycie wkładu do inwestycji, spłatę określonego długu, rozwój działalności partnera albo opłacenie kosztu, który miał być później wspólnie rozliczony. Im bardziej konkretny i udokumentowany był cel, tym łatwiej wykazać, że druga strona nie powinna zatrzymać środków.
W orzecznictwie Sądu Najwyższego podkreśla się, że do rozliczeń majątkowych osób pozostających w nieformalnym związku nie stosuje się automatycznie zasad dotyczących majątku małżonków. Najczęściej konieczna jest analiza konkretnych przesunięć majątkowych, nakładów i ustaleń stron, a przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu stosuje się zwłaszcza wtedy, gdy brak innej podstawy prawnej rozliczenia.
Najtrudniejsze są sprawy, w których pieniądze były przekazywane regularnie na codzienne potrzeby, rachunki, zakupy, wyjazdy, prezenty albo ogólne wsparcie w czasie związku. Jeżeli z zachowania stron wynikało, że była to dobrowolna pomoc bez obowiązku zwrotu, sąd może uznać, że nie ma podstaw do zasądzenia zwrotu.
Nie przesądza sprawy sam fakt, że przelewy nie miały tytułu albo że w tytule wpisano neutralne określenia, np. „przelew”, „rachunki”, „pomoc” czy „na życie”. Takie tytuły mogą jednak utrudniać wykazanie, że chodziło o pożyczkę. Znacznie lepszym dowodem jest tytuł przelewu wskazujący na pożyczkę, konkretny cel albo ratę zwrotu.
Jeżeli druga osoba po rozstaniu zobowiązała się oddawać pieniądze w ratach, warto zabezpieczyć dowody takiego oświadczenia. Wiadomość typu „oddam ci 35 000 zł po 1000 zł miesięcznie do 10. dnia każdego miesiąca” może mieć bardzo duże znaczenie, ponieważ wskazuje na istnienie długu i jego uznanie. W podobnych sytuacjach pomocny może być również artykuł o tym, kiedy uznanie długu przerywa przedawnienie.
W sprawie o zwrot pieniędzy od byłego partnera lub partnerki najważniejsze są dowody pokazujące, że druga strona miała obowiązek oddać środki. Sama informacja, że związek się rozpadł, zwykle nie wystarczy.
W praktyce warto zebrać przede wszystkim:
W przypadku gotówki sytuacja jest trudniejsza, bo trzeba wykazać zarówno samo przekazanie pieniędzy, jak i obowiązek ich zwrotu. Pomocne mogą być pokwitowania, wiadomości o odbiorze gotówki, wypłaty z konta powiązane czasowo z przekazaniem środków albo późniejsze przyznanie długu przez drugą stronę.
Przed skierowaniem sprawy do sądu warto wysłać byłemu partnerowi lub byłej partnerce pisemne wezwanie do zapłaty. Pismo powinno wskazywać kwotę żądanego zwrotu, podstawę roszczenia, opis najważniejszych okoliczności, termin zapłaty oraz numer rachunku bankowego.
Jeżeli termin zwrotu pieniędzy nie został wcześniej ustalony, wezwanie do zapłaty ma szczególne znaczenie, ponieważ może wyznaczyć moment, od którego druga strona powinna spełnić świadczenie. Po bezskutecznym upływie terminu można rozważyć pozew o zapłatę wraz z żądaniem odsetek ustawowych za opóźnienie.
W wezwaniu nie należy opisywać sprawy emocjonalnie. Lepiej przedstawić konkrety: kiedy i w jakiej wysokości przekazano pieniądze, na jaki cel, jakie były ustalenia co do zwrotu, jakie dowody potwierdzają roszczenie oraz do kiedy dłużnik ma zapłacić.
Przed podjęciem działań trzeba sprawdzić, czy roszczenie nie jest przedawnione. Zgodnie z art. 118 Kodeksu cywilnego, jeżeli przepis szczególny nie stanowi inaczej, podstawowy termin przedawnienia wynosi 6 lat. Dla roszczeń o świadczenia okresowe oraz roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej termin wynosi 3 lata.
Co do zasady koniec terminu przedawnienia przypada na ostatni dzień roku kalendarzowego, chyba że termin przedawnienia jest krótszy niż 2 lata. W sprawach o zwrot pożyczki bieg terminu przedawnienia zależy przede wszystkim od tego, kiedy roszczenie stało się wymagalne, czyli kiedy pieniądze miały zostać zwrócone.
Jeżeli ustalono spłatę w ratach, każda rata może wymagać osobnej analizy pod kątem terminu wymagalności. Jeżeli terminu zwrotu nie było, znaczenie może mieć wezwanie do zapłaty. Jeżeli natomiast druga strona przyznała dług albo zaczęła go częściowo spłacać, może to mieć wpływ na ocenę przedawnienia.
Poniższe przykłady pokazują, jak duże znaczenie mają cel przekazania pieniędzy, treść korespondencji i dowody potwierdzające obowiązek zwrotu.
Anna przelała partnerowi 20 000 zł z tytułem „pożyczka na spłatę zobowiązań”. Po rozstaniu partner odmówił zwrotu pieniędzy, twierdząc, że była to pomoc w związku. Anna przedstawiła w sądzie potwierdzenia przelewów oraz wiadomości, w których partner pisał, że odda pieniądze w trzech ratach. Takie dowody znacząco zwiększają szanse na skuteczne dochodzenie zapłaty.
Katarzyna przez kilka miesięcy przekazywała partnerowi gotówkę na bieżące wydatki. Nie brała pokwitowań, nie ustalała terminu zwrotu i nie ma wiadomości, z których wynikałoby, że była to pożyczka. Po rozstaniu partner twierdzi, że były to prezenty i dobrowolna pomoc. W takiej sprawie dochodzenie zwrotu jest bardzo trudne, bo brakuje dowodów obowiązku zwrotu.
Magdalena przekazała partnerowi 35 000 zł na wspólną inwestycję w nieruchomość. Strony korespondowały o zakupie domu, terminie aktu notarialnego i późniejszym rozliczeniu. Do zakupu nie doszło, a partner po rozstaniu zobowiązał się w wiadomości do spłaty długu w ratach. W takiej sytuacji można rozważać zarówno pożyczkę, jak i bezpodstawne wzbogacenie, zależnie od pełnej treści ustaleń stron.
Tak, ale trzeba wykazać podstawę żądania. Najczęściej będzie to pożyczka, uznanie długu, bezpodstawne wzbogacenie albo nienależne świadczenie. Jeżeli była to wyłącznie dobrowolna pomoc lub prezent, odzyskanie pieniędzy może być bardzo trudne.
Nie zawsze. Brak tytułu przelewu utrudnia sprawę, ale nie przekreśla roszczenia. Można korzystać z innych dowodów, np. wiadomości, e-maili, częściowych spłat, zeznań świadków albo późniejszego przyznania długu przez drugą stronę.
Co do zasady nie. Zdrada może być ważna życiowo i emocjonalnie, ale sama w sobie nie tworzy automatycznie obowiązku zwrotu pieniędzy. Znaczenie ma przede wszystkim to, czy środki były pożyczką, darowizną czy świadczeniem na konkretny cel.
Należy zabezpieczyć dowód tej obietnicy, np. SMS, e-mail lub wiadomość z komunikatora, a następnie wysłać pisemne wezwanie do zapłaty. Jeżeli dłużnik nie zapłaci, można rozważyć pozew o zapłatę.
Pożyczka powyżej 1000 zł powinna być zawarta w formie dokumentowej. Brak dokumentu nie oznacza automatycznie nieważności umowy, ale może utrudnić udowodnienie pożyczki w sądzie.
Wtedy, gdy druga osoba uzyskała korzyść majątkową kosztem osoby żądającej zwrotu i nie ma podstawy prawnej do zatrzymania tej korzyści. W relacjach partnerskich może to dotyczyć np. pieniędzy przekazanych na konkretną inwestycję, która nie doszła do skutku.
Odzyskanie pieniędzy przekazanych byłej partnerce lub byłemu partnerowi zależy przede wszystkim od dowodów. Najlepszą sytuację ma osoba, która może wykazać pożyczkę, ustalony termin zwrotu, częściowe spłaty albo wyraźne uznanie długu. Dużo trudniejsze są sprawy, w których pieniądze były przekazywane jako bieżąca pomoc w związku, bez tytułów przelewów, pokwitowań i korespondencji o zwrocie.
Jeżeli środki były przekazane na konkretny cel, np. wspólny dom, zakup rzeczy, inwestycję lub spłatę określonego zobowiązania, a cel ten nie został osiągnięty, można rozważyć roszczenie z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia lub nienależnego świadczenia. Każda taka sprawa wymaga jednak indywidualnej analizy dokumentów, terminów i zachowania stron po rozstaniu.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
1. Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz.U. 1964 nr 16 poz. 93, w szczególności art. 74, art. 118, art. 405, art. 410, art. 455, art. 481, art. 720, art. 888, art. 890, art. 898 i art. 899.
2. Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 maja 2009 r., sygn. akt IV CSK 27/09.
3. Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 czerwca 2019 r., sygn. akt I CSK 765/18.
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Katarzyna Siwiec
Zapytaj prawnika