Kategoria: Długi, pożyczki, kredyty

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z długami?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Jak po latach zwolnić ojca z długu alimentacyjnego?

Autor: Janusz Polanowski • Opublikowane: 2018-02-05

Mam 35 lat, nie widziałem swojego ojca od przeszło 20 lat, nie mam z nim kontaktu i nic od niego nie chcę. Jednak tydzień temu otrzymałem jako wierzyciel pismo od komornika sądowego w sprawie egzekucji przeciwko dłużnikowi, którym jest mój ojciec. W piśmie, obok podstawy tytułu wykonawczego, jest następujący zapis: w związku z prowadzonym postępowaniem egzekucyjnym przeciwko dłużnikowi wzywam o podanie, czy wierzyciel nadal podtrzymuje egzekucję alimentów bieżący i zaległych”. Co w tej sytuacji powinienem zrobić? W kancelarii komorniczej powiedziano mi, że nadal naliczane są alimenty. Dlaczego, skoro od lat już się nie uczę? I jeszcze pytanie dotyczące dziedziczenia. Czy można podjąć obecnie jakieś kroki, abym w przyszłości nie dziedziczył po ojcu żadnych długów?

zdjęcie prawnika
Janusz Polanowski

»Wybrane opinie klientów

Za symboliczną kwotę uzyskałem zadawalającą mnie odpowiedź na zadane pytania, również na pytania dodatkowe uzyskałem wyczerpującej odpowiedzi. Bardzo polecam eporady24
Roman, emeryt, 67 lat
Bardzo profesjonalne podejście do klienta, konkretne szczegółowe odpowiedzi na każde pytania i ogólne i dodatkowe. Jestem bardzo zadowolona i usatysfakcjonowana. Cena też uważam uczciwa. Szkoda, że nie ma oceny 10 pkt. bo dałabym bez zastanowienia. Polecam eporady24, wszystkim znajomym, zagubionym często w gąszczu przepisów prawnych i w skomplikowanych sytuacjach w których się znaleźli. W tym miejscu znajdą wyjaśnienie i pocieszenie, że w każdej sytuacji jest jakieś rozwiązanie. 
Niuta, 55 lat
Bardzo dziękuję za odpowiedź: rzeczową, ściśle związaną z tematem porady i nieskomplikowaną prawniczym językiem, który bywa często niezrozumiały dla osób niezwiązanych z kanonami prawa. 
Anna
Dziękuję serdecznie za szybką i wyczerpującą odpowiedź 
Elżbieta
Szanowni Państwo, bardzo dziękuję za wyczerpujące opisanie zagadnienia w danej sprawie. Jestem wielce zadowolony z danej porady prawnej, którą od Państwa otrzymałem.
Andrzej, 28 lat, księgowy
Bardzo dziękuję za wyczerpującą odpowiedź.
Janina
Pani mec. Anna Sufin wskazała sposoby rozwiązania mojego problemu oraz rozwiała wszelkie niejasności. Usługa porad prawnych na najwyższym poziomie.
Bartłomiej, student , 23 lata
Dziękuję bardzo! Świetna opinia
Mariusz
Bardzo dziękuję za profesjonalną pomoc i przedstawioną w zrozumiały sposób poradę. Jestem w pełni zadowolony i na pewno jeszcze nie raz skorzystam w przyszłości.
Krzysztof, 26 lat
Bardzo kompleksowa i wyczerpująca odpowiedź w oparciu o aktualne przepisęy prawa. Szybka odpowiedź na dodatkowe pytania oraz załączone wzory dokumentów. 
Rafał, 36 lat
Jestem zadowolony z odpowiedzi
Bogusław
Porady państwa uważam za kompetentne, odpowiedzi udzielane w expresowym tempie.
Renata, nauczyciel 52 lata
Pójdę drogą wskazaną w odpowiedzi, myślę, że jedynie możliwą w mojej sytuacji . Dziękuję za sprowadzenie mnie na tą drogę. Odpowiedz na moje pytanie znajduję jako wyczerpującą i szczegółową.
Władysław
Bardzo serdecznie dziękuję, Państwa opinia okazała się nadzwyczaj pomocna :) Pozdrawiam Panią Mecenas Izabelę Nowacką-Marzeion :)
Tomasz
Bardzo dziękuję za szybką, zrozumiala odpowiedź. Pełen profesjonalizm Zachęcam wszystkich do korzystania z tego portalu.
Izabela
Rzetelna firma. Mogę polecić.
Ewa
Dziękuję za szybką i jasną odpowiedź.
Małgorzata
Ja jestem klientka ,mysle juz stala.Wiec jestem zadowolona.Szybko i konkretnie jestem zawsze obsluzona,oraz profesjonalnie.
Jagoda, 63 lata, handlowiec
Dziękuję za szybką i rzetelną poradę. Z pewnością będę korzystała z Państwa usług.
Barbara
Łatwość i szybkość dostępu zachęciły mnie do spróbowania i skorzystania z "serwisu" online. Profesjonalna obsługa prawna przekonała mnie do ponownego kontaktu. Z niecierpliwością czekam na informację zwrotną.
Marek
Opinia moja jest jak najbardziej pozytywna i stawiam piątkę. Życzę samych sukcesów i samych piątek od zadowolonych klientów.
Aleksandra, 65 lat
Profesjonalna obsługa. Co najważniejsze odpowiedź szybka i zrozumiała dla zwykłego śmiertelnika. Odpowiedzi udzielone także na dodatkowe pytania. Z czystym sumieniem polecam.
Krzysztof
Bardzo dobrą stroną, porada szybko i zrozumiałe napisana, cena nie wygórowana. bardzo polecam
Jarek
Muszę przyznać, że jestem bardzo pozytywnie zaskoczona Państwa serwisem. Porady prawne są przygotowane rzetelnie i fachowo. W moim przypadku pani radca zawsze cierpliwie odpowiadała na moje pytania i rozwiewała rodzące się wątpliwości. Oczywiście, jak w każdej sprawie, zawsze rodzą się następne wątpliwości. Cóż... Decyzję, co do dalszych kroków prawnych w mojej sprawie muszę podjąć już sama, ale przynajmniej mogę na to spojrzeć z góry chłodnym okiem, dlatego Jestem bardzo wdzięczna za pomoc.
Iwona, nauczyciel, 49 lat
Szybko i sprawnie
Jan, emeryt, 67 lat
Odpowiedz wyczerpująca podparta obowiązującym prawem. 
Anna
Porada bardzo mi pomogła w rozwiązaniu sprawy. Bardzo dziękuję za cenne informacje oraz cenną poradę. Dziękuję i pozdrawiam.
Beata, 24 lata, Sprzedawca
Dziękuję za udzieloną odpowiedź ktora wyjaśniła moje watpliwosci
Barbara
Cieszę się , że istniejecie :) Dla mnie jak i dla większości jest to wyjątkowe rozwiązanie w sprawach nagłych i niespodziewanych . Wizyty u adwokatów muszą być umawiane z wyprzedzeniem a tu nie wychodząc z domu mamy wyczerpującą odpowiedzi na nasze pytania . Dziękuje , bardzo mi pomogliście :) Na pewno polecę Was znajomym ,którzy znajdą się w kłopotliwych sytuacjach . 
Andrzej
Polecam pana Tomasza Krupińskiego! Konkretny człowiek i odpowiada konkretnie, szybko i rzeczowo. Z czystym sumieniem daje 5+
Michał, 29 lat

Zobowiązania alimentacyjne są zobowiązaniami swoistymi; o ich swoistości świadczy zwłaszcza uregulowanie ich nie w Kodeksie cywilnym (K.c.), ale w Kodeksie rodzinnym i opiekuńczym (K.r.o.) – chodzi o artykuły: od 128 do 1441 K.r.o. Niemniej jednak są to nadal zobowiązania, a więc ma do nich zastosowanie bardzo wiele przepisów „prawa zobowiązań” (art. 353 i następne K.c.), co znajduje odzwierciedlenie w przepisach o egzekwowaniu świadczeń – zwłaszcza zawartych w Kodeksie postępowania cywilnego (K.p.c.).

Swoistość zobowiązań alimentacyjnych dotyczy zwłaszcza żądania alimentów lub domagania się ich egzekucji, natomiast rezygnowanie ze swych uprawnień alimentacyjnych – zwłaszcza przez osoby pełnoletnie (art. 10 K.c.) – podlega uregulowaniom ogólnym. Pan mógłby swe pytanie o „naliczanie alimentów” do tej pory zaprezentować także Ministrowi Sprawiedliwości – być może wtedy pan minister i jego podwładni zobaczyliby absurdalność wielu nadal obowiązujących przepisów o alimentacji. Prawnik, taki jak ja, może jedynie poinformować, że w Polsce (także z uwagi na sposób stosowania prawa) sformalizowane alimenty (np. zasądzone) mogą dłużnika obciążać przysłowiowy „ruski rok” – dłużnik powinien zostać ze spełniania obowiązku alimentacyjnego zwolniony oficjalnie (np. wyrokiem sądu lub sądownie zatwierdzoną ugodą).

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Artykuł 508 K.c. stanowi: „Zobowiązanie wygasa, gdy wierzyciel zwalnia dłużnika z długu, a dłużnik zwolnienie przyjmuje”. Gdyby – najlepiej na piśmie (co ważne, zwłaszcza ze względów dowodowych) – została zawarta ugoda (art. 917 K.c., art. 918 K.c. w związku z art. 138 K.r.o.) między Panem (jako wierzycielem alimentacyjnym) a ojcem (jako dłużnikiem alimentacyjnym), to zapewne sprawa byłaby częściowo załatwiona. Zwłaszcza w ważnych sprawach – a sprawy alimentacyjne (także z uwagi na sposób stosowania prawa) do ważnych się zaliczają – dobrze jest ugodę przedstawić sądowi do zatwierdzenia. Skoro dłużnik alimentacyjny nie wytacza powództwa o zwolnienie go ze spełniania alimentacji wobec Pana, to być może Pan zawezwałby swego ojca do próby ugodowej przed sądem (by zawrzeć ugodę i sprawnie przedstawić ją sądowi do zatwierdzenia) – opłata sądowa od zawezwania do próby ugodowej jest niska, zaś do zawarcia ugody może przyczynić się autorytet sędziego, który prowadzi sądowe posiedzenie pojednawcze (od art. 184 do art. 186 K.p.c.).

Nawet bez podejmowania prób(y) zawarcia ugody lub minimalnego kontaktu (umożliwiającego zwolnienie z długu), Pan (jako wierzyciel) jest uprawniony zawnioskować do komornika o umorzenie postępowania egzekucyjnego (o umorzenie egzekucji). Po co mają rosnąć koszta egzekucyjne – w dodatku w związku z próbą egzekwowania alimentów za okres, w którym trudno mówić o merytorycznej zasadności ich przysługiwania (aspekt formalny, zwłaszcza związany z praktyką stosowania przepisów o alimentach, często odbiega od poczucia zdrowego rozsądku)? Oczywiście, sporo ludzi „nie odpuszcza alimentów” – część z nich później dziwi się, że w ramach długów spadku dziedziczy koszty egzekucyjne (także alimentów im samym się należących). Komornik jest uprawniony żądać swego wynagrodzenia; niekiedy takie żądania mogą zaskakiwać, ale czasami okazuje się, że niektórzy spadkobiercy dłużnika alimentacyjnego niemalże „aż sami prosili się o taki dług”. Skoro alimenty okazują się nieściągalne (niezależnie od przyczyn), to mało racjonalne wydaje się dopuszczanie do narastania dalszych kosztów egzekucyjnych. Chodzi o jasne postawienie sprawy (niezależnie od sformułowania pisma z kancelarii komorniczej): albo żąda się ściągania alimentów – albo wnioskuje się o umorzenie egzekucji; oczywiście na piśmie (i to w sposób pozwalający na udowodnienie skierowania pisma określonej treści).

Być może próba nawiązania przez Pana kontaktu z ojcem ułatwiłaby orientację co do tego, czy zasadne mogą być obawy o przyszłe długi spadkowe. Poza tym, niekiedy rozsądna pomoc rodzicowi może okazać się łatwiejsza od żądania przez „opiekę społeczną” wsparcia dla rodzica, który całymi latami lekceważył swe obowiązki rodzicielskie.

Brak mi wiedzy o tym, na ile zasadne mogą być obawy o przyszłe długi spadkowe po Pana ojcu. Spadek (art. 922 K.c.) otwiera się wraz ze śmiercią spadkodawcy (art. 924 K.c.). Zdarzają się spore zmiany; czasami bogacz traci wszystko i nawet w długi popada – czasami zaś oczywisty żebrak staje się kimś zamożnym (np. wskutek wygranej w grze losowej). Odpowiedzialność za długi spadkowe (art. 1030 i następne K.c.) jest związana z oświadczeniami co do spadku (art. 1012 i następne K.c.); w ostatnich latach wprowadzono spore zmiany w tym zakresie (zwłaszcza przez istotną nowelizację art. 1015 K.c.) – decydujące znaczenie mają przepisy obowiązujące w czasie śmierci spadkodawcy, a więc nie można wykluczyć kolejnych zmian.

Za życia (przyszłego) spadkodawcy można – według prawa w Polsce obowiązującego – tylko w jeden sposób doprowadzić do „uchronienia się przed dziedziczeniem długów”; w ten sam sposób można również doprowadzić do wykluczenia się z grona spadkobierców spadku o dużej wartości – a więc omyłka lub błędne przewidywania mogą skutkować pretensjami (np. do samego siebie lub kogoś inspirującego zawarcie takiej umowy). Tym sposobem jest umowa o zrzeczeniu się dziedziczenia (art. 1048 i następne K.c.) – niezbędne jest jej zawarcie w formie aktu notarialnego (art. 1048 K.c.), a ta forma prawna jest wymagana pod rygorem nieważności (art. 73 K.c.). Umowa o zrzeczenie się dziedziczenia jest umową między (przyszłym) spadkodawcą a (przyszłym) spadkobiercą. Brak kontaktów między synem i ojcem może stanowić poważną trudność w zawarciu takiej umowy, ale prawo dozwala zawierać umowy przez przedstawicieli, np. przez pełnomocników (art. 98 i następne K.c.) – ewentualne pełnomocnictwo do zawarcia umowy o zrzeczeniu się dziedziczenia powinno zostać udzielone w formie aktu notarialnego (art. 99 K.c. w związku z art. 1048 K.c.). Wprawdzie w art. 1049 K.c. przewidziano, że umowa o zrzeczeniu się dziedziczenia obejmuje także zstępnych (np. dzieci) zrzekającego się dziedziczenia, ale można – zwłaszcza z uwagi na ewentualność zmian w prawie – w takiej umowie postanowić, że zrzeczenie się dziedziczenia dotyczy również zstępnych zrzekającego się dziedziczenia.

Gdyby nie doszło (niezależnie od przyczyn) do zawarcia umowy o zrzeczeniu się dziedziczenia, to już po śmierci Pana ojca należałoby „trzymać rękę na pulsie”. Według aktualnie obowiązującej wersji przepisów prawnych (zwłaszcza art. 1015 K.c.), brak złożenia oświadczenia co spadku traktuje się jako przyjęcie spadku z dobrodziejstwem inwentarza – a więc w sposób ograniczający odpowiedzialność za długi spadkowe (art. 1030 i następne K.c.). Praktyka – także związana z przepisami proceduralnymi (art. 640 i następne K.p.c.) – wskazuje na to, że praktycznie dla ograniczenia odpowiedzialności za długi spadkowe niezbędny jest wykaz inwentarza albo spis inwentarza.

Wykaz inwentarza (wykonywany i przedkładany przez spadkobiercę albo spadkobierców) jest tańszy od spisu inwentarza (dokonywanego przez komornika sądowego, często z udziałem rzeczoznawcy majątkowego).

Oczywiście, w grę mogłoby wchodzić złożenie oświadczenia o odrzuceniu spadku. Niekiedy z odrzuceniem spadku przez bliższego krewnego wiąże się potrzeba złożenia oświadczenia co do spadku przez osoby z dalszego kręgu rodzinnego – najczęściej dotyczy to dziedziczenia ustawowego (art. 931 i następne K.c.); w praktyce wiążą się z tym spore kontrowersje i spory, bo ludzie z dalszej rodziny „wolą mieć spokój” niż angażować się w odrzucanie spadku (z czym wiążą się także jakieś wydatki) po odrzuceniu spadku przez bliższą rodzinę spadkodawcy. Nieopatrzne (bez sprawdzenia sytuacji) odrzucenie spadku może być podobnie ryzykowne jak nieprzemyślana umowa o zrzeczeniu się dziedziczenia – ktoś inny może dziedziczyć majątek, którego odrzucający spadek nie zauważył lub się nie spodziewał.

Dla odrzucenia spadku w imieniu dziecka niepełnoletniego wymagana jest zgoda „sądu opiekuńczego” (którym w pierwszej instancji jest jeden z wydziałów sądu rejonowego); tak przedstawia się wykładnia przepisów o władzy rodzicielskiej oraz jej sprawowaniu (art. 92 i następne K.r.o.). Przykład: czasami dziecko spadkodawcy po odrzuceniu spadku po swym rodzicu we własnym imieniu powinno zawnioskować do sądu o wyrażenie zgody na odrzucenie tego samego spadku w imieniu swego niepełnoletniego dziecka.

Dodam jeszcze, że przydać się może konsultacja z komornikiem co do tego, czy jakieś świadczenia (zwłaszcza dawniejsze) nie uległy przedawnieniu.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.


Opinie klientów

Dziękuję bardzo, jestem pozytywnie zaskoczona i bardzo zadowolona. Porada jest bardzo szczegółowa, zrozumiała. Pomogła mi podjąć decyzje co do dalszego postepowania. Urszula, lekarz medycyny, 49 lat
Bardzo dziękuję. Nie spodziewam się odpowiedzi tak szybko i profesjonalnie udzielonej w dniu wolnym od pracy. Elżbieta
Skorzystałam z porady w sprawie spadkowej. Informacje są wyczerpujące, szczegółowe. Do odpowiedzi zadawałam dodatkowe pytania i w ciągu paru minut miałam konkretną odpowiedź. Pierwszy raz płaciłam za poradę internetową, ale warto. Polecam. Próbowałam wyjaśnić w sądzie, Urzędzie Skarbowym - ale nic nie zrozumiałam z wyjaśniań urzędników. W Google są wyjaśnienia ale bez szczegółowych przykładów, które są podobne do mojego przypadku. Bożena, pracownik biurowy, 40 lat
Dziękuję za poradę, bardzo szybko została udzielona odpowiedź, również na dodatkowe pytania. Marek

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z długami?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Podobne materiały

Odzyskanie pożyczonych pieniędzy

Dwa lata temu pożyczyłam przyjaciółce 10 000 zł bez spisywania umowy. Niestety osoba ta okazała się nieuczciwa i zniknęła, nie oddawszy długu. Mam jej e-maile, w których prosi o pożyczkę i obiecuje zwrot. Mam wyciąg z banku wykazujący przelew o tytule „pożyczka” – jest także kwota, imię i nazwisko oraz adres osoby, która te pieniądze otrzymała. Czy mogę prawnie dochodzić zwrotu pieniędzy?

Wezwanie dłużnika do polubownego zwrotu pożyczki

Mam problem z odzyskaniem środków z tytułu pożyczki w kwocie 16 tys. zł. Umowa pożyczki wskazywała, że środki miały zostać zwrócone do końca sierpnia 2016 r., do tej pory nie została spłacona nawet część zadłużenia. Dodać powinnam, że umowa nie zawiera wzmianki o odsetkach za opóźnienie. Czy zatem mam prawo ich dochodzić od dłużnika? Jakie powinny być moje dalsze kroki, abym wreszcie odzyskała swoje pieniądze?

Zaciąganie pożyczek przez osobę chorą psychicznie

Mieszkam za granicą. W Polce mam mamę, która mieszka ze swoimi dwoma braćmi. Cała trójka leczy się w zakładzie psychiatrycznym. Pobierają renty chorobowe. Każde z nich ma poważne zadłużenie w różnych bankach. Komornik sądowy ściąga część należności z ich rent. Nie jestem w stanie kontrolować ich poczynań, ponieważ bardzo rzadko jeżdżę do Polski. Chciałabym wiedzieć, czy bank może legalnie udzielić pożyczki osobie niepoczytalnej, leczącej się psychiatrycznie od kilkunastu lat? Wydaje mi się, że banki w takiej sytuacji powinny odmawiać pożyczek. Jakim sposobem osoba mająca 800 zł dochodów może mieć zadłużenia na 10 tys. zł? Dlaczego banki tego nie kontrolują? Chciałabym pomoc mamie i jej braciom, ale nie wiem jak.

Żądanie spłaty całej pożyczki w rodzinie

Kilka lat temu mój wuj udzielił mi pomocy finansowej w wysokości 150 000 zł z przeznaczeniem na budowę domu. Pieniądze zostały wypłacane w kilku transzach gotówkowych, które każdorazowo kwitowałem podpisem. Zaznaczam, że nigdy nie ustalaliśmy terminu i harmonogramu spłat. Wuj pomagał nam, ponieważ sam w tym czasie planował budowę domu tuż obok, a jest to dość odludna okolica, i chciał mieć w pobliżu kogoś bliskiego. Dodatkowo zależało mu na moim zaangażowaniu w budowę (pomagałem zaprojektować jego dom, wybrać wykonawcę, wskazać technologię budowy, typ ogrzewania itp.) Planując jakiekolwiek większe wydatki (np. zakup samochodu), pytałem, czy aby nie potrzebuje spłaty i zawsze uzyskiwałem odpowiedź, że mam się nie przejmować tym, co było, bo teraz nie jest już to aktualne. Za sprawą podszeptów pewnych osób wuj zmienił całkowicie zdanie i żądał pilnej spłaty całości pożyczki, przy tym straszy mnie sądem. Co mogę zrobić w tej sytuacji? Nie dysponuję obecnie taką sumą, aby oddać ten dług. Na ile realna jest groźba postępowania sądowego?

Kredyt wzięty na chorą babcię, co robić?

Moja mama została oszukana przez wnuków, wzięła dla nich kredyt, który oni mieli spłacać, a tego nie zrobili. Są oskarżeni z art. 286 § 1 K.k., mama jest jako pokrzywdzona. Wkrótce odbędzie się rozprawa sądowa. Wczoraj odebrałam pocztę adresowaną do mamy, jest to pozew o zapłatę i nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym z sądu rejonowego. Mama obecnie znajduje się w zakładzie opiekuńczo-leczniczym – ma stwierdzoną miażdżycę, zespół otępienny i nadciśnienie tętnicze. Na rozprawę sądową nie będzie mogła się stawić, wysłałam już dokumenty do sądu. Co mam zrobić z tym pozwem i nakazem zapłaty? Ja nie mogę podejmować żadnych decyzji, ponieważ mama nie jest ubezwłasnowolniona.

Pomoc rodzicom w spłacie długu

Moi rodzice posiadają mieszkanie własnościowe, które zadłużyli na kilkadziesiąt tysięcy złotych. Komornik powiedział im, że mają trzy miesiące na spłatę całego długu, bo inaczej mieszkanie idzie na licytację. Rodzice oczywiście chcą tego uniknąć. Mogę pomóc w spłacie długu, tzn. spłacić pewną część zobowiązania, a resztę w ratach. Czy takie rozwiązanie jest możliwe?

Częściowa spłata długu w funduszu alimentacyjnym

Chciałbym częściowo spłacić dług, który mam wobec funduszu alimentacyjnego. Obecnie przebywam za granicą (od 5 lat) i do tej poru nie spłacałem tego zadłużenia. Jak mam się za to zabrać?



Zapytaj prawnika

Szukamy ambitnego prawnika » wizytówka Zadaj pytanie »