- Długi powstałe przed ślubem co do zasady obciążają wyłącznie małżonka-dłużnika.
- Wspólne rozliczenie PIT nie powoduje automatycznego przejęcia długu przez drugiego małżonka.
- Komornik może próbować zająć część zwrotu podatku przypadającą dłużnikowi.
- Znaczenie ma to, czy między małżonkami istnieje wspólność majątkowa.
- W niektórych sytuacjach konieczne może być złożenie skargi lub wniosku do urzędu skarbowego albo komornika.
Rozliczenie roczne a długi jednego z małżonków
Jeżeli zobowiązania powstały jeszcze przed zawarciem małżeństwa, zastosowanie znajduje przede wszystkim art. 41 § 3 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Zgodnie z tym przepisem wierzyciel może prowadzić egzekucję głównie z majątku osobistego dłużnika, jego wynagrodzenia za pracę lub dochodów z działalności zarobkowej. Jeżeli komornik kieruje egzekucję do przedmiotów należących wyłącznie do drugiego małżonka, zastosowanie mają zasady dotyczące egzekucji z ruchomości należącej do osoby trzeciej.
Oznacza to, że sam fakt zawarcia małżeństwa nie powoduje przejęcia odpowiedzialności za wcześniejsze długi współmałżonka. Co do zasady komornik nie może prowadzić egzekucji z majątku osobistego drugiego małżonka tylko dlatego, że strony pozostają w związku małżeńskim.
Wyjątkiem mogą być sytuacje, gdy drugi małżonek:
- poręczył zobowiązanie,
- stał się współkredytobiorcą,
- wyraził zgodę na określone zobowiązanie już po powstaniu wspólności majątkowej,
- doszło do czynności mających na celu pokrzywdzenie wierzycieli.
Znaczenie ma również rozróżnienie między majątkiem wspólnym a osobistym małżonków. W praktyce warto wiedzieć, jak działa majątek wspólny i osobisty małżonków, ponieważ wpływa to na zakres możliwej egzekucji.
Przy ocenie, z jakich środków wierzyciel może się zaspokoić, warto pamiętać, że niektóre wypłaty pracownicze podlegają odrębnym limitom. Dotyczy to między innymi potrąceń z odpraw i nagród.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 2 godzin • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Wpływ wspólnego rozliczania się na egzekucję komorniczą
Zgodnie z ustawą o podatku dochodowym od osób fizycznych małżonkowie mogą skorzystać ze wspólnego rozliczenia PIT, jeżeli przez cały rok podatkowy pozostawali w związku małżeńskim i istniała między nimi wspólność majątkowa.
Samo wspólne rozliczenie podatkowe nie powoduje jednak, że drugi małżonek staje się odpowiedzialny za wcześniejsze długi współmałżonka. Nie dochodzi również do automatycznego rozszerzenia odpowiedzialności na cały majątek wspólny.
W praktyce problem może pojawić się przy zwrocie podatku. Jeżeli urząd skarbowy wypłaca jeden wspólny zwrot, komornik lub organ egzekucyjny może próbować skierować egzekucję do części należnej dłużnikowi. Nie oznacza to jednak, że cała kwota zwrotu zawsze podlega zajęciu.
Warto przy tym odróżnić zajęcie zwrotu podatku od innych sposobów egzekucji, takich jak egzekucja z wynagrodzenia za pracę, ponieważ każda z tych czynności ma własne limity i zasady ochrony dłużnika.
W wielu przypadkach drugi małżonek może dochodzić ochrony swojej części środków, zwłaszcza gdy wykaże, jaka część zwrotu wynika z jego dochodów i pobranych zaliczek podatkowych.
Zajęcie zwrotu podatku trzeba odróżnić od zajęcia pieniędzy znajdujących się już na rachunku. Odrębne zasady obowiązują również wtedy, gdy w grę wchodzi konto Revolut lub zagraniczny rachunek bankowy.
Czy wspólne rozliczenie może zaszkodzić małżonkowi?
Co do zasady wspólne rozliczenie PIT nie powoduje, że małżonek bez długów odpowiada za zobowiązania współmałżonka sprzed ślubu. Nie daje ono także komornikowi automatycznego prawa do zajęcia majątku osobistego drugiego małżonka.
W praktyce jednak wspólne rozliczenie może powodować komplikacje proceduralne związane ze zwrotem podatku lub koniecznością wyjaśniania udziału każdego z małżonków w zwracanej kwocie.
Znaczenie może mieć również sposób nabywania składników majątkowych w trakcie małżeństwa. W razie egzekucji pojawiają się czasem spory dotyczące tego, czy dana rzecz należy do majątku wspólnego. Problemy takie opisuje także kwestia zajęcia rzeczy nabytej przez współmałżonka.
Zobacz również:
Kiedy warto rozważyć rozdzielność majątkową?
Jeżeli zadłużenie jednego z małżonków stale się powiększa albo istnieje ryzyko nowych egzekucji, warto rozważyć ustanowienie rozdzielności majątkowej. Nie powoduje ona zniknięcia wcześniejszych zobowiązań, ale może ograniczyć ryzyko sporów dotyczących majątku nabywanego po jej ustanowieniu.
Rozdzielność majątkowa nie zawsze jest jednak konieczna. W wielu sytuacjach same długi sprzed ślubu nie uzasadniają obawy o odpowiedzialność drugiego małżonka za całe zadłużenie.
Przykłady
Poniższe sytuacje pokazują, jak w praktyce wygląda wspólne rozliczenie podatkowe przy zadłużeniu jednego z małżonków.
Pani Katarzyna miała niespłacone pożyczki jeszcze przed ślubem. Po zawarciu małżeństwa zdecydowała się na wspólne rozliczenie PIT z mężem. Urząd skarbowy przekazał zwrot podatku, ale część środków została zajęta przez organ egzekucyjny wyłącznie w zakresie przypadającym na zadłużoną małżonkę. Mąż nie został uznany za współdłużnika.
Pan Michał pozostawał w związku małżeńskim z osobą prowadzącą działalność gospodarczą obciążoną dawnymi długami. Małżonkowie kupili samochód z bieżących dochodów. Po wszczęciu egzekucji pojawił się spór dotyczący tego, czy pojazd należy do majątku wspólnego i czy może zostać zajęty przez komornika.
Małżonkowie posiadali wspólne mieszkanie, podczas gdy jeden z nich miał wieloletnie zadłużenie sprzed ślubu. Obawiali się, że wierzyciele skierują egzekucję do nieruchomości. W takiej sytuacji istotne znaczenie ma analiza, czy chodzi o zagrożone długiem nieruchomości w małżeństwie oraz z jakiego majątku nieruchomość została nabyta.