- Wykreślenie albo zakończenie działalności spółki cywilnej nie powoduje automatycznego wygaśnięcia jej dawnych zobowiązań.
- Za zobowiązania spółki cywilnej wspólnicy odpowiadają solidarnie, ale wierzyciel musi wykazać istnienie, wysokość i podstawę długu.
- Roszczenia związane z prowadzeniem działalności gospodarczej przedawniają się co do zasady po 3 latach, liczonych od wymagalności roszczenia, z końcem roku kalendarzowego.
- Jeżeli wierzyciel uzyskał wcześniej prawomocny nakaz zapłaty albo wyrok, trzeba odrębnie ocenić termin przedawnienia roszczenia stwierdzonego orzeczeniem.
- Przed analizą dokumentów nie warto uznawać długu, zawierać ugody ani dokonywać wpłat, ponieważ może to pogorszyć sytuację dłużnika.
Szczegóły dotyczące długu
W pierwszej kolejności należy ustalić, czy firma windykacyjna rzeczywiście ma podstawę do żądania zapłaty. Sam telefon konsultanta, informacja o rzekomej cesji wierzytelności albo propozycja szybkiej spłaty z rabatem nie wystarczają, aby bezpiecznie uznać dług.
To wierzyciel powinien udowodnić swoje roszczenie. Wynika to z art. 6 Kodeksu cywilnego, zgodnie z którym ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne. W praktyce obecny wierzyciel powinien przedstawić co najmniej dokumenty potwierdzające umowę, wysokość zadłużenia, datę wymagalności, sposób naliczenia odsetek oraz nabycie wierzytelności.
Jeżeli dług miał powstać przed 2013 r., a pierwszy kontakt następuje dopiero po wielu latach, nie należy ograniczać się do rozmowy telefonicznej. Trzeba zażądać pisemnego wykazania roszczenia i dopiero po analizie dokumentów podejmować decyzję, czy roszczenie jest zasadne, przedawnione albo czy w ogóle dotyczy danej osoby.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Przedawnienie zobowiązania
W opisanej sytuacji kluczowe znaczenie ma przedawnienie. Jeżeli zobowiązanie było związane z działalnością gospodarczą prowadzoną w formie spółki cywilnej, zastosowanie ma co do zasady 3-letni termin przedawnienia dla roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej. Wynika to z art. 118 Kodeksu cywilnego.
Art. 118 Kodeksu cywilnego stanowi: „Jeżeli przepis szczególny nie stanowi inaczej, termin przedawnienia wynosi sześć lat, a dla roszczeń o świadczenia okresowe oraz roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej – trzy lata. Jednakże koniec terminu przedawnienia przypada na ostatni dzień roku kalendarzowego, chyba że termin przedawnienia jest krótszy niż dwa lata”.
Bieg przedawnienia rozpoczyna się od dnia, w którym roszczenie stało się wymagalne. Zwykle będzie to dzień następujący po terminie płatności faktury, abonamentu albo innej należności. Przy starym długu telekomunikacyjnym trzeba więc ustalić konkretną datę płatności każdej faktury albo noty obciążeniowej.
Jeżeli od wymagalności długu upłynęły ponad 3 lata i w tym czasie nie doszło do skutecznego przerwania biegu przedawnienia, wierzyciel nadal może wzywać do dobrowolnej zapłaty, ale dłużnik może uchylić się od zaspokojenia roszczenia, podnosząc zarzut przedawnienia. Inaczej trzeba ocenić sytuację, gdy wierzyciel wcześniej uzyskał prawomocny nakaz zapłaty, wyrok, ugodę sądową albo zatwierdzoną ugodę przed mediatorem. Wtedy roszczenie stwierdzone takim tytułem przedawnia się co do zasady po 6 latach, a przyszłe świadczenia okresowe po 3 latach.
Trzeba też sprawdzić, czy doszło do przerwania albo zawieszenia biegu przedawnienia. Przerwanie może nastąpić m.in. przez czynność przed sądem lub organem egzekucyjnym podjętą bezpośrednio w celu dochodzenia albo egzekwowania roszczenia oraz przez uznanie roszczenia przez dłużnika. Po przerwaniu przedawnienie biegnie na nowo. Obecnie mediacja oraz zawezwanie do próby ugodowej co do zasady zawieszają bieg przedawnienia na czas trwania danego postępowania, a nie przerywają go.
Warto przeczytać także materiał szczegółowo o przedawnieniu, ponieważ osobno należy oceniać należność główną, odsetki oraz skutki wcześniejszych działań sądowych lub egzekucyjnych.
Losy wierzytelności
Wierzytelność mogła zostać sprzedana firmie windykacyjnej, ale sama informacja o cesji nie wystarczy. Obecny wierzyciel powinien wykazać, że skutecznie nabył konkretną wierzytelność wobec Pana i byłego wspólnika. W praktyce może to być wyciąg z umowy cesji, zawiadomienie o przelewie wierzytelności albo inny dokument pozwalający powiązać daną sprawę z konkretną umową i kwotą.
Należy też ustalić, co działo się z wierzytelnością wcześniej. Istotne jest, czy operator telekomunikacyjny wypowiedział umowę, wysyłał wezwania do zapłaty, skierował sprawę do sądu, uzyskał nakaz zapłaty, prowadził egzekucję komorniczą albo czy korespondencję odbierał były wspólnik. Brak wiedzy o takich czynnościach nie oznacza automatycznie, że ich nie było, dlatego należy żądać dokumentów.
Jeżeli firma windykacyjna nie potrafi wykazać podstawy zadłużenia, wysokości odsetek, dat wymagalności oraz ciągłości przejścia wierzytelności, nie ma podstaw, aby płacić wyłącznie na podstawie rozmowy telefonicznej. Wątpliwości trzeba wyjaśnić pisemnie.
Sformalizowanie kontaktu z wierzycielem
Kontakt z wierzycielem warto przenieść na formę pisemną albo e-mailową, tak aby pozostał ślad korespondencji. W rozmowie telefonicznej można poprosić o numer sprawy, dane rozmówcy i adres do korespondencji, ale zasadnicze żądania najlepiej wysłać listem poleconym, przez e-mail wskazany przez wierzyciela albo przez formularz kontaktowy umożliwiający zachowanie potwierdzenia.
W piśmie można zażądać kopii albo czytelnych informacji obejmujących:
- umowę abonamentową albo inny dokument, z którego wynikało zobowiązanie spółki cywilnej,
- faktury, noty księgowe, rozliczenia i daty wymagalności poszczególnych należności,
- wezwania do zapłaty kierowane przez pierwotnego wierzyciela,
- dokument potwierdzający cesję wierzytelności na obecnego wierzyciela,
- wyliczenie należności głównej, odsetek, kosztów i sposobu ich naliczenia,
- informację, czy w sprawie zapadł nakaz zapłaty, wyrok albo ugoda,
- informację, czy prowadzono postępowanie egzekucyjne i kiedy zostało zakończone,
- kopię tytułu wykonawczego, jeżeli wierzyciel twierdzi, że taki tytuł istnieje.
Jeżeli z dokumentów będzie wynikać, że roszczenie jest przedawnione, należy wyraźnie powołać się na zarzut przedawnienia. Pomocny może być artykuł wyjaśniający, jak podnieść zarzut przedawnienia wobec wierzyciela albo w postępowaniu sądowym.
Odpowiedzialność za spłatę zobowiązania
Spółka cywilna nie jest odrębną osobą prawną w takim znaczeniu jak spółka z o.o. Za zobowiązania spółki cywilnej odpowiadają solidarnie jej wspólnicy. Wynika to z art. 864 Kodeksu cywilnego: „Za zobowiązania spółki wspólnicy odpowiedzialni są solidarnie”.
Solidarność oznacza, że wierzyciel może żądać całości albo części świadczenia od wszystkich wspólników łącznie, od kilku z nich albo od każdego z osobna. Jeżeli jeden ze wspólników zapłaci cały dług, co do zasady może później dochodzić od drugiego wspólnika odpowiedniej części zapłaconej kwoty. Podstawą takiego rozliczenia jest art. 376 Kodeksu cywilnego.
Art. 376 Kodeksu cywilnego stanowi: „Jeżeli jeden z dłużników solidarnych spełnił świadczenie, treść istniejącego między współdłużnikami stosunku prawnego rozstrzyga o tym, czy i w jakich częściach może on żądać zwrotu od współdłużników. Jeżeli z treści tego stosunku nie wynika nic innego, dłużnik, który świadczenie spełnił, może żądać zwrotu w częściach równych”.
W praktyce oznacza to, że były wspólnik nie może po prostu odmówić udziału w spłacie tylko dlatego, że po latach nie poczuwa się do odpowiedzialności. Jeżeli dług rzeczywiście istniał, powstał w czasie prowadzenia spółki i nie jest skutecznie przedawniony, obaj wspólnicy mogą odpowiadać wobec wierzyciela, a rozliczenie między nimi następuje osobno. Nie należy jednak mylić tej sytuacji z zasadami, na jakich oceniana jest odpowiedzialność członka zarządu spółki z o.o. po bezskutecznej egzekucji.
Czego nie robić po telefonie z firmy windykacyjnej?
Nie należy działać pod presją czasu ani akceptować propozycji „rabatowej” bez dokumentów. Firmy windykacyjne często proponują szybką spłatę części zadłużenia, ale dla dłużnika ważniejsze jest ustalenie, czy dług w ogóle istnieje, czy dotyczy właściwej osoby, czy został prawidłowo nabyty i czy nie jest przedawniony.
Do czasu wyjaśnienia sprawy warto unikać sformułowań typu „uznaję dług”, „zapłacę później”, „proszę o raty” albo „potwierdzam zadłużenie”. Bezpieczniej pisać, że żąda się dokumentów i że do czasu ich otrzymania oraz analizy nie uznaje się roszczenia ani jego wysokości.
Przykłady
Poniższe przykłady pokazują, jak różne mogą być skutki wezwania do zapłaty starego długu po zakończeniu działalności spółki cywilnej.
Dwóch wspólników prowadziło spółkę cywilną do 2015 r. W 2026 r. jeden z nich otrzymał wezwanie do zapłaty faktury z 2012 r. za usługi telekomunikacyjne. Firma windykacyjna nie przedstawiła nakazu zapłaty, wyroku ani dowodu wcześniejszej egzekucji. W takim przypadku należy zażądać dokumentów i rozważyć podniesienie zarzutu przedawnienia, bo samo wezwanie po wielu latach nie przesądza o obowiązku zapłaty.
Były wspólnik otrzymał pismo dotyczące starego długu leasingowego. Po zażądaniu dokumentów okazało się, że wierzyciel uzyskał prawomocny nakaz zapłaty jeszcze przed zamknięciem działalności, a później prowadził egzekucję. W takiej sytuacji nie wystarczy powołać się na sam wiek faktury. Trzeba sprawdzić datę uprawomocnienia tytułu, daty czynności egzekucyjnych i termin przedawnienia roszczenia stwierdzonego orzeczeniem.
Jeden ze wspólników, obawiając się pozwu, zapłacił całość dawnego zobowiązania spółki cywilnej bez wcześniejszego kontaktu z drugim wspólnikiem. Jeżeli dług był rzeczywisty i nie było podstaw do skutecznej obrony, może dochodzić od byłego wspólnika zwrotu odpowiedniej części. Jeżeli jednak zapłacił dług przedawniony bez analizy dokumentów, odzyskanie pieniędzy od drugiego wspólnika może być znacznie trudniejsze.