• Stan prawny na: 2026-06-11
Po umorzeniu egzekucji przeciwko spółce z o.o. wierzyciel może dochodzić zapłaty od członka zarządu na podstawie art. 299 K.s.h., ale tylko w granicach aktualnych zasad odpowiedzialności i przedawnienia.
W artykule wyjaśniamy, od kiedy liczyć trzyletni termin, czy pozew złożony przed końcem terminu przerywa przedawnienie oraz jakie argumenty warto podnieść w odpowiedzi na pozew.

Analiza przedawnienia wobec członka zarządu ma sens dopiero wtedy, gdy wierzyciel opiera roszczenie na bezskuteczności egzekucji przeciwko spółce. W tym artykule art. 299 K.s.h. stanowi więc punkt wyjścia do ustalenia początku biegu terminu, a nie odrębny pełny poradnik o wszystkich przesłankach odpowiedzialności.
Zakres osób odpowiedzialnych, przesłanki zwalniające członka zarządu i sposób wykazywania bezskuteczności egzekucji omawia materiał o odpowiedzialności zarządu za długi. Poniżej koncentrujemy się na dacie uzyskania wiedzy przez wierzyciela i skutkach wniesienia pozwu.
W sprawach z art. 299 K.s.h. kluczowe znaczenie ma bezskuteczność egzekucji przeciwko spółce. Najczęściej wierzyciel wykazuje ją postanowieniem komornika o umorzeniu egzekucji z powodu jej bezskuteczności. Nie jest to jednak jedyny możliwy dowód. Bezskuteczność może wynikać także z innych okoliczności, jeżeli jednoznacznie pokazują, że spółka nie ma majątku pozwalającego na zaspokojenie wierzyciela.
Dla przedawnienia ważna jest nie tylko data wydania postanowienia przez komornika, ale data, w której wierzyciel dowiedział się albo przy zachowaniu należytej staranności mógł się dowiedzieć, że egzekucja przeciwko spółce jest bezskuteczna oraz kto może ponosić odpowiedzialność za szkodę. W praktyce bardzo często jest to data doręczenia wierzycielowi postanowienia o umorzeniu egzekucji.
Warto jednak sprawdzić akta komornicze. Jeżeli przed umorzeniem egzekucji komornik wysłał do wierzyciela pismo w trybie art. 827 K.p.c. i wskazał w nim, że nie ustalono majątku spółki pozwalającego na skuteczne prowadzenie egzekucji, można argumentować, że wierzyciel uzyskał wiedzę o bezskuteczności już w dacie doręczenia tego pisma, a nie dopiero w dacie późniejszego postanowienia o umorzeniu.
Roszczenie wierzyciela przeciwko członkowi zarządu oparte na art. 299 K.s.h. ma w orzecznictwie charakter odszkodowawczy. Dlatego do jego przedawnienia stosuje się art. 4421 § 1 Kodeksu cywilnego. Termin wynosi co do zasady 3 lata od dnia, w którym wierzyciel dowiedział się albo przy zachowaniu należytej staranności mógł dowiedzieć się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Nie może on być jednak dłuższy niż 10 lat od zdarzenia wywołującego szkodę.
Po zmianach przepisów o przedawnieniu trzeba uwzględniać również art. 118 K.c., zgodnie z którym koniec terminu przedawnienia przypada na ostatni dzień roku kalendarzowego, chyba że termin jest krótszy niż dwa lata. W przypadku trzyletniego terminu oznacza to zwykle przesunięcie końca terminu na 31 grudnia danego roku.
Jeżeli wierzyciel otrzymał postanowienie komornika o umorzeniu egzekucji 4 stycznia 2019 r. i dopiero wtedy dowiedział się o bezskuteczności egzekucji, trzyletni termin nie upłynął 4 stycznia 2022 r., lecz 31 grudnia 2022 r. Jeżeli jednak z dokumentów wynika, że wierzyciel miał taką wiedzę już w 2018 r., na przykład po doręczeniu pisma komornika w trybie art. 827 K.p.c., można bronić stanowiska, że termin upłynął 31 grudnia 2021 r.
Podobne problemy z ustaleniem zakresu odpowiedzialności pojawiają się również po zakończeniu działalności spółki, dlatego przydatne może być omówienie zagadnienia odpowiedzialność po likwidacji spółki.
Tak, jeżeli pozew został skutecznie wniesiony do sądu przed upływem terminu przedawnienia, to zgodnie z art. 123 § 1 pkt 1 K.c. przerywa bieg przedawnienia. Dla przerwania biegu przedawnienia zasadnicze znaczenie ma data czynności przed sądem podjętej bezpośrednio w celu dochodzenia roszczenia, a nie data, w której pozwany faktycznie otrzymał odpis pozwu.
W opisanym stanie faktycznym, jeżeli przyjąć datę 4 stycznia 2019 r. jako początek biegu terminu, pozew złożony we wrześniu 2022 r. został wniesiony przed końcem terminu, który upływał 31 grudnia 2022 r. W takim wariancie zarzut przedawnienia może nie wystarczyć.
Inaczej byłoby wtedy, gdyby udało się wykazać, że wierzyciel dowiedział się o bezskuteczności egzekucji już w 2018 r. Wówczas trzyletni termin mógł skończyć się 31 grudnia 2021 r., a pozew złożony we wrześniu 2022 r. byłby spóźniony.
Nie należy też mylić przedawnienia roszczenia wobec spółki stwierdzonego wyrokiem lub nakazem zapłaty z przedawnieniem roszczenia z art. 299 K.s.h. wobec członka zarządu. To odrębne zagadnienia, choć w praktyce często występują razem; szerzej wyjaśnia je artykuł o tym, jak liczyć przedawnienie roszczeń stwierdzonych orzeczeniem.
W odpowiedzi na pozew warto zgłosić wszystkie zarzuty, twierdzenia i dowody możliwie od razu. W sprawach gospodarczych oraz w sprawach z rozbudowanym materiałem dowodowym spóźnione twierdzenia mogą zostać pominięte.
Po pierwsze: zarzut przedawnienia. Należy wskazać, od jakiej daty zdaniem pozwanego wierzyciel wiedział lub mógł wiedzieć o bezskuteczności egzekucji. Przydatne mogą być: pismo komornika z art. 827 K.p.c., zwrotne potwierdzenia odbioru, korespondencja wierzyciela ze spółką, dokumenty z akt egzekucyjnych oraz informacje z KRS, jeżeli pokazują, że wiedza o sytuacji spółki była dostępna wcześniej.
Po drugie: brak przesłanek odpowiedzialności. Trzeba zweryfikować, czy powód wykazał istnienie zobowiązania spółki, bezskuteczność egzekucji oraz pełnienie funkcji członka zarządu w czasie istotnym dla powstania odpowiedzialności. Jeżeli wyrok przeciwko spółce zapadł już po utracie przez pozwanego statusu członka zarządu, warto rozważyć zarzut, że wierzytelność objęta tym orzeczeniem nie istnieje albo nie obciąża pozwanego w żądanym zakresie. Ma to szczególne znaczenie po wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 12 kwietnia 2023 r., sygn. P 5/19.
Po trzecie: przesłanki zwalniające z odpowiedzialności. Pozwany może wykazywać, że we właściwym czasie zgłoszono wniosek o ogłoszenie upadłości, otwarto właściwe postępowanie restrukturyzacyjne albo zatwierdzono układ, że brak wniosku o upadłość nie nastąpił z jego winy albo że wierzyciel nie poniósł szkody. W praktyce wymaga to zwykle dokumentów księgowych, historii zadłużenia, bilansów, wykazów wierzycieli, dokumentów dotyczących majątku spółki oraz dowodów pokazujących rzeczywisty wpływ danej osoby na prowadzenie spraw spółki.
Po czwarte: zakres żądania. Warto sprawdzić, czy powód prawidłowo wyliczył należność główną, odsetki, koszty procesu i koszty egzekucji. Członek zarządu nie powinien odpowiadać za kwoty, których powód nie wykazał albo które nie pozostają w związku z bezskutecznością egzekucji przeciwko spółce.
Poniższe przykłady pokazują, jak drobna różnica w datach doręczeń albo w dokumentach z egzekucji może zmienić ocenę przedawnienia.
Komornik wydał postanowienie o umorzeniu egzekucji 28 grudnia 2018 r., ale wierzyciel odebrał je 4 stycznia 2019 r. Nie ma wcześniejszego pisma wskazującego na bezskuteczność egzekucji. W takim wariancie trzyletni termin przedawnienia roszczenia z art. 299 K.s.h. należy liczyć od wiedzy wierzyciela, czyli od 4 stycznia 2019 r., a jego koniec przypada na 31 grudnia 2022 r. Pozew wniesiony we wrześniu 2022 r. przerwał bieg przedawnienia.
W aktach komorniczych znajduje się pismo z art. 827 K.p.c. doręczone wierzycielowi 10 grudnia 2018 r. Komornik wskazał w nim, że nie ustalono majątku spółki, rachunków bankowych ani wierzytelności pozwalających na skuteczną egzekucję. Postanowienie o umorzeniu egzekucji doręczono później, w styczniu 2019 r. Pozwany może argumentować, że wierzyciel wiedział o bezskuteczności już w grudniu 2018 r., więc termin upłynął 31 grudnia 2021 r. i pozew złożony w 2022 r. jest przedawniony.
Były członek zarządu przestał pełnić funkcję przed procesem, w którym wierzyciel uzyskał nakaz zapłaty przeciwko spółce. Nie miał wpływu na obronę spółki i nie uczestniczył w tamtym postępowaniu. W pozwie z art. 299 K.s.h. może nie tylko kwestionować przedawnienie, ale także podnieść zarzuty dotyczące samego istnienia lub wysokości wierzytelności, jeżeli pozwalają na to okoliczności sprawy.
Nie zawsze. Najczęściej ważna jest data doręczenia postanowienia wierzycielowi, bo wtedy dowiaduje się on o bezskuteczności egzekucji. Jeżeli jednak wcześniej otrzymał inne pismo jednoznacznie wskazujące na brak majątku spółki, termin może być liczony od tej wcześniejszej daty.
Co do zasady, przy terminach przedawnienia nie krótszych niż dwa lata koniec terminu przypada na ostatni dzień roku kalendarzowego. Dlatego termin rozpoczęty 4 stycznia 2019 r. kończy się 31 grudnia 2022 r., o ile nie doszło wcześniej do przerwania albo zawieszenia biegu przedawnienia.
Samo wezwanie do zapłaty wysłane przez wierzyciela zwykle nie przerywa biegu przedawnienia. Przerwanie może nastąpić na przykład przez wniesienie pozwu, wniosek o zabezpieczenie, czynność egzekucyjną albo uznanie roszczenia przez dłużnika.
Dla przerwania biegu przedawnienia zasadniczo liczy się data wniesienia pozwu do sądu, jeżeli pozew jest czynnością podjętą bezpośrednio w celu dochodzenia roszczenia. Data doręczenia pozwu pozwanemu może być dużo późniejsza i sama w sobie nie przesądza o przerwaniu biegu terminu.
Nie. Przedawnienie jest jednym z możliwych zarzutów. Niezależnie od niego można podnosić brak przesłanek odpowiedzialności, brak szkody, brak winy w niezłożeniu wniosku o upadłość, złożenie wniosku we właściwym czasie, nieprawidłowe wyliczenie kwoty albo zarzuty dotyczące wierzytelności objętej wcześniejszym orzeczeniem.
Co do zasady odpowiedzialność z art. 299 K.s.h. wiąże się z okresem pełnienia funkcji i z czasem, w którym powinny zostać podjęte działania chroniące wierzycieli, zwłaszcza wniosek o upadłość. Jeżeli dług powstał po odejściu z zarządu albo obowiązek zgłoszenia upadłości nie obciążał już danej osoby, trzeba to wyraźnie wykazać w procesie.
W opisanej sprawie kluczowe jest ustalenie, kiedy wierzyciel dowiedział się o bezskuteczności egzekucji wobec spółki. Jeżeli nastąpiło to dopiero 4 stycznia 2019 r., trzyletni termin przedawnienia kończył się 31 grudnia 2022 r., a pozew wniesiony we wrześniu 2022 r. przerwał bieg przedawnienia. Jeżeli jednak wierzyciel miał wiedzę o bezskuteczności już w 2018 r., na przykład z pisma komornika z art. 827 K.p.c., można podnosić, że termin upłynął 31 grudnia 2021 r.
Odpowiedź na pozew nie powinna ograniczać się do samego zarzutu przedawnienia. Należy przeanalizować przesłanki z art. 299 K.s.h., daty pełnienia funkcji, dokumenty z akt egzekucyjnych, zakres dochodzonej kwoty oraz możliwość wykazania braku winy albo braku szkody wierzyciela.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›
Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
1. Ustawa z dnia 15 września 2000 r. Kodeks spółek handlowych, art. 299 - ISAP
2. Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny, art. 118, art. 123, art. 124 i art. 4421 - ISAP
3. Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. Kodeks postępowania cywilnego, art. 827 - ISAP
4. Uchwała składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 7 listopada 2008 r., III CZP 72/08
5. Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 31 stycznia 2007 r., II CSK 417/06
6. Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 lutego 2007 r., III CSK 208/06
7. Wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 12 kwietnia 2023 r., P 5/19
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Katarzyna Talkowska-Szewczyk
Członek Okręgowej Izby Radców Prawnych we Wrocławiu. Absolwentka Wydziału Prawa, Administracji i Ekonomii Uniwersytetu Wrocławskiego oraz studiów podyplomowych – Prawo medyczne i bioetyka na Uniwersytecie Jagiellońskim na Wydziale Prawa i Administracji w Krakowie. Radca...
>> więcej informacjiPotrzebujesz pomocy prawnika?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady. Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Pracujemy 7 dni w tygodniu
Zapytaj prawnika