- Komornik może prowadzić egzekucję wyłącznie z udziału należącego do zadłużonego byłego małżonka.
- Brak podziału majątku po rozwodzie nie blokuje egzekucji z udziału w nieruchomości.
- Drugi współwłaściciel nie odpowiada za długi byłego małżonka swoim udziałem.
- Największym ryzykiem jest sprzedaż udziału na licytacji i pojawienie się nowego współwłaściciela.
- W niektórych sytuacjach można wystąpić o ustalenie nierównych udziałów albo samodzielnie wykupić udział na licytacji.
Współwłasność po rozwodzie a egzekucja komornicza
Po rozwodzie wspólność majątkowa małżeńska ustaje, a majątek wspólny staje się współwłasnością ułamkową byłych małżonków. Jeżeli więc mieszkanie lub spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu nadal nie zostało podzielone, każdy z byłych małżonków posiada określony udział w nieruchomości.
Wierzyciel jednego z byłych małżonków może skierować egzekucję właśnie do tego udziału. Nie musi wcześniej dochodzić podziału majątku ani uzyskiwać zgody drugiego współwłaściciela.
Oznacza to, że wpis komorniczy w księdze wieczystej albo zajęcie udziału przez komornika nie powodują utraty całego mieszkania przez drugiego współwłaściciela. Egzekucja obejmuje wyłącznie udział należący do dłużnika.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 2 godzin • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Czy komornik może sprzedać udział byłej żony lub byłego męża?
Tak. Komornik może doprowadzić do licytacji udziału należącego do dłużnika. W praktyce oznacza to możliwość sprzedaży np. 1/2 udziału w mieszkaniu osobie trzeciej.
Jeżeli współwłaściciel składa pisma dotyczące zakresu zajęcia albo terminu licytacji i nie otrzymuje odpowiedzi, pomocny będzie poradnik co zrobić, gdy komornik nie odpowiada na pisma.
Po skutecznej licytacji nabywca staje się współwłaścicielem nieruchomości razem z drugim byłym małżonkiem. To właśnie jest najczęściej największym problemem praktycznym dla osoby, która nadal mieszka w lokalu.
Warto pamiętać, że nabywcy udziałów w nieruchomościach często próbują później doprowadzić do zniesienia współwłasności albo sprzedaży całej nieruchomości. Dlatego zwlekanie z uregulowaniem sytuacji majątkowej po rozwodzie może zwiększać ryzyko konfliktów.
Egzekucja z udziału w nieruchomości – aktualne stanowisko sądów
Możliwość prowadzenia egzekucji z udziału byłego małżonka została potwierdzona m.in. w uchwale Sądu Najwyższego z 17 kwietnia 2015 r., sygn. III CZP 9/15.
Sąd Najwyższy wskazał, że po ustaniu wspólności majątkowej udział byłego małżonka staje się samodzielnym prawem majątkowym, które może podlegać egzekucji i sprzedaży.
W praktyce wierzyciel nie musi więc najpierw przeprowadzać podziału majątku wspólnego. Wystarczy, że skieruje egzekucję do udziału należącego do dłużnika.
Wpis hipoteki na udziale w mieszkaniu
Jeżeli komornik dokonał wpisu w księdze wieczystej, dotyczy on wyłącznie udziału należącego do zadłużonego byłego małżonka. Nie oznacza to automatycznie obciążenia udziału drugiego współwłaściciela.
W praktyce może pojawić się także hipoteka na ułamku nieruchomości, która zabezpiecza roszczenia wierzyciela wobec dłużnika.
Drugi współwłaściciel nie odpowiada jednak za prywatne długi byłego małżonka tylko dlatego, że nadal pozostają współwłaścicielami mieszkania.
Jak przeciwdziałać egzekucji udziału byłego małżonka?
W niektórych sytuacjach warto rozważyć złożenie wniosku o podział majątku wspólnego oraz ustalenie nierównych udziałów. Ma to znaczenie zwłaszcza wtedy, gdy jeden z byłych małżonków w dużo większym stopniu przyczyniał się do powstania majątku albo samodzielnie utrzymywał nieruchomość przez wiele lat po rozwodzie.
Jeżeli sąd ustali inne proporcje udziałów niż po 1/2, może to wpłynąć na zakres egzekucji prowadzonej wobec dłużnika.
W określonych przypadkach możliwe jest także wystąpienie z powództwem przeciwegzekucyjnym albo uzyskanie zabezpieczenia poprzez zawieszenie egzekucji do czasu rozstrzygnięcia sprawy majątkowej.
W praktyce warto działać szybko, zanim dojdzie do skutecznej sprzedaży udziału na licytacji. Często pomocne okazuje się także wcześniejsze przeprowadzenie podziału majątku albo zniesienie współwłasności po rozwodzie.
Udział byłego małżonka w licytacji
Były małżonek może samodzielnie przystąpić do licytacji udziału należącego do dłużnika. Zakaz udziału w licytacji obejmuje małżonka dłużnika, ale nie byłego małżonka po prawomocnym rozwodzie.
W praktyce bywa to najbezpieczniejsze rozwiązanie, ponieważ pozwala uniknąć wejścia do nieruchomości przypadkowego współwłaściciela.
Jeżeli dojdzie do przybicia i przysądzenia własności, dalsze czynności przebiegają zgodnie z zasadami opisującymi procedura po przybiciu.
Co grozi drugiemu współwłaścicielowi?
Najczęściej drugi współwłaściciel nie traci swojego udziału i nie odpowiada za cudzy dług. Ryzyko dotyczy przede wszystkim komplikacji związanych ze współwłasnością z nowym nabywcą.
Nowy współwłaściciel może domagać się podziału nieruchomości, spłaty swojego udziału albo sprzedaży mieszkania i podziału pieniędzy.
Dlatego po otrzymaniu zawiadomienia od komornika warto przeanalizować swoją sytuację prawną i finansową, zwłaszcza gdy nieruchomość ma dużą wartość albo stanowi jedyne miejsce zamieszkania.
Przykłady
Poniższe sytuacje pokazują, jak w praktyce mogą wyglądać skutki egzekucji z udziału byłego małżonka w nieruchomości.
Pan Andrzej po rozwodzie nadal mieszkał w mieszkaniu należącym wspólnie do niego i byłej żony. Po kilku latach komornik zajął udział byłej żony z powodu jej niespłaconych pożyczek. Pan Andrzej nie odpowiadał za jej długi, ale po licytacji nowy nabywca udziału zaczął domagać się sprzedaży całego mieszkania. Ostatecznie konieczne było sądowe zniesienie współwłasności.
Pani Katarzyna po rozwodzie samodzielnie utrzymywała dom i spłacała wspólny kredyt. Gdy komornik wszczął egzekucję wobec byłego męża, złożyła do sądu wniosek o ustalenie nierównych udziałów w majątku wspólnym. Dzięki temu mogła skuteczniej chronić swoje prawa w postępowaniu egzekucyjnym.
Pan Robert dowiedział się o planowanej licytacji udziału byłej żony w mieszkaniu. Zdecydował się sam wziąć udział w przetargu i wykupił jej udział. Dzięki temu uniknął problemów związanych ze współwłasnością z obcą osobą i stał się jedynym właścicielem lokalu.