- Prawomocne postanowienie o podziale majątku, które nakazuje spłatę byłego małżonka, jest tytułem egzekucyjnym.
- Po upływie terminu zapłaty wierzyciel może wystąpić o klauzulę wykonalności, a następnie złożyć wniosek do komornika.
- Sam problem ze sprzedażą nieruchomości zwykle nie przesuwa terminu spłaty i nie blokuje egzekucji.
- Jeżeli spłata została rozłożona na raty, w szczególnych przypadkach można rozważyć wniosek o odroczenie rat już wymagalnych.
- Jeżeli sprzedaż blokuje wpis lub zabezpieczenie w księdze wieczystej, trzeba ustalić jego podstawę i ewentualnie żądać zmiany albo uchylenia zabezpieczenia.
Czy można przesunąć termin spłaty po podziale majątku?
Po rozwodzie i podziale majątku sąd często przyznaje jeden składnik majątku, na przykład dom lub mieszkanie, jednemu z byłych małżonków i nakazuje mu spłatę drugiego. Jeżeli postanowienie jest prawomocne, termin wskazany w jego sentencji co do zasady wiąże obie strony.
Na etapie orzekania sąd może określić termin i sposób zapłaty, odsetki oraz zabezpieczenie spłaty. Wynika to z art. 212 § 3 Kodeksu cywilnego, stosowanego odpowiednio w sprawach o podział majątku po ustaniu małżeńskiej wspólności majątkowej. Ten sam przepis przewiduje, że przy rozłożeniu spłat lub dopłat na raty terminy nie mogą łącznie przekroczyć 10 lat, a w szczególnie uzasadnionych przypadkach sąd może na wniosek dłużnika odroczyć termin zapłaty rat już wymagalnych.
Trzeba jednak odróżnić dwie sytuacje. Jeżeli sąd rozłożył spłatę na raty, można rozważyć wniosek o odroczenie rat wymagalnych, ale trzeba wykazać szczególne okoliczności. Jeżeli natomiast orzeczono jednorazową spłatę w konkretnym terminie, po uprawomocnieniu się postanowienia dłużnik nie powinien zakładać, że sąd automatycznie przesunie termin tylko dlatego, że sprzedaż nieruchomości się opóźnia.
Termin spłaty a zgoda byłej żony
Najbezpieczniejszym rozwiązaniem przed upływem terminu jest zawarcie pisemnego porozumienia z byłym małżonkiem. Powinno ono wskazywać nowy termin zapłaty, ewentualne raty, odsetki, sposób zabezpieczenia oraz deklarację wierzyciela, że do ustalonej daty nie będzie kierował sprawy do egzekucji.
Warto pamiętać, że po rozwodzie nie działa już typowa wspólność majątkowa małżeńska, a spłata wynikająca z podziału majątku jest odrębnym obowiązkiem pieniężnym. Z perspektywy byłego małżonka sprawa może wyglądać jak zwykłe dochodzenie spłaty z podziału majątku, dlatego samo zapewnienie, że pieniądze pojawią się po sprzedaży domu, zwykle nie wystarczy.
Jeżeli była żona zgodzi się na odroczenie, porozumienie powinno być jednoznaczne i najlepiej podpisane przez obie strony. Przy większej kwocie warto rozważyć formę aktu notarialnego albo ugody, ponieważ nieprecyzyjne ustalenia mogą później prowadzić do kolejnego sporu.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 2 godzin • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Wpis w księdze wieczystej albo zakaz zbywania nieruchomości
Wpis w księdze wieczystej może istotnie utrudnić sprzedaż nieruchomości, ale sam w sobie nie zwalnia dłużnika z obowiązku zapłaty w terminie. Kluczowe jest ustalenie, czym dokładnie jest wpis: ostrzeżeniem, wpisem roszczenia, zabezpieczeniem, hipoteką, zakazem zbywania lub wzmianką o wniosku.
Jeżeli zakaz zbywania wynika z postanowienia o zabezpieczeniu, trzeba sprawdzić, czy nadal istnieje podstawa zabezpieczenia. Zgodnie z art. 742 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego obowiązany może żądać uchylenia albo zmiany prawomocnego postanowienia o zabezpieczeniu, gdy odpadnie lub zmieni się przyczyna zabezpieczenia. W praktyce można więc rozważyć wniosek o uchylenie zabezpieczenia, jego ograniczenie albo zastąpienie innym zabezpieczeniem, na przykład wpłatą określonej kwoty do depozytu, jeżeli stan faktyczny na to pozwala.
Jeżeli natomiast wpis ma inną podstawę, na przykład wynika z toczącego się postępowania wieczystoksięgowego lub sporu o własność, sposób działania będzie inny. W takiej sytuacji trzeba przeanalizować treść księgi wieczystej, akta postępowania i postanowienie, które było podstawą wpisu.
Nadanie klauzuli wykonalności i egzekucja
Prawomocne postanowienie sądu o podziale majątku, w części nakazującej zapłatę określonej kwoty, jest tytułem egzekucyjnym. Zgodnie z art. 776 Kodeksu postępowania cywilnego podstawą egzekucji jest tytuł wykonawczy, czyli co do zasady tytuł egzekucyjny zaopatrzony w klauzulę wykonalności.
Orzeczenie sądu prawomocne lub podlegające natychmiastowemu wykonaniu jest tytułem egzekucyjnym w rozumieniu art. 777 § 1 pkt 1 K.p.c. Po upływie terminu płatności była żona może złożyć do sądu wniosek o nadanie klauzuli wykonalności. Postanowienie o nadaniu klauzuli wskazuje tytuł egzekucyjny, świadczenie podlegające egzekucji i zakres egzekucji, jeżeli jest to potrzebne.
Po uzyskaniu tytułu wykonawczego wierzyciel może złożyć wniosek egzekucyjny. We wniosku wskazuje świadczenie, które ma być spełnione, a komornik prowadzi egzekucję w granicach tytułu wykonawczego. Organ egzekucyjny co do zasady nie bada zasadności ani wymagalności obowiązku objętego tytułem wykonawczym, dlatego dłużnik nie powinien liczyć na to, że komornik sam oceni, czy opóźniona sprzedaż domu usprawiedliwia brak zapłaty.
Egzekucja może objąć rachunek bankowy, wynagrodzenie, ruchomości, wierzytelności, a w dalszej kolejności także nieruchomość. Przy egzekucji z nieruchomości komornik wzywa dłużnika do zapłaty długu w terminie dwóch tygodni pod rygorem przystąpienia do opisu i oszacowania.
Jeżeli wierzyciel obawia się wyzbywania majątku przez dłużnika, znaczenie może mieć pauliana w sprawach małżeńskich. Przy nieprawidłowych działaniach komornika pomocna może być skarga na czynności komornika, a przy egzekucji z domu lub mieszkania warto znać zasady, które obejmuje licytacja nieruchomości.
Co zrobić przed upływem terminu?
Najpierw należy ustalić, czy postanowienie jest prawomocne, jaka dokładnie kwota pozostała do zapłaty, czy sąd określił odsetki oraz czy spłata była jednorazowa, czy ratalna. Od tego zależy dalsza strategia.
Jeżeli brakuje środków z powodu zablokowanej sprzedaży, warto przedstawić wierzycielowi dokumenty potwierdzające realność transakcji: umowę przedwstępną, korespondencję z kupującym, promesę bankową, zaświadczenia z banku, dokumenty z księgi wieczystej i projekt aktu notarialnego. Sama deklaracja, że nieruchomość zostanie kiedyś sprzedana, zwykle jest zbyt słaba.
Dobrym rozwiązaniem może być częściowa zapłata przed terminem. Pokazuje ona dobrą wolę i może ułatwić negocjacje, nawet jeżeli nie zamyka całego zobowiązania. Jeżeli była żona zgodzi się na zwłokę, dłużnik powinien zachować pisemny dowód tej zgody. Ma to znaczenie także dlatego, że zgodnie z art. 822 K.p.c. komornik wstrzyma się z dokonaniem czynności, jeżeli przed jej rozpoczęciem dłużnik złoży niebudzący wątpliwości dowód na piśmie, że spełnił obowiązek albo że wierzyciel udzielił mu zwłoki.
Co zrobić, gdy była żona utrudnia sprzedaż domu?
Jeżeli zachowanie byłej żony faktycznie blokuje sprzedaż, trzeba zebrać dowody: korespondencję, odmowy podpisania dokumentów, informacje od notariusza, pośrednika lub kupującego oraz odpis księgi wieczystej. Dopiero na tej podstawie można ocenić, czy działania wierzyciela mieszczą się w granicach wykonywania prawa, czy mogą stanowić nadużycie prawa albo podstawę do odrębnych roszczeń.
Jeżeli blokada wynika z zabezpieczenia udzielonego przez sąd, zasadniczą drogą jest wniosek o jego zmianę albo uchylenie. We wniosku trzeba wykazać, że dotychczasowy sposób zabezpieczenia nadmiernie utrudnia wykonanie obowiązku, a jednocześnie zaproponować rozwiązanie, które nadal chroni interes wierzyciela.
Jeżeli sprawa jest już u komornika, dłużnik może składać wnioski procesowe i skargi tylko w granicach przewidzianych przez przepisy. Skarga na czynności komornika nie jest środkiem do ponownego badania, czy dług istnieje, i nie wstrzymuje automatycznie egzekucji, chyba że sąd zawiesi postępowanie albo wstrzyma daną czynność.
Przykłady
Poniższe przykłady pokazują, jak różne mogą być skutki opóźnienia w spłacie po podziale majątku i dlaczego znaczenie ma treść orzeczenia oraz dokumenty potwierdzające przyczyny opóźnienia.
Pan Adam ma zapłacić byłej żonie 265 000 zł w terminie 6 miesięcy od uprawomocnienia się postanowienia. Znalazł kupującego na dom, ale w księdze wieczystej widnieje zabezpieczenie, które odstraszyło nabywcę. Pan Adam nie powinien czekać do ostatniego dnia. Powinien wystąpić do byłej żony z pisemną propozycją odroczenia, a równolegle sprawdzić podstawę wpisu i rozważyć wniosek o zmianę zabezpieczenia, jeżeli istnieją ku temu przesłanki.
Pani Marta ma spłacić byłego męża w czterech ratach. Dwie pierwsze zapłaciła terminowo, ale trzecia rata stała się wymagalna w chwili, gdy bank odmówił jej kredytu z przyczyn od niej niezależnych. Jeżeli sprawa ma szczególne okoliczności i dokumenty to potwierdzają, można rozważyć wniosek o odroczenie terminu zapłaty raty, pamiętając, że samo pogorszenie sytuacji finansowej nie gwarantuje korzystnego rozstrzygnięcia.
Pan Piotr nie zapłacił byłej żonie w terminie, a ona uzyskała klauzulę wykonalności i złożyła wniosek do komornika. Pan Piotr twierdzi, że miał kupca na mieszkanie, ale transakcja nie doszła do skutku. Na etapie egzekucji ten argument nie wystarczy, aby komornik odmówił prowadzenia sprawy. Znaczenie może mieć dopiero pisemna zgoda wierzyciela na zwłokę, zapłata części długu, wniosek o zawieszenie w ustawowo dopuszczalnych przypadkach albo skuteczne zaskarżenie konkretnej czynności.