- Za opóźnienie w zapłacie można żądać odsetek ustawowych za opóźnienie w transakcjach handlowych.
- Przed pozwem warto wysłać formalne wezwanie do zapłaty z wyznaczeniem terminu spłaty.
- Przedsiębiorca może dochodzić także zwrotu kosztów odzyskiwania należności, w tym rekompensaty 40 euro.
- Po uzyskaniu wyroku możliwe jest skierowanie sprawy do komornika.
Jeżeli kontrahent nie zapłacił za wykonaną usługę, może Pan dochodzić zarówno zapłaty pozostałej należności głównej, jak i dodatkowych kosztów związanych z opóźnieniem. W opisanej sytuacji istotne znaczenie ma fakt częściowej zapłaty oraz wiadomości e-mail, w których dłużnik potwierdzał istnienie długu. Takie dokumenty mogą stanowić ważny dowód w postępowaniu sądowym.
Przedsądowe wezwanie do zapłaty
Najczęściej pierwszym krokiem jest wysłanie przedsądowego wezwania do zapłaty. W piśmie należy wskazać:
- kwotę zaległości,
- numer i datę faktury,
- termin płatności,
- naliczone odsetki,
- ostateczny termin zapłaty,
- informację o skierowaniu sprawy do sądu w razie braku płatności.
Wezwanie najlepiej wysłać listem poleconym za potwierdzeniem odbioru albo przez ePUAP, jeśli kontrahent korzysta z tej formy komunikacji. W praktyce warto zachować także korespondencję e-mailową, potwierdzenia wykonania usługi oraz fakturę.
W przypadku transakcji między przedsiębiorcami można dodatkowo dochodzić rekompensaty 40 euro od niezapłaconej faktury, wynikającej z ustawy o przeciwdziałaniu nadmiernym opóźnieniom w transakcjach handlowych.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 2 godzin • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Jakie odsetki można naliczyć?
Jeżeli dłużnikiem jest firma, a usługa była związana z działalnością gospodarczą, wierzyciel może dochodzić odsetek ustawowych za opóźnienie w transakcjach handlowych. Są one wyższe niż zwykłe odsetki ustawowe za opóźnienie.
Odsetki nalicza się od dnia następującego po terminie płatności wskazanym na fakturze lub w umowie. Nie trzeba wykazywać poniesionej szkody ani wysyłać dodatkowego wezwania do ich naliczania.
Złożenie pozwu o zapłatę
Jeżeli wezwanie do zapłaty nie przyniesie skutku, kolejnym krokiem jest wniesienie pozwu o zapłatę. W sprawach gospodarczych sąd może wydać nakaz zapłaty, jeśli roszczenie zostanie odpowiednio udokumentowane fakturą, umową, protokołem wykonania usługi lub korespondencją z dłużnikiem.
O nakazie zapłaty od kontrahenta piszemy też w innym kontekście.
W pozwie można dochodzić:
- należności głównej,
- odsetek,
- rekompensaty za koszty odzyskiwania należności,
- kosztów procesu.
Po uzyskaniu prawomocnego orzeczenia i nadaniu klauzuli wykonalności możliwy jest kolejny krok, czyli egzekucja po wygranym wyroku.
W niektórych przypadkach możliwe jest także zabezpieczenie roszczenia jeszcze przed zakończeniem sprawy sądowej, np. przez zajęcie rachunku bankowego dłużnika.
Zobacz również:
Przedawnienie roszczenia
Roszczenia związane z działalnością gospodarczą co do zasady przedawniają się po 3 latach. Termin liczy się zwykle od dnia wymagalności faktury.
Bieg przedawnienia może zostać przerwany m.in. przez:
- uznanie długu przez dłużnika,
- częściową spłatę należności,
- wniesienie pozwu do sądu.
Po przerwaniu przedawnienia termin biegnie od nowa.
Przykłady
Poniższe sytuacje pokazują, jak w praktyce wygląda odzyskiwanie należności od nierzetelnych kontrahentów.
Pan Tomasz wykonał instalację klimatyzacji dla spółki i wystawił fakturę na 12 000 zł. Kontrahent zapłacił jedynie część należności i przez kilka miesięcy zapewniał e-mailowo, że ureguluje resztę. Po wysłaniu formalnego wezwania do zapłaty wraz z naliczonymi odsetkami firma uregulowała dług bez konieczności kierowania sprawy do sądu.
Pani Anna prowadząca działalność projektową wystawiła fakturę za wykonanie dokumentacji technicznej. Klient przestał odbierać telefony i nie zapłacił za usługę. Po wniesieniu pozwu sąd wydał nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym, a następnie komornik wyegzekwował należność z rachunku bankowego spółki.
Firma budowlana wykonała część prac remontowych, ale inwestor odmówił zapłaty, twierdząc, że usługa została wykonana wadliwie. W toku procesu kluczowe znaczenie miały protokoły odbioru prac i korespondencja mailowa potwierdzająca akceptację wykonanych robót.