- Komornik może zająć nieruchomość należącą do majątku wspólnego małżonków, nawet jeśli tytuł wykonawczy wystawiono tylko przeciwko jednemu z nich.
- Małżonek, który nie wyraził zgody na zobowiązanie, może wnieść sprzeciw wobec zajęcia nieruchomości.
- Bez klauzuli wykonalności przeciwko obojgu małżonkom egzekucja nie może przejść do licytacji nieruchomości wspólnej.
- Brak zgody małżonka często uniemożliwia wierzycielowi skuteczne prowadzenie egzekucji z majątku wspólnego.
- W określonych sytuacjach można wnosić o przywrócenie terminu do złożenia skargi na czynności komornika.
Poręczenie kredytu a odpowiedzialność majątkiem wspólnym
Pan Dawid opisał sytuację swoich rodziców. Matka poręczyła kredyt synowi, który przestał go spłacać. Wierzyciel skierował sprawę do komornika, a egzekucja została skierowana do mieszkania należącego do obojga małżonków. Ojciec pana Dawida nie wiedział o poręczeniu ani nie wyrażał zgody na zaciągnięcie zobowiązania.
Zgodnie z art. 876 Kodeksu cywilnego przez umowę poręczenia poręczyciel zobowiązuje się wobec wierzyciela wykonać zobowiązanie, jeżeli dłużnik go nie wykona. Poręczyciel odpowiada zazwyczaj jak współdłużnik solidarny.
Oznacza to, że wierzyciel może dochodzić zapłaty zarówno od głównego dłużnika, jak i od poręczyciela. Sam fakt poręczenia nie oznacza jednak automatycznie możliwości prowadzenia skutecznej egzekucji z całego majątku wspólnego małżonków.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 2 godzin • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Zgoda małżonka na zobowiązanie ma kluczowe znaczenie
Zgodnie z art. 41 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, jeżeli jeden z małżonków zaciągnął zobowiązanie za zgodą drugiego małżonka, wierzyciel może dochodzić zaspokojenia także z majątku wspólnego.
Jeżeli jednak zobowiązanie zostało zaciągnięte bez zgody drugiego małżonka, wierzyciel co do zasady może prowadzić egzekucję jedynie z majątku osobistego dłużnika, jego wynagrodzenia za pracę, dochodów z działalności zarobkowej oraz określonych praw majątkowych.
W praktyce oznacza to, że brak zgody małżonka bardzo często ogranicza możliwość skutecznej egzekucji z nieruchomości należącej do majątku wspólnego.
Zajęcie nieruchomości wspólnej przez komornika
Zgodnie z art. 923(1) Kodeksu postępowania cywilnego tytuł wykonawczy wystawiony przeciwko jednemu małżonkowi może być podstawą do zajęcia nieruchomości należącej do majątku wspólnego. Nie oznacza to jednak, że komornik może od razu przeprowadzić licytację.
Komornik może dokonać zajęcia nieruchomości oraz przesłać do sądu wieczystoksięgowego wniosek o wpis wzmianki o wszczęciu egzekucji. Odrębna jest jednak sytuacja hipoteki przymusowej wierzyciela, która podlega innym zasadom.
Dalsze czynności egzekucyjne, takie jak opis i oszacowanie czy licytacja nieruchomości wspólnej, wymagają już tytułu wykonawczego przeciwko obojgu małżonkom.
Uzupełniająco warto pamiętać, że odmienny jest kontekst, gdy egzekucja z nieruchomości obciążonej hipoteką prowadzona jest na rzecz wierzyciela hipotecznego.
Sprzeciw małżonka wobec zajęcia nieruchomości
Jeżeli nieruchomość należy do majątku wspólnego, małżonek dłużnika może złożyć sprzeciw wobec zajęcia. Sprzeciw można złożyć pisemnie albo ustnie do protokołu komornika.
Po otrzymaniu sprzeciwu komornik zawiadamia wierzyciela. Wierzyciel ma następnie tydzień na wystąpienie o nadanie klauzuli wykonalności przeciwko drugiemu małżonkowi albo na przedstawienie dowodu, że taki wniosek został już złożony.
Jeżeli wierzyciel tego nie zrobi, egzekucja z nieruchomości powinna zostać umorzona.
W praktyce uzyskanie klauzuli wykonalności przeciwko małżonkowi, który nie wyraził zgody na zobowiązanie, często okazuje się bardzo trudne. Wierzyciel musi bowiem wykazać odpowiednimi dokumentami, że zobowiązanie zostało zaciągnięte za zgodą drugiego małżonka.
O szerszym kontekście majątku wspólnego a długi małżonka piszemy oddzielnie.
Czy komornik może sprzedać udział w nieruchomości?
Jeżeli między małżonkami dojdzie do ustanowienia rozdzielności majątkowej albo wspólność majątkowa ustanie z innego powodu, wierzyciel może próbować prowadzić egzekucję z udziału należącego do dłużnika.
W praktyce sprzedaż udziału w mieszkaniu należącego do jednego współwłaściciela jest trudniejsza niż sprzedaż całej nieruchomości. Nie oznacza to jednak, że wierzyciel nie będzie podejmował takich działań.
O sposobach wstrzymania egzekucji z domu piszemy szerzej w odrębnym artykule.
Przywrócenie terminu do wniesienia skargi na czynności komornika
Termin do wniesienia skargi na czynności komornika wynosi co do zasady tydzień od dnia dokonania czynności albo od dnia, w którym strona dowiedziała się o czynności.
Jeżeli termin został przekroczony bez winy strony, można wnosić o jego przywrócenie na podstawie art. 168 i następnych Kodeksu postępowania cywilnego.
Wniosek należy złożyć w ciągu tygodnia od ustania przyczyny uchybienia terminowi. Jednocześnie trzeba dokonać czynności, której termin dotyczył, czyli np. dołączyć samą skargę na czynności komornika.
Sąd ocenia indywidualnie, czy rzeczywiście doszło do uchybienia terminu bez winy strony. Znaczenie mogą mieć np. ciężka choroba, brak możliwości odbioru korespondencji albo inne wyjątkowe okoliczności.
W opisanej sytuacji znaczenie może mieć fakt, że korespondencję odebrała osoba chorująca psychicznie, która nie przekazała pisma adresatowi. Takie okoliczności powinny być jednak odpowiednio udokumentowane.
Przykłady
Poniższe sytuacje pokazują, jak w praktyce wygląda odpowiedzialność małżonków za zobowiązania oraz egzekucja z nieruchomości wspólnej.
Pani Anna poręczyła kredyt swojej siostrze bez wiedzy męża. Po kilku latach bank skierował sprawę do komornika i zajął mieszkanie należące do majątku wspólnego. Mąż pani Anny złożył sprzeciw wobec zajęcia. Wierzyciel nie był w stanie wykazać, że wyraził on zgodę na poręczenie, dlatego egzekucja z nieruchomości została umorzona.
Pan Michał podpisał zgodę na kredyt firmowy żony. Po powstaniu zadłużenia wierzyciel uzyskał klauzulę wykonalności przeciwko obojgu małżonkom. W takiej sytuacji komornik mógł prowadzić pełną egzekucję z nieruchomości wspólnej, łącznie z możliwością licytacji mieszkania.
Pani Katarzyna dowiedziała się o zajęciu nieruchomości dopiero po kilku tygodniach, ponieważ korespondencję odebrał chory ojciec mieszkający pod tym samym adresem. Wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu przedłożyła dokumentację medyczną i jednocześnie złożyła skargę na czynności komornika. Sąd uznał, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy.