- Odrzucenie spadku przez jednego spadkobiercę powoduje, że jest on traktowany tak, jakby nie dożył otwarcia spadku, dlatego do dziedziczenia mogą wejść kolejne osoby z rodziny.
- Dalsi krewni nie powinni biernie czekać na pismo z sądu; termin 6 miesięcy biegnie od dnia, w którym dowiedzieli się o swoim tytule powołania.
- Jeżeli babcia zmarłego odrzuci spadek, jej udział może przejść na jej dzieci, a po ich odrzuceniu na ich dzieci, czyli kuzynów zmarłego.
- Brak oświadczenia w terminie oznacza co do zasady przyjęcie spadku z dobrodziejstwem inwentarza, a więc odpowiedzialność za długi tylko do wartości stanu czynnego spadku.
- W przypadku małoletnich dzieci zasady są obecnie prostsze, ale w części spraw nadal potrzebna jest zgoda sądu.
Stan prawny aktualny na 5 czerwca 2026 r. W sprawach spadkowych najważniejsze jest ustalenie, kto i kiedy rzeczywiście został powołany do spadku. Sama śmierć kuzyna nie oznacza jeszcze, że każdy dalszy krewny od razu musi składać oświadczenie. Obowiązek działania pojawia się wtedy, gdy dana osoba dowiaduje się, że wcześniejsi spadkobiercy nie dziedziczą albo odrzucili spadek.
Kolejność dziedziczenia długów po kuzynie
Długi nie są dziedziczone oddzielnie od majątku. Spadkobierca dziedziczy ogół praw i obowiązków majątkowych zmarłego, a więc zarówno aktywa, jak i zobowiązania. Jeżeli spadek jest zadłużony, najczęściej rozważa się jego odrzucenie albo przyjęcie z dobrodziejstwem inwentarza.
Przy dziedziczeniu ustawowym kolejność jest następująca:
- I grupa: dzieci spadkodawcy, dalsi zstępni oraz małżonek;
- II grupa: małżonek, rodzice, rodzeństwo oraz zstępni rodzeństwa;
- III grupa: dziadkowie spadkodawcy, a gdy któreś z dziadków nie dziedziczy — jego dzieci i wnuki;
- IV grupa: pasierbowie, jeżeli spełnione są ustawowe warunki;
- V grupa: gmina ostatniego miejsca zamieszkania spadkodawcy albo Skarb Państwa.
W opisanej sytuacji spadek odrzucili już: żona, dzieci, matka, rodzeństwo oraz dzieci rodzeństwa zmarłego. To oznacza, że trzeba przejść do kolejnej grupy, czyli do dziadków spadkodawcy. Jeżeli żyje babcia zmarłego, może być obecnie osobą powołaną do spadku. Jeżeli babcia odrzuci spadek, jej udział przejdzie na jej dzieci, czyli m.in. na ojca osoby pytającej, o ile należy on do tej linii rodzinnej.
Podstawą jest art. 1020 Kodeksu cywilnego: spadkobierca, który odrzucił spadek, zostaje wyłączony od dziedziczenia tak, jakby nie dożył otwarcia spadku. Dlatego każde kolejne odrzucenie może uruchamiać powołanie dalszych krewnych. W przypadku należności publicznoprawnych odrębne zasady dotyczą długu wobec ZUS i urzędu skarbowego, w tym rat i egzekucji.
Kolejność dziedziczenia wynika przede wszystkim z art. 931 Kodeksu cywilnego, art. 932 Kodeksu cywilnego i art. 934 Kodeksu cywilnego. Dla dalszej rodziny szczególnie ważny jest art. 934, zgodnie z którym w braku bliższych spadkobierców spadek przypada dziadkom, a udział dziadka lub babci, którzy nie dziedziczą, przechodzi na ich dzieci i wnuki. Na etapie polubownym warto też rozważyć ugodę z wierzycielem, zwłaszcza gdy możliwe jest uzgodnienie realnego harmonogramu spłaty.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 2 godzin • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Czy ojciec powinien odrzucić spadek po kuzynie dziecka?
Ojciec osoby pytającej nie musi odrzucać spadku tylko dlatego, że zmarł jego siostrzeniec. Najpierw trzeba sprawdzić, czy ojciec został już powołany do spadku. Jeżeli żyje babcia zmarłego i jeszcze nie odrzuciła spadku, to co do zasady ona znajduje się przed swoimi dziećmi w kolejności dziedziczenia po wnuku.
Jeżeli jednak babcia odrzuci spadek albo z innych przyczyn nie będzie dziedziczyć, jej udział może przejść na jej dzieci. Wtedy ojciec powinien podjąć decyzję: złożyć oświadczenie o odrzuceniu spadku, przyjąć spadek z dobrodziejstwem inwentarza albo nie składać oświadczenia, co wywoła skutek ustawowy.
W praktyce warto ustalić dokumenty: akty stanu cywilnego, daty i formę odrzucenia spadku przez wcześniejsze osoby oraz to, czy toczy się sprawa o stwierdzenie nabycia spadku. Bez tych informacji łatwo błędnie ocenić, od kiedy biegnie termin. Jeżeli o zapłatę długu spadkowego występuje firma windykacyjna, warto sprawdzić, czy dług sprzedany windykatorowi został prawidłowo udokumentowany i czy nowy wierzyciel wykazał nabycie roszczenia.
Kiedy i jak odrzucić spadek?
Oświadczenie o odrzuceniu spadku składa się w terminie 6 miesięcy od dnia, w którym spadkobierca dowiedział się o tytule swojego powołania. Wynika to z art. 1015 Kodeksu cywilnego. Nie zawsze jest to data śmierci spadkodawcy. Dla dalszego krewnego termin często zaczyna biec dopiero wtedy, gdy dowiaduje się, że wcześniejsza osoba odrzuciła spadek i przez to on sam wszedł do kolejki.
Oświadczenie można złożyć przed sądem albo przed notariuszem. Do zachowania terminu wystarczy także złożenie przed jego upływem wniosku do sądu o odebranie oświadczenia o przyjęciu lub odrzuceniu spadku. W praktyce warto działać od razu po uzyskaniu informacji o powołaniu, bo kompletowanie aktów stanu cywilnego i ustalenie właściwego sądu może zająć czas.
Zobacz również: procedura odrzucenia w 6 miesięcy.
Jeżeli ojciec odrzuci spadek, jego udział może przejść na jego dzieci. Jeżeli dzieci są pełnoletnie, każde z nich składa własne oświadczenie. Jeżeli są małoletnie, oświadczenie składają rodzice albo przedstawiciele ustawowi.
Małoletnie dzieci jako kolejna grupa spadkobierców
Po zmianach obowiązujących od 15 listopada 2023 r. w wielu prostych sprawach rodzice mogą odrzucić spadek w imieniu małoletniego dziecka bez wcześniejszego zezwolenia sądu. Dotyczy to sytuacji, w której dziecko zostało powołane do dziedziczenia wskutek wcześniejszego odrzucenia spadku przez rodzica, a czynność jest dokonywana wspólnie przez rodziców albo przez jednego z nich za zgodą drugiego, przy założeniu że obojgu przysługuje w tym zakresie władza rodzicielska.
Zgoda sądu nadal może być potrzebna, gdy między rodzicami nie ma zgody, tylko jeden rodzic ma władzę rodzicielską w odpowiednim zakresie, istnieje konflikt interesów albo sprawa nie mieści się w ustawowym uproszczeniu. Jeżeli zgoda sądu jest wymagana, bieg 6-miesięcznego terminu do złożenia oświadczenia ulega zawieszeniu na czas trwania postępowania o zezwolenie.
Zobacz również: odrzucenie w imieniu małoletnich dzieci.
Czy trzeba czekać na pismo z sądu?
Nie. Powołanie do spadku wynika z ustawy i może nastąpić bez osobnego zawiadomienia z sądu. Sąd informuje uczestników wtedy, gdy toczy się konkretne postępowanie, np. o stwierdzenie nabycia spadku. Jeżeli nikt takiego postępowania nie założył, dalsi krewni mogą przez długi czas nie otrzymać żadnego pisma.
Brak pisma nie zawsze oznacza, że termin nie biegnie. Jeżeli dana osoba z innych źródeł wie, że wcześniejsi spadkobiercy odrzucili spadek i że ona sama została powołana, sąd może uznać, że termin rozpoczął bieg. Dlatego przy zadłużonym spadku najlepiej nie opierać się wyłącznie na oczekiwaniu na korespondencję.
Informacji można szukać w sądzie rejonowym właściwym dla ostatniego miejsca zwykłego pobytu zmarłego, u notariusza, który sporządzał akty poświadczenia dziedziczenia albo oświadczenia o odrzuceniu spadku, oraz w Rejestrze Spadkowym. Wierzyciel również może wszcząć postępowanie spadkowe, aby ustalić następców prawnych dłużnika.
Skutki przekroczenia terminu
Jeżeli spadkobierca nie złoży oświadczenia w terminie, z mocy prawa dochodzi do przyjęcia z dobrodziejstwem inwentarza. To nie oznacza, że długi znikają. Odpowiedzialność jest jednak ograniczona do wartości stanu czynnego spadku ustalonego w wykazie inwentarza albo spisie inwentarza.
Jeżeli w spadku nie ma majątku, a są tylko długi, ograniczenie odpowiedzialności ma duże znaczenie praktyczne. Trzeba jednak pilnować rzetelnego wykazu albo spisu inwentarza. Podstępne pominięcie składników majątku albo wpisanie nieistniejących długów może pozbawić spadkobiercę ochrony limitu odpowiedzialności.
Gdy termin minął dlatego, że spadkobierca działał pod wpływem błędu lub groźby, można w wyjątkowych sytuacjach rozważyć uchylenie się od skutków niezłożenia oświadczenia w terminie. Wymaga to jednak zatwierdzenia przez sąd i wykazania przesłanek z Kodeksu cywilnego. Sam fakt, że po czasie pojawił się wierzyciel, nie zawsze wystarczy.
Co zrobić, gdy od śmierci kuzyna minęły 3 lata?
Upływ 3 lat od śmierci kuzyna nie przesądza automatycznie, że wszyscy dalsi krewni stracili możliwość odrzucenia spadku. Dla ojca, babci albo kuzynów kluczowa jest nie sama data śmierci, ale data dowiedzenia się o własnym tytule powołania do spadku.
Jeżeli rodzina wiedziała tylko o śmierci i długach, ale nie wiedziała, że wcześniejsi spadkobiercy skutecznie odrzucili spadek, można argumentować, że termin dla dalszych osób jeszcze nie rozpoczął biegu. Jeżeli jednak dana osoba wiedziała, że wcześniejsza grupa odrzuciła spadek i że teraz ona jest powołana, 6 miesięcy mogło już upłynąć.
W takiej sytuacji warto jak najszybciej ustalić: kto złożył oświadczenia, w jakich datach, czy były obejmowane małoletnie dzieci, czy jest sprawa sądowa oraz czy wierzyciel kierował już wezwania do zapłaty. Dopiero po tych ustaleniach można bezpiecznie ocenić, czy składać oświadczenie, wniosek do sądu, czy przygotować się do obrony przed roszczeniami wierzycieli.
Przykłady
Poniższe przykłady pokazują, jak zasady dziedziczenia po dalszym krewnym działają w praktyce i dlaczego każdą osobę trzeba oceniać oddzielnie.
Po zmarłym kuzynie spadek odrzuciła żona, dzieci, matka, rodzeństwo i siostrzeńcy. Żyje jeszcze babcia zmarłego. Dopóki babcia nie odrzuci spadku, jej dzieci nie muszą automatycznie składać oświadczeń. Jeżeli jednak babcia odrzuci spadek u notariusza, jej dzieci powinny pilnować własnego terminu 6 miesięcy od chwili, gdy dowiedzą się, że zostały powołane.
Ojciec odrzucił spadek po swoim siostrzeńcu, ponieważ wiedział, że spadek jest zadłużony. Ma dwoje dzieci, w tym jedno małoletnie. Pełnoletnie dziecko może samo odrzucić spadek. W imieniu małoletniego dziecka rodzice mogą w prostej sytuacji złożyć oświadczenie bez zezwolenia sądu, ale tylko wtedy, gdy spełnione są ustawowe warunki i oboje rodzice działają zgodnie.
Kuzynka zmarłego dowiedziała się o śmierci 3 lata wcześniej, ale dopiero teraz otrzymała z sądu pismo, z którego wynika, że wszyscy bliżsi krewni odrzucili spadek. Jeżeli wcześniej nie wiedziała o swoim powołaniu, może twierdzić, że jej 6-miesięczny termin rozpoczął się dopiero od uzyskania tej informacji. Powinna jednak zachować dokumenty potwierdzające, kiedy faktycznie dowiedziała się o swojej kolejności dziedziczenia.