- Dłużnik alimentacyjny nie może jednostronnie nakazać komornikowi, aby kwoty potrącane w egzekucji były zaliczane najpierw na bieżące alimenty.
- Najbardziej praktycznym rozwiązaniem jest pisemna ugoda z wierzycielem, w której strony wyraźnie rozdzielą bieżące alimenty i spłatę zaległości.
- Po spłacie wszystkich wymagalnych alimentów można żądać zawieszenia egzekucji przyszłych alimentów po wpłacie równowartości 6 miesięcznych świadczeń na rachunek depozytowy Ministra Finansów.
- Jeżeli komornik błędnie rozlicza środki, warto zażądać szczegółowego zestawienia, a w razie potrzeby złożyć skargę na czynności komornika.
- Zaległość równa co najmniej 3 świadczeniom okresowym może rodzić ryzyko odpowiedzialności karnej za niealimentację, ale znaczenie mają także dowody wpłat i rzeczywista możliwość płacenia.
Dlaczego bieżące alimenty nadal mogą nie być pokrywane?
W egzekucji alimentów komornik działa na podstawie tytułu wykonawczego oraz wniosku wierzyciela. Jeżeli postępowanie obejmuje zarówno zaległe alimenty, odsetki, koszty, jak i alimenty bieżące, kwoty potrącane z wynagrodzenia mogą nie wystarczać na pełne pokrycie wszystkich należności. W praktyce oznacza to, że mimo regularnych potrąceń dług może nadal rosnąć.
Szczegółową procedurę przedstawia poradnik „dochodzenie zaległych alimentów”.
Nie należy automatycznie zakładać, że każda potrącona kwota pokrywa bieżący miesiąc. Jeżeli potrącenie jest niższe niż miesięczna rata alimentów powiększona o koszty i zaległości, na koncie sprawy nadal może powstawać niedopłata. Dlatego pierwszym krokiem powinno być uzyskanie od komornika szczegółowego rozliczenia: ile pobrano, ile przekazano wierzycielowi, jaka część poszła na koszty, odsetki, zaległość i bieżące świadczenia.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 2 godzin • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Czy można wskazać, że wpłata ma iść na bieżące alimenty?
Przy zwykłej dobrowolnej zapłacie dłużnik może powoływać się na art. 451 Kodeksu cywilnego, zgodnie z którym przy kilku długach tego samego rodzaju można wskazać, który dług ma być zaspokojony. Przepis ten ma jednak ograniczone znaczenie w toku postępowania egzekucyjnego, bo środki nie są płacone bezpośrednio wierzycielowi, lecz pobierane i rozliczane przez komornika w ramach konkretnej sprawy.
W praktyce samo wpisanie w tytule przelewu albo pismo do komornika, że dana kwota ma być zaliczona na alimenty bieżące, może nie wystarczyć. Komornik nie jest stroną ugody między rodzicami i nie może dowolnie zmieniać zakresu egzekucji. Kluczowe znaczenie ma stanowisko wierzyciela oraz treść wniosku egzekucyjnego.
Jeżeli dłużnik chce realnie rozdzielić bieżące alimenty od zaległości, powinien dążyć do pisemnego porozumienia z wierzycielem. W porozumieniu warto wskazać osobny sposób zapłaty bieżących alimentów, harmonogram spłaty zaległości, zasady informowania komornika oraz warunki ograniczenia albo cofnięcia egzekucji.
Ugoda z wierzycielem alimentacyjnym
Ugoda jest najczęściej najszybszą drogą do zatrzymania dalszego narastania zaległości. Może zostać zawarta zwykłą pisemną umową, przed mediatorem albo przed sądem. Im bardziej konfliktowa sprawa, tym większe znaczenie ma forma pozwalająca później wykazać, jakie były ustalenia stron.
W ugodzie warto uregulować w szczególności:
- kwotę bieżących alimentów i termin jej płatności,
- numer rachunku, na który mają wpływać alimenty bieżące,
- wysokość rat na poczet zaległości,
- sposób rozliczania wpłat, odsetek i kosztów egzekucyjnych,
- zobowiązanie wierzyciela do ograniczenia egzekucji albo cofnięcia wniosku egzekucyjnego w uzgodnionym zakresie,
- konsekwencje opóźnienia w płatnościach.
Jeżeli wierzyciel zgodzi się, że bieżące alimenty będą płacone bezpośrednio na jego rachunek, a egzekucja będzie dotyczyć tylko zaległości, powinien złożyć odpowiedni wniosek do komornika. Bez takiego współdziałania komornik co do zasady nadal będzie prowadził egzekucję zgodnie z wnioskiem wierzyciela i tytułem wykonawczym.
W podobnych sprawach pomocne może być omówienie, jak wygląda wycofanie wniosku przez wierzyciela oraz jakie znaczenie mają koszty egzekucji alimentów.
Czy możliwe jest umorzenie egzekucji po wpłacie 6-krotności alimentów?
W sprawach alimentacyjnych trzeba odróżnić umorzenie egzekucji od zawieszenia egzekucji przyszłych świadczeń. Aktualnie art. 1083 § 4 Kodeksu postępowania cywilnego przewiduje, że dłużnik może żądać zawieszenia postępowania egzekucyjnego co do alimentów wymagalnych w przyszłości, jeżeli uiści wszystkie świadczenia wymagalne i złoży na rachunek depozytowy Ministra Finansów sumę równą alimentom za 6 miesięcy, z równoczesnym umocowaniem komornika do podejmowania tej sumy.
To rozwiązanie nie działa wtedy, gdy dłużnik ma nadal zaległości. Najpierw trzeba spłacić wszystkie wymagalne alimenty, odsetki i należności objęte egzekucją w takim zakresie, aby nie pozostawał dług wymagalny. Dopiero potem można rozważać złożenie równowartości 6 miesięcznych alimentów na rachunek depozytowy Ministra Finansów i złożenie wniosku o zawieszenie egzekucji co do świadczeń przyszłych.
W praktyce przed wpłatą należy ustalić z komornikiem dokładną kwotę zadłużenia, numer rachunku depozytowego i treść umocowania dla komornika. Błąd w kwocie albo brak umocowania może spowodować, że wniosek nie przyniesie oczekiwanego skutku.
Warto też pamiętać, że zawieszenie egzekucji nie oznacza całkowitego zamknięcia sprawy na zawsze. Jeżeli dłużnik ponownie popadnie w zwłokę, komornik może skorzystać z umocowania do pobrania środków z depozytu i podjąć postępowanie. O szerszych mechanizmach omijania egzekucji alimentów warto czytać łącznie z aktualnym rozliczeniem konkretnej sprawy.
Uzupełniająco warto sprawdzić, jakie problemy może powodować depozyt a nowa egzekucja.
Co zrobić, gdy rozliczenie komornika budzi wątpliwości?
Jeżeli dłużnik uważa, że komornik nieprawidłowo rozlicza wpłaty, nie powinien opierać się wyłącznie na rozmowie telefonicznej. Warto złożyć pisemny wniosek o wydanie aktualnej karty rozliczeniowej sprawy oraz wskazanie, w jaki sposób rozliczono poszczególne kwoty pobrane z wynagrodzenia.
Po otrzymaniu rozliczenia trzeba sprawdzić przede wszystkim: wysokość zaległości głównej, odsetki, koszty egzekucyjne, daty wpływu środków, daty przekazania pieniędzy wierzycielowi oraz sposób zaliczenia wpłat. Jeżeli rozliczenie jest niezrozumiałe, można zażądać jego wyjaśnienia.
Gdy komornik dokona czynności z naruszeniem przepisów albo zaniecha czynności, którą powinien podjąć, dłużnik może rozważyć skargę na czynności komornika. Co do zasady wnosi się ją w terminie tygodnia od dnia dokonania czynności, zawiadomienia o niej albo od dnia, w którym skarżący dowiedział się o zaniechaniu. Termin jest krótki, dlatego przy sporze o rozliczenia nie warto zwlekać.
Ryzyko odpowiedzialności karnej za niealimentację
Zgodnie z art. 209 Kodeksu karnego odpowiedzialność karna może powstać wtedy, gdy osoba uchyla się od wykonania obowiązku alimentacyjnego, a łączna wysokość zaległości odpowiada co najmniej 3 świadczeniom okresowym albo opóźnienie świadczenia innego niż okresowe wynosi co najmniej 3 miesiące. Jeżeli zachowanie dłużnika naraża osobę uprawnioną na niemożność zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych, odpowiedzialność jest surowsza.
Nie każda zaległość oznacza automatycznie skazanie. W postępowaniu karnym znaczenie ma to, czy dłużnik rzeczywiście uchylał się od płacenia, czy miał obiektywną możliwość regulowania alimentów, jakie kwoty faktycznie były potrącane oraz czy podejmował działania zmierzające do wykonania obowiązku. Dlatego tak ważne jest dokumentowanie wszystkich potrąceń, przelewów i prób zawarcia ugody.
Jeżeli dłużnik otrzyma wezwanie z Policji, prokuratury albo sądu, powinien przygotować pełne rozliczenie egzekucji, dowody zatrudnienia i dochodów, historię potrąceń, korespondencję z komornikiem oraz ewentualne propozycje ugodowe kierowane do wierzyciela. W niektórych sytuacjach przepisy przewidują korzystniejsze skutki spłaty zaległości w terminie 30 dni od pierwszego przesłuchania w charakterze podejrzanego, ale ocena zależy od konkretnej kwalifikacji czynu.
Czego nie robić w takiej sytuacji?
Najgorszym rozwiązaniem jest ignorowanie sprawy i zakładanie, że skoro komornik potrąca wynagrodzenie, to dłużnik jest całkowicie zabezpieczony. Potrącenia mogą być niższe niż bieżące alimenty, a wierzyciel nadal może wskazywać narastającą zaległość.
Nie warto też płacić dodatkowych kwot bez jasnego potwierdzenia, jak mają zostać zaliczone. Jeżeli dłużnik dokonuje wpłaty bezpośrednio do wierzyciela, powinien zadbać o opis przelewu, pokwitowanie i najlepiej pisemne porozumienie. W przeciwnym razie późniejszy spór o to, czy wpłata dotyczyła bieżących alimentów, zaległości, odsetek czy kosztów, może być trudny do rozstrzygnięcia.
Przykłady
Poniższe przykłady pokazują, jak różnie może wyglądać rozwiązanie problemu zaległych i bieżących alimentów w praktyce.
Pan Tomasz ma alimenty w wysokości 2500 zł miesięcznie i zaległość z poprzednich lat. Komornik potrąca mu 2200 zł, więc mimo regularnych potrąceń bieżące alimenty nie są pokrywane w całości. Pan Tomasz uzyskuje od komornika kartę rozliczeniową, a następnie proponuje wierzycielce ugodę: 2500 zł bieżących alimentów płacone bezpośrednio do 10. dnia miesiąca oraz 700 zł miesięcznie na zaległość. Wierzycielka zgadza się ograniczyć egzekucję po trzech terminowych wpłatach. Dzięki temu bieżące świadczenia przestają generować nową zaległość.
Pani Marta spłaca całość zaległych alimentów po sprzedaży samochodu. Przed wpłatą kontaktuje się z komornikiem i ustala dokładną kwotę wymagalnego zadłużenia. Następnie składa na rachunek depozytowy Ministra Finansów równowartość 6 miesięcznych alimentów i udziela komornikowi wymaganego umocowania. Po złożeniu wniosku komornik zawiesza egzekucję co do alimentów przyszłych. Pani Marta musi jednak dalej terminowo płacić bieżące alimenty, bo opóźnienie może doprowadzić do podjęcia postępowania.
Pan Adam otrzymuje wezwanie w sprawie o niealimentację. Jest przekonany, że alimenty płaci, bo co miesiąc widzi potrącenie na pasku wynagrodzenia. Po analizie dokumentów okazuje się jednak, że potrącenia były niższe niż bieżąca rata alimentów, a część środków pokrywała koszty i stare zaległości. Pan Adam przedstawia w postępowaniu dowody potrąceń, prosi komornika o pełne rozliczenie i składa wierzycielowi pisemną propozycję ugody. Te dokumenty nie zastępują zapłaty, ale pomagają wykazać, że nie ukrywał dochodów i podejmował realne działania, aby wykonywać obowiązek.