- Spłata całego długu przez jednego dłużnika solidarnego może dawać mu roszczenie regresowe wobec pozostałych współdłużników.
- Zakres zwrotu zależy najpierw od umowy albo stosunku wewnętrznego między dłużnikami; dopiero w braku takich ustaleń przyjmuje się równe części.
- Przelew z konta córki nie przekreśla roszczenia, jeżeli da się wykazać, że pieniądze były Pani i córka działała tylko technicznie przy dokonaniu przelewu.
- Przed pozwem warto wysłać każdemu dłużnikowi osobne wezwanie do zapłaty z wyliczeniem kwoty, terminem płatności i numerem rachunku.
- Roszczenie regresowe przedawnia się co do zasady po 6 latach, a gdy jest związane z działalnością gospodarczą – po 3 latach; szczegóły zależą od konkretnego stanu faktycznego.
Dłużnicy solidarni i roszczenie regresowe
Jeżeli dług był zasądzony solidarnie, wierzyciel mógł żądać całości albo części świadczenia od wszystkich dłużników łącznie, od kilku z nich albo tylko od jednego. Dopóki wierzyciel nie został w pełni zaspokojony, wszyscy dłużnicy solidarni pozostawali zobowiązani wobec wierzyciela. Po spłacie długu przez jednego z nich pozostali są zwolnieni wobec wierzyciela, ale między współdłużnikami powstaje rozliczenie wewnętrzne.
Podstawą takiego rozliczenia jest art. 376 K.c.. Przepis wskazuje, że o tym, czy i w jakich częściach dłużnik, który spełnił świadczenie, może żądać zwrotu od współdłużników, decyduje treść istniejącego między nimi stosunku prawnego. Dopiero gdy z tego stosunku nie wynika nic innego, dłużnik, który zapłacił, może żądać zwrotu w częściach równych.
W praktyce oznacza to, że nie zawsze wystarczy mechanicznie podzielić całą kwotę przez liczbę dłużników. Trzeba sprawdzić, z czego wynikał dług: z umowy kredytu, wspólnej działalności, najmu, poręczenia, ugody, rozliczeń między wspólnikami albo innej relacji. Jeżeli jednak brak jest innych ustaleń i wszyscy byli dłużnikami solidarnymi w takim samym zakresie, punktem wyjścia będzie podział na równe części.
Jeżeli dłużników było czworo, a jedna osoba spłaciła całość długu, to przy braku odmiennych ustaleń może żądać od każdego z pozostałych zwrotu po jednej czwartej. Jeżeli jednak Pani i mąż stanowili jedną stronę rozliczenia, a drugie małżeństwo drugą stronę, trzeba ocenić, czy z umowy, sposobu prowadzenia działalności albo dokumentów wynika podział po połowie między te dwa gospodarstwa lub grupy wspólników.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Czy można żądać połowy spłaconej kwoty?
Żądanie połowy spłaconej kwoty może być uzasadnione, jeżeli z dokumentów albo ustaleń wynika, że Pani i mąż odpowiadali wewnętrznie za jedną połowę, a drugie małżeństwo za drugą połowę długu. Jeżeli natomiast jedyną podstawą jest solidarność czterech dłużników i brak jest innych ustaleń, bezpieczniej formułować roszczenie jako zwrot udziału przypadającego na każdego z pozostałych współdłużników.
Trzeba też pamiętać, że zobowiązanie regresowe między współdłużnikami co do zasady nie jest solidarne. Oznacza to, że w pozwie zwykle nie żąda się zasądzenia całej kwoty od pozostałych dłużników solidarnie, lecz wskazuje się konkretną kwotę przypadającą na każdego z nich. Wyjątki mogą wynikać z odrębnej podstawy prawnej, umowy albo szczególnych okoliczności sprawy.
Jeżeli jeden ze współdłużników jest niewypłacalny, znaczenie może mieć art. 376 § 2 K.c. Część przypadająca na niewypłacalnego współdłużnika rozkłada się wtedy między pozostałych. W praktyce wymaga to jednak dobrego uzasadnienia i wykazania niewypłacalności, a nie tylko samego twierdzenia, że dana osoba nie płaci dobrowolnie.
Spłata z konta córki – czy utrudnia odzyskanie pieniędzy?
Sam fakt, że przelewy zostały wykonane z rachunku bankowego córki, nie powinien automatycznie pozbawiać Pani prawa do regresu. Najważniejsze jest udowodnienie, że spłata została dokonana na poczet Pani zobowiązania i z Pani środków, a córka była wyłącznie technicznym pośrednikiem, ponieważ nie posiadała Pani własnego rachunku bankowego.
W Pani sytuacji korzystne jest to, że w tytułach przelewów wskazano sygnaturę sprawy oraz dopisek „spłata za” z Pani imieniem i nazwiskiem. Warto zachować wszystkie potwierdzenia przelewów, wyciągi z rachunku córki, postanowienie komornika o zakończeniu albo umorzeniu egzekucji oraz korespondencję z komornikiem. Dobrze jest też uzyskać od córki pisemne oświadczenie, że przelewy wykonywała na Pani prośbę, z Pani środków albo po przekazaniu jej pieniędzy przez Panią.
Jeżeli córka faktycznie zapłaciła z własnych pieniędzy i nie została przez Panią rozliczona, pozwani mogliby podnosić, że to nie Pani poniosła ekonomiczny ciężar spłaty. Dlatego w sprawach tego typu kluczowe jest wykazanie, kto rzeczywiście sfinansował spłatę. Od odmiennych sytuacji, w których osoba trzecia sama spłaca cudzy dług albo odpowiada rzeczowo za cudze zobowiązanie, należy odróżnić regres dłużnika rzeczowego.
Jakie dokumenty zebrać przed wezwaniem i pozwem?
Przed wystąpieniem do pozostałych dłużników warto przygotować pełny pakiet dokumentów. Najważniejsze będą: orzeczenie albo inny tytuł, z którego wynikała solidarność dłużników, klauzula wykonalności, zawiadomienia komornika, potwierdzenia wpłat, postanowienie o zakończeniu albo umorzeniu egzekucji, rozliczenie kosztów egzekucyjnych oraz ewentualne zaświadczenie komornika o wysokości dokonanych wpłat.
Jeżeli spłata była dokonywana z rachunku córki, należy dołączyć potwierdzenia przelewów i wyjaśnić ich tytuły. Dodatkowo warto przygotować krótkie oświadczenie córki oraz dowody przekazania jej środków, jeżeli takie istnieją. Im bardziej przejrzyste będzie rozliczenie, tym trudniej będzie pozostałym dłużnikom podważać Pani legitymację do dochodzenia zwrotu.
Należy też dokładnie wyliczyć kwotę roszczenia. W wyliczeniu warto osobno wskazać należność główną, koszty egzekucyjne, odsetki zapłacone wierzycielowi i daty wpłat. Nie każda pozycja będzie automatycznie podlegała zwrotowi w takim samym zakresie, dlatego rozliczenie powinno wynikać z dokumentów i z podstawy odpowiedzialności współdłużników.
Najpierw wezwanie do zapłaty, następnie pozew
Pierwszym praktycznym krokiem powinno być pisemne wezwanie do zapłaty skierowane osobno do każdego dłużnika, od którego chce Pani dochodzić zwrotu. W wezwaniu należy podać podstawę roszczenia, kwotę żądaną od danej osoby, sposób wyliczenia, numer rachunku do zapłaty oraz rozsądny termin płatności, na przykład 7 albo 14 dni od doręczenia pisma.
Wezwanie warto wysłać listem poleconym za potwierdzeniem nadania, a przy ważniejszych sprawach także za potwierdzeniem odbioru. Dowód doręczenia albo przynajmniej dowód nadania może później pomóc wykazać, od kiedy druga strona pozostaje w opóźnieniu. Odsetek ustawowych za opóźnienie można co do zasady żądać od dnia następującego po bezskutecznym upływie terminu wskazanego w wezwaniu, chyba że z dokumentów wynika wcześniejsza wymagalność.
Jeżeli dłużnicy nie zapłacą dobrowolnie, pozostaje pozew o zapłatę. W pozwie trzeba wskazać pozwanych, kwoty żądane od każdego z nich, podstawę prawną regresu, opis spłaty oraz dowody. Samo postanowienie komornika o zakończeniu egzekucji nie pozwala prowadzić egzekucji przeciwko współdłużnikom z tytułu regresu; do tego potrzebne jest nowe orzeczenie przeciwko nim. Jeżeli wydano nakaz zapłaty, trzeba pilnować terminu na sprzeciw od nakazu zapłaty i od razu zebrać zarzuty oraz dowody.
Opłata od pozwu zależy od wartości przedmiotu sporu. W sprawach o prawa majątkowe do 20 000 zł stosuje się opłaty stałe według progów ustawowych, a powyżej 20 000 zł opłatę stosunkową wynoszącą 5% wartości przedmiotu sporu, nie więcej niż 200 000 zł. Jeżeli sytuacja finansowa nie pozwala ponieść kosztów bez uszczerbku dla utrzymania koniecznego, można rozważyć wniosek o zwolnienie od kosztów sądowych.
Przedawnienie roszczenia regresowego
Roszczenie regresowe nie jest bezterminowe. Zgodnie z art. 118 K.c., jeżeli przepis szczególny nie stanowi inaczej, termin przedawnienia wynosi 6 lat, a dla roszczeń o świadczenia okresowe oraz roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej – 3 lata. Koniec terminu przedawnienia przypada na ostatni dzień roku kalendarzowego, chyba że termin jest krótszy niż 2 lata.
W sprawach regresowych istotne jest ustalenie, kiedy roszczenie powstało i kiedy stało się wymagalne. Co do zasady roszczenie o zwrot pojawia się wtedy, gdy jeden dłużnik spełnił świadczenie w zakresie przekraczającym jego udział. W praktyce nie warto zwlekać z wezwaniem do zapłaty i pozwem, ponieważ druga strona może podnieść zarzut przedawnienia, a szczegółowa ocena terminu zależy od dokumentów i charakteru długu.
Przykłady
Poniższe przykłady pokazują, jak w praktyce może wyglądać rozliczenie regresowe po spłacie długu solidarnego.
Cztery osoby były dłużnikami solidarnymi z tytułu wspólnego kredytu firmowego. Jedna z nich spłaciła komornikowi 80 000 zł. Nie było umowy określającej inne proporcje rozliczeń, dlatego co do zasady może żądać od każdego z pozostałych po 20 000 zł, czyli po jednej czwartej spłaconej kwoty. Nie powinna żądać całych 60 000 zł solidarnie od wszystkich pozwanych, lecz wskazać udział przypadający na każdego z nich.
Pani Anna nie miała rachunku bankowego, więc poprosiła dorosłą córkę o wykonanie przelewów do komornika. W tytułach przelewów wpisano sygnaturę sprawy oraz informację, że spłata dotyczy Anny. Córka złożyła pisemne oświadczenie, że działała na prośbę matki i korzystała z pieniędzy przekazanych jej przez matkę. Taki zestaw dowodów może skutecznie wyjaśnić, dlaczego przelew wyszedł z rachunku osoby trzeciej.
Dwóch byłych wspólników ustaliło w umowie, że jeden odpowiada za 70% zobowiązań, a drugi za 30%. Wobec banku obaj byli dłużnikami solidarnymi, więc bank mógł żądać całości od jednego z nich. Po spłacie długu rozliczenie między wspólnikami nie następuje jednak po połowie, lecz zgodnie z ich wewnętrzną umową, o ile jest ważna i da się ją wykazać przed sądem.