Kategoria: Egzekucja

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z egzekucją?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Roszczenie uczelni za powtarzanie zajęć a okres przedawnienia

Autor: Anna Sufin • Opublikowane: 2017-09-29

Otrzymałem wezwanie do zapłacenia zaległej opłaty z tytułu świadczonych usług edukacyjnych za rok akademicki 2010/2011 z uniwersytetu, na którym studiowałem zaocznie w latach 2005-2011. Roszczenie dot. kwoty ok. 2500 zł, na co składa się należność główna za powtarzane przedmioty oraz prawie drugie tyle to odsetki liczone na dzień wystawienia wezwania, czyli marzec br. Mam 14 dni na uregulowanie należności. Zgodnie z pismem z marca 2011 otrzymałem decyzję uniwersytetu o skreśleniu mnie z listy studentów niestacjonarnych jednolitych studiów z powodu niewniesienia opłat związanych z odbywaniem studiów. Od 6 lat nie jestem więc studentem tej uczelni. Czy w tej sytuacji uczelnia ma prawo żądać zapłaty? Czy ta należność nie uległa jeszcze przedawnieniu?

zdjęcie prawnika
Anna Sufin

»Wybrane opinie klientów

Rzeczowa konstruktywna porada
Grażyna
Dziękuję bardzo za informację.
Tomasz
Pełen profesjonalizm. Polecam Państwa firmę wszystkim potrzebującym porad prawnych. Serdecznie dziękuje Panu Mecenasowi Michałowi Soćko za profesjonalne porady i pisma procesowe. 
Krystyna, 66 lat
Dziękuję za poradę, jest ona dla mnie bardzo pomocna.
Krzysztof
Odpowiedz na pytanie jasna i kompleksowo wyjaśnia problem. Poparta przywołanymi przepisami prawa.
Eugeniusz
Serdecznie polecam - pomoc uzyskałam szybko i pomogło mi to w sprawie ! 
Elżbieta
Bardzo dziękuję za profesjonalny, terminowy serwis. Obsługujący mnie mec. T. Krupiński zachowując 24 h termin przedstawił wyczerpującą opinię na zadane pytanie a na dodatkowe moje pytania jeszcze szybciej, co dodatkowo doceniam w sobotę. Gratuluję dobrego serwisu założycielom portalu, co w obszarze usługowym nie jest naprawdę łatwe.
Aldona, przedsiębiorca
Człowiek zawsze podchodzi sceptycznie do wszystkiego czego nie zna i jest mu obce, a tymczasem korzystając z usług eporady24.pl przekonałem się, że w prosty i szybki sposób mój problem trafił do fachowca z danej dziedziny prawa, który w sposób rzetelny i z należytą starannością zajął się moim problemem udzielając mi fachowej porady, ukierunkowując na dalszy tok postępowania, napisał odpowiednie pismo w oparciu o obowiązujące prawo i co najważniejsze za co ja osobiście bardzo polubiłem taką formę korzystania z usług fachowców z dziedziny prawa to brak tracenia czasu, wszystko co potrzeba to napisać w czym rzecz i posiadać swojego prywatnego maila do korespondencji reszte ma się na portalu na swoim koncie użytkownika i naprawdę bardzo sprawnie odpowiadają i działają serdecznie dziękuję polecam.
Leszek, 32 lataa
Bardzo profesjonalna obsługa. Mój problem dot. spraw dziedziczenia, spadku itp. Po szukaniu odpowiedzi na własną rękę, miałam w głowie mętlik. Pan Marcin wszystko wyjaśnił i uporządkował. Odpowiedzi szybkie, po kilku godzinach a nawet minutach mimo, że to był weekend.
Anna, nauczyciel, 63 lata
Bardzo dziękuję za wyczerpujące odpowiedzi na moje pytania. Jednocześnie odbyło się to w bardzo krótkim czasie. Jestem zadowolona .
Jadwiga, nauczyciel, 62 lata
Jak zwykle bardzo wyczerpująca analiza nawet najbardziej zawiłej kwestii prawno-podatkowej!DziekujęPrzemek
Przemysław, 36 lat
Bardzo dziękuję za niezwykle wnikliwą analizę prawna. Jestem bardzo pozytywnie zaskoczony jakością odpowiedzi.
Mariusz, 32 lata
Jestem bardzo zadowolona z serwisu, szybka rzeczowa odpowiedz, zawsze można dopytać i rozwiać ewentualne niejasności. Bardzo polecam, na pewno w trudnych sytuacjach będę korzystać
Bożena
Witam!! Jestem zadowolona z porady. Teraz wiem co i w jakiej kolejności załatwiać. Dziękuję i śmiało mogę Was polecać. Życzę Państwu Wesołych Świąt Bożego Narodzenia i Szczęśliwego Nowego Roku
Janina
Udzielono mi bardzo wyczerpującej, precyzyjnej odpowiedzi ze wskazaniem na możliwe działania, które mogę podjąć. Nie wiem jak finalnie zakończy się temat, z którym się zgłosiłam, natomiast na podstawie informacji głównie wskazań wyroków Sądu Najwyższego oraz punktów w prawie, które mogą pomóc w rozwiązaniu mojego problemu, mogłam stworzyć profesjonalne dokumenty i wnioski. Polecam usługę.
Angelika
Za symboliczną kwotę uzyskałem zadawalającą mnie odpowiedź na zadane pytania, również na pytania dodatkowe uzyskałem wyczerpującej odpowiedzi. Bardzo polecam eporady24
Roman, emeryt, 67 lat
Bardzo profesjonalne podejście do klienta, konkretne szczegółowe odpowiedzi na każde pytania i ogólne i dodatkowe. Jestem bardzo zadowolona i usatysfakcjonowana. Cena też uważam uczciwa. Szkoda, że nie ma oceny 10 pkt. bo dałabym bez zastanowienia. Polecam eporady24, wszystkim znajomym, zagubionym często w gąszczu przepisów prawnych i w skomplikowanych sytuacjach w których się znaleźli. W tym miejscu znajdą wyjaśnienie i pocieszenie, że w każdej sytuacji jest jakieś rozwiązanie. 
Niuta, 55 lat
Bardzo dziękuję za odpowiedź: rzeczową, ściśle związaną z tematem porady i nieskomplikowaną prawniczym językiem, który bywa często niezrozumiały dla osób niezwiązanych z kanonami prawa. 
Anna
Dziękuję serdecznie za szybką i wyczerpującą odpowiedź 
Elżbieta
Szanowni Państwo, bardzo dziękuję za wyczerpujące opisanie zagadnienia w danej sprawie. Jestem wielce zadowolony z danej porady prawnej, którą od Państwa otrzymałem.
Andrzej, 28 lat, księgowy
Bardzo dziękuję za wyczerpującą odpowiedź.
Janina
Pani mec. Anna Sufin wskazała sposoby rozwiązania mojego problemu oraz rozwiała wszelkie niejasności. Usługa porad prawnych na najwyższym poziomie.
Bartłomiej, student , 23 lata
Dziękuję bardzo! Świetna opinia
Mariusz
Bardzo dziękuję za profesjonalną pomoc i przedstawioną w zrozumiały sposób poradę. Jestem w pełni zadowolony i na pewno jeszcze nie raz skorzystam w przyszłości.
Krzysztof, 26 lat
Bardzo kompleksowa i wyczerpująca odpowiedź w oparciu o aktualne przepisęy prawa. Szybka odpowiedź na dodatkowe pytania oraz załączone wzory dokumentów. 
Rafał, 36 lat
Jestem zadowolony z odpowiedzi
Bogusław
Porady państwa uważam za kompetentne, odpowiedzi udzielane w expresowym tempie.
Renata, nauczyciel 52 lata
Pójdę drogą wskazaną w odpowiedzi, myślę, że jedynie możliwą w mojej sytuacji . Dziękuję za sprowadzenie mnie na tą drogę. Odpowiedz na moje pytanie znajduję jako wyczerpującą i szczegółową.
Władysław
Bardzo serdecznie dziękuję, Państwa opinia okazała się nadzwyczaj pomocna :) Pozdrawiam Panią Mecenas Izabelę Nowacką-Marzeion :)
Tomasz
Bardzo dziękuję za szybką, zrozumiala odpowiedź. Pełen profesjonalizm Zachęcam wszystkich do korzystania z tego portalu.
Izabela

Zgodnie z art. 160a ustawy z dnia 27 lipca 2005 r. o szkolnictwie wyższym (j.t. 2016.1842):

Art. 160a. 1. Warunki pobierania opłat związanych z odbywaniem studiów, o których mowa w art. 98 ust. 1 pkt 5, oraz opłat za usługi edukacyjne, o których mowa w art. 99 ust. 1 pkt 1-6, a także wysokość tych opłat określa umowa między uczelnią a studentem lub osobą przyjętą na studia, zawarta w formie pisemnej pod rygorem nieważności.

2. Umowa jest zawierana nie wcześniej niż po wydaniu decyzji o przyjęciu na studia i nie później niż w terminie trzydziestu dni od rozpoczęcia zajęć.

3. Umowa jest zawierana na cały przewidywany okres studiów; student nie jest obowiązany do uiszczania opłat innych niż określone w umowie.

4. Opłaty określone w umowie uczelnia może pobierać nie wcześniej niż po jej zawarciu.

5. Wzór umowy określa senat uczelni publicznej, a w przypadku uczelni niepublicznej – organ wskazany w statucie.

6. Uczelnia jest obowiązana zamieścić wzór umowy na swojej stronie internetowej.

7. Roszczenia wynikające z umowy przedawniają się z upływem trzech lat.”

Przepis powyższy dotyczy należności określonych samą umową o usługi edukacyjne, która to powinna określać należności wskazane w poniższych przepisach:

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Art. 98. 1. Przychodami uczelni publicznej są w szczególności: (…)

5) jednorazowe opłaty za wydanie dyplomu, świadectwa oraz innego dokumentu związanego z tokiem studiów; (…).”

Art. 99. 1. Uczelnia publiczna może pobierać opłaty za świadczone usługi edukacyjne związane z:

1) kształceniem studentów na studiach niestacjonarnych oraz uczestników niestacjonarnych studiów doktoranckich;

1a) (uchylony);

1b) (uchylony);

2) powtarzaniem określonych zajęć na studiach stacjonarnych oraz stacjonarnych studiach doktoranckich z powodu niezadowalających wyników w nauce;

3) prowadzeniem studiów w języku obcym;

4) prowadzeniem zajęć nieobjętych planem studiów, w tym zajęć uzupełniających efekty kształcenia niezbędne do podjęcia studiów drugiego stopnia na określonym kierunku;

5) prowadzeniem studiów podyplomowych, kursów dokształcających oraz szkoleń;

6) przeprowadzaniem potwierdzania efektów uczenia się.”

Tym samym należności za powtarzanie zajęć (art. 99ust. 1 pkt 2), określone umową z uczelnią na usługi edukacyjne, przedawniają się z upływem lat trzech (art. 160 a ust. 7).

Zgodnie z art. 32 ustawy z dnia 11 lipca 2014 r. o zmianie ustawy – Prawo o szkolnictwie wyższym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. 2014.1198), do umów w sprawie warunków odpłatności za studia lub usługi edukacyjne, o których mowa w art. 99 ust. 1 ustawy z dnia 27 lipca 2005 r. Prawo o szkolnictwie wyższym, zawartych przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy, stosuje się przepis art. 160a ust. 7 ustawy z dnia 27 lipca 2005 r. Prawo o szkolnictwie wyższym, w brzmieniu nadanym niniejszą ustawą.

Wydawać by się mogło, że w takim wypadku Pana roszczenie, jako że upłynęło już trzy lata od terminu zapłaty, jest przedawnione. Jednakże Sąd Najwyższy rozstrzygnął, że nie stosuje się tego trzyletniego terminu przedawnienia do opłat za studia określonych w umowie zawartej na podstawie art. 160 ust. 3 w brzmieniu sprzed 11 lipca 2014 r. (Warunki odpłatności za studia lub usługi edukacyjne, o których mowa w art. 99 ust. 1, określa umowa zawarta między uczelnią a studentem w formie pisemnej), gdy powyższe regulacje weszły w życie, stosuje się 10-letni termin przedawnienia.

Zgodnie z uchwałą SN z 21.10.2015 r. III CZP 67/15: „Do przedawnienia roszczenia o opłatę za studia określoną w umowie zawartej na podstawie art. 160 ust. 3 ustawy z dnia 27 lipca 2005 r. – Prawo o szkolnictwie wyższym (Dz. U. Nr 164, poz. 1365) w brzmieniu obowiązującym w dniu 1 października 2009 r., w okresie przed dniem wejścia w życie ustawy z dnia 11 lipca 2014 r. o zmianie ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2014 r., poz. 1198), miał zastosowanie dziesięcioletni termin przewidziany w art. 118 k.c.”. Podaje się, że Sąd Najwyższy w tej sprawie badał charakter stosunku prawnego łączącego publiczną uczelnię wyższą ze studentem studiów niestacjonarnych – umowy o warunkach odpłatności za studia niestacjonarne. Nie badał umowy o usługi edukacyjne. W Pana przypadku mamy do czynienia właśnie z tą pierwszą umową.

Tym samym z racji 10-letniego terminu przedawnienia roszczenia uczelni (roszczenie główne) w Pana przypadku nie uległy jeszcze przedawnieniu.

Warto tu wskazać, że odsetki jako należność okresowa, przedawniają się w terminie lat 3 (art. 118 K.c.), tym samym druga strona może dochodzić odsetek tylko z ostatnich trzech lat.

Uchwała Sądu Najwyższego z dnia 21 października 2015 r., III CZP 67/15

„Do przedawnienia roszczenia o opłatę za studia określoną w umowie zawartej na podstawie art. 160 ust. 3 ustawy z dnia 27 lipca 2005 r. – Prawo o szkolnictwie wyższym (Dz. U. Nr 164, poz. 1365) w brzmieniu obowiązującym w dniu 1 października 2009 r., w okresie przed dniem wejścia w życie ustawy z dnia 11 lipca 2014 r. o zmianie ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2014 r., poz. 1198), miał zastosowanie dziesięcioletni termin przewidziany w art. 118 k.c.

UZASADNIENIE

Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa Uniwersytetu im. A.M. w P. przeciwko Karolinie M. o zapłatę, po rozstrzygnięciu w Izbie Cywilnej na posiedzeniu jawnym w dniu 21 października 2015 r. zagadnienia prawnego przedstawionego przez Sąd Okręgowy w Poznaniu postanowieniem z dnia 22 maja 2015 r.:

Czy do przedawnienia roszczenia o zapłatę wynagrodzenia za studia, wynikającego z umowy o warunkach odpłatności za studia, o której mowa w art. 160 ust. 3 ustawy z dnia 27 lipca 2005 r. o szkolnictwie wyższym w brzmieniu obowiązującym 1 października 2009 r. (Dz.U. Nr 164, poz. 1365 ze zm.), zawartej przed dniem wejścia w życie ustawy z dnia 11 lipca 2014 r. o zmianie ustawy - prawo o szkolnictwie wyższym oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2014 r., poz. 1198), wymagalnego przed dniem 1 października 2014 r., ma zastosowanie art. 751 pkt 1 albo 2 k.c., czy art. 118 k.c.?

podjął uchwałę:

Do przedawnienia roszczenia o opłatę za studia określoną w umowie zawartej na podstawie art. 160 ust. 3 ustawy z dnia 27 lipca 2005 r. – Prawo o szkolnictwie wyższym (Dz. U. Nr 164, poz. 1365) w brzmieniu obowiązującym w dniu 1 października 2009 r., w okresie przed dniem wejścia w życie ustawy z dnia 11 lipca 2014 r. o zmianie ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2014 r., poz. 1198), miał zastosowanie dziesięcioletni termin przewidziany w art. 118 k.c.

Uzasadnienie faktyczne

Wyrokiem z dnia 27 czerwca 2013 r. Sąd Rejonowy oddalił powództwo Uniwersytetu im. A.M. w P. przeciwko Karolinie M. o zasądzenie kwoty 2380 zł z ustawowymi odsetkami, podzielając podniesiony przez pozwaną zarzut przedawnienia dochodzonego roszczenia wynikającego z umowy z dnia 1 października 2009 r. w sprawie opłaty za studia niestacjonarne. Zgodnie z tą umową, pozwana zobowiązała się do uiszczenia, ustalonej w drodze zarządzenia rektora powodowej uczelni, opłaty za studia w terminie do dnia 15 października każdego roku akademickiego za semestr zimowy i do dnia 15 marca każdego roku akademickiego za semestr letni. Pozwana nie uiściła tych opłat. Sąd Rejonowy uznał, że strony zawarły umowę nienazwaną o świadczenie usług edukacyjnych, do której, na podstawie art. 750 k.c., ma zastosowanie art. 751 pkt 1 k.c. przewidujący dwuletni termin przedawnienia roszczeń związanych z zawodową działalnością powoda w zakresie usług edukacyjnych. Uczelnia wniosła pozew w dniu 19 grudnia 2012 r., a więc już po upływie dwuletniego terminu przedawnienia dochodzonego roszczenia, liczonego od wskazanych dat wymagalności opłaty za semestr zimowy i opłaty za semestr letni.

Przy rozpoznawaniu apelacji powoda Sąd Okręgowy powziął wątpliwości przedstawione na wstępie.

Uzasadnienie prawne

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Przedstawione zagadnienie prawne dotyczy spornej i niejednolicie rozwiązywanej w orzecznictwie sądów powszechnych kwestii terminu przedawnienia roszczenia publicznej uczelni wyższej o zapłatę przez studenta opłat za studia niestacjonarne, w świetle przepisów ustawy z dnia 27 lipca 2005 r. – Prawo o szkolnictwie wyższym (Dz.U. Nr 164, poz. 1365 - dalej:"Pr.s.w.") w brzmieniu obowiązującym przed dniem nowelizacji dokonanej ustawą z dnia 11 lipca 2014 r. o zmianie ustawy – Prawo o szkolnictwie wyższym oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2014 r., poz.1198). Nowela ta wprowadziła do ustawy o szkolnictwie wyższym – z dniem 1 października 2014 r. – przepis art. 160a ust. 7, który stanowi, że roszczenia wynikające z umowy między uczelnią a studentem o warunkach pobierania opłat związanych z odbywaniem studiów lub opłat za usługi edukacyjne przedawniają się z upływem trzech lat. Tym samym termin przedawnienia tego rodzaju roszczeń został jednoznacznie określony przez ustawodawcę, który w normie intertemporalnej zawartej w art. 32 ustawy nowelizującej przewidział ponadto, że nowy art. 160a ust. 7 stosuje się do umów w sprawie warunków odpłatności za studia lub usługi edukacyjne zawartych przed dniem wejścia w życie ustawy nowelizującej, a więc przed dniem 1 października 2014 r. Z ustaleń wynika, że strony zawarły w dniu 1 października 2009 r. pisemną umowę o zasadach odpłatności za studia niestacjonarne podjęte przez pozwaną na powodowej uczelni. Obowiązujący w tym czasie art. 99 ust. 1 pkt 1 Pr.s.w. przewidywał, że uczelnia publiczna może pobierać opłaty za świadczone usługi edukacyjne związane z kształceniem studentów na studiach niestacjonarnych, stosownie zaś do art. 160 ust. 3 Pr.s.w., warunki odpłatności za studia określała umowa zawarta między uczelnią a studentem w formie pisemnej. Prawo o szkolnictwie wyższym nie zawierało w czasie zawarcia tej umowy odrębnej regulacji dotyczącej terminu przedawnienia roszczeń uczelni o zapłatę tego rodzaju opłat (czesnego), co oznacza stosowanie w tym zakresie przepisów kodeksu cywilnego o przedawnieniu, a więc art. 118 k.c., przewidującego, że jeśli przepis szczególny nie stanowi inaczej, termin przedawnienia wynosi lat dziesięć, a dla roszczeń o świadczenia okresowe oraz roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej – trzy lata. Analizę przedstawionego zagadnienia prawnego należy rozpocząć od rozważenia, czy w odniesieniu do przedawnienia roszczeń publicznej uczelni wyższej o zapłatę czesnego wchodzi w grę przepis szczególny, o którym mowa w art. 118 in principio k.c., a jeśli tak, to który, co implikuje konieczność ustalenia charakteru prawnego umowy zawartej przez strony, a także szerzej – charakteru stosunku prawnego łączącego publiczną uczelnię wyższą ze studentem studiów niestacjonarnych. Rozważenia wymaga przede wszystkim to, czy umowa o warunkach odpłatności za studia niestacjonarne jest umową o świadczenie usług, która nie jest uregulowana innymi przepisami i do której w związku z tym stosuje się, zgodnie z art. 750 k.c., odpowiednio przepisy o zleceniu.

W orzecznictwie Sądu Najwyższego wyrażane jest stanowisko, że granicę stosowania art. 750 k.c. stanowi określony stopień intensywności uregulowania określonego stosunku prawnego w przepisach odrębnych, wystarczający do zidentyfikowania co najmniej elementów przedmiotowo istotnych tego stosunku (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 12 stycznia 2007 r., IV CSK 267/06, OSNC-ZD 2008, nr A, poz. 14, oraz uchwały Sądu Najwyższego z dnia 7 maja 2009 r., III CZP 20/09, OSNC 2010, nr 1, poz. 12, i z dnia 22 listopada 2007 r., III CZP 109/07, OSNC 2008, nr 11, poz. 128).

Prawo o szkolnictwie wyższym jest aktem prawnym normującym system szkolnictwa wyższego, w tym m.in. kwestie dotyczące tworzenia i likwidacji uczelni wyższych, ustroju uczelni, praw i obowiązków pracowników uczelni oraz studentów, a także przedmiotu, organizacji i toku studiów. Stosunek prawny łączący studenta studiów niestacjonarnych z publiczną uczelnią wyższą jest więc regulowany w sposób kompletny przepisami tej ustawy i ma mieszany charakter, zawierając w sobie zarówno elementy administracyjnoprawne, jak i cywilnoprawne. Przykładowo akty przyjęcia (odmowy przyjęcia) na studia akademickie są uznawane za indywidualne akty administracyjne (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26 września 2002 r., III CKN 4566/00, nie publ.). Organizację i tok studiów, a także prawa i obowiązki studentów konkretnej uczelni wyższej określają przy tym regulamin studiów oraz plany studiów i programów nauczania (art. 160 ust. 1 i 2 Pr.s.w.).

Wskazana w art. 160 ust. 3 Pr.s.w., obowiązującym w czasie zawarcia przez strony umowy z dnia 1 października 2009 r., umowa o zasadach uiszczania opłat za świadczone usługi edukacyjne związane z kształceniem studentów na studiach niestacjonarnych regulowała wycinek relacji między uczelnią i studentem w zakresie wysokości czesnego, terminu i sposobu jego wnoszenia i kształtowała wraz z przepisami prawa o szkolnictwie wyższym oraz aktami o charakterze administracyjnym treść stosunku prawnego między studentem a uczelnią wyższą, a więc także między powodem i pozwaną. Regulowała ona warunki odpłatności za studia niestacjonarne, a nie warunki świadczenia na rzecz studenta przez uczelnię usług związanych ze studiami niestacjonarnymi.

Umowa o warunkach odpłatności za studia niestacjonarne zawarta między publiczną uczelnią wyższą a studentem nie stanowi więc umowy o świadczenie usług, nieuregulowanej innymi przepisami, do której stosuje się na podstawie art. 750 k.c. odpowiednio przepisy o zleceniu. W związku z tym do tych umów, a ściślej, do wypływających z nich roszczeń uczelni o zapłatę czesnego za studia niestacjonarne, nie stosuje się art. 751 k.c. określającego w sposób szczególny terminy przedawnienia roszczeń wymienionych w tym przepisie, wynikających z umów zlecenia i umów o świadczenie usług, o których mowa w art. 750 k.c.

Konstatacja ta prowadzi do wniosku, że w czasie zawarcia przez strony umowy z dnia 1 października 2009 r. do przedawnienia roszczeń publicznej uczelni wyższej o opłatę za studia niestacjonarne miał zastosowanie przepis ogólny, czyli art. 118 k.c. W związku z tym rozważenia wymaga, czy roszczenie dochodzone w niniejszej sprawie przez uczelnię jest roszczeniem o świadczenie okresowe lub roszczeniem związanym z prowadzeniem działalności gospodarczej, dla których przepis ten przewiduje trzyletni termin przedawnienia.

Opłata za studia (czesne) nie jest świadczeniem okresowym w rozumieniu art. 118 in medio k.c. Świadczenie okresowe charakteryzuje się tym, że jego przedmiotem są pieniądze lub rzeczy oznaczone co do gatunku. Jest ono realizowane przez zobowiązanego systematycznie, w odstępach czasu w ramach jednego i tego samego stosunku prawnego o charakterze ciągłym; świadczenia te nie składają się na pewną z góry określoną całość. Do roszczeń o świadczenia okresowe należą np. roszczenia o zapłatę alimentów, świadczeń rentowych, z tytułu umowy najmu, dzierżawy, leasingu, o odsetki. Czesne jest natomiast świadczeniem pieniężnym o oznaczonej z góry przez właściwy organ uczelni wysokości, które stosownie do umowy między uczelnią wyższą a studentem może być uiszczone jednorazowo lub w uzgodnionych między stronami częściach. Rozłożenie tego rodzaju świadczenia pieniężnego na raty nie czyni go jednak świadczeniem okresowym (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 2 października 1998 r., III CKN 578/98, nie publ., i z dnia 6 kwietnia 2005 r., III CK 656/04,"Biuletyn SN" 2005, nr 10, s. 12).

Kodeks cywilny nie zawiera definicji działalności gospodarczej, chociaż wielokrotnie posługuje się tym pojęciem (por. art. 221, 431, 118, 355 § 2, art. 4491 § 1, 563 § 2). Definicję działalności gospodarczej zawiera natomiast art. 2 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (jedn. tekst: Dz. U. z 2015 r., poz. 584), zgodnie z którym jest nią zarobkowa działalność wytwórcza, budowlana, handlowa, usługowa oraz poszukiwanie, rozpoznawanie i wydobywanie kopalin ze złóż, a także działalność zawodowa, wykonywana w sposób zorganizowany i ciągły.

Stosownie do art. 106 Pr.s.w., prowadzenie przez uczelnię wyższą działalności dydaktycznej, naukowej, badawczej, doświadczalnej, artystycznej, sportowej, rehabilitacyjnej lub diagnostycznej nie stanowi działalności gospodarczej w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej. Umowa stron z dnia 1 października 2009 r., będąca źródłem żądania powoda, dotyczy czesnego, a więc wynagrodzenia przysługującego powodowi z tytułu prowadzonej przez uczelnię działalności dydaktycznej. Skoro nie stanowi ona działalności gospodarczej, to zgłoszone roszczenie nie może być uznane za związane z działalnością gospodarczą w rozumieniu art. 118 in fine k.c. Należy przy tym podnieść, że stosownie do art. 7 Pr.s.w. w brzmieniu obowiązującym w czasie zawarcia umowy, uczelnia może prowadzić działalność gospodarczą wyodrębnioną organizacyjnie i finansowo od działalności, o której mowa w art. 13 i 14, w zakresie i formach określonych w statucie. Nie budzi wątpliwości, że roszczenia uczelni powstałe w związku z prowadzeniem takiej wyodrębnionej działalności gospodarczej podlegają przedawnieniu trzyletniemu, zgodnie z art. 118 in fine k.c.

W świetle przedstawionych rozważań należy więc uznać, że do przedawnienia roszczenia uczelni wyższej o opłatę za studia określoną w umowie zawartej na podstawie art. 160 ust. 3 Pr.s.w. w brzmieniu obowiązującym w dniu 1 października 2009 r., w okresie przed dniem wejścia w życie ustawy z dnia 11 lipca 2014 r., miał zastosowanie dziesięcioletni termin przewidziany w art. 118 k.c. Ponownie należy podkreślić znaczenie normy intertemporalnej zawartej w art. 32 ustawy z dnia 11 lipca 2014 r., zgodnie z którym art. 160a ust. 7 stosuje się do umów w sprawie warunków odpłatności za studia lub usługi edukacyjne zawartych przed dniem wejścia w życie ustawy nowelizującej, a więc przed dniem 1 października 2014 r.

Z tych przyczyn Sąd Najwyższy rozstrzygnął przedstawione zagadnienie prawne, jak w uchwale (art. 390 § 1 k.p.c.).”

Przytoczony wyrok dokładnie wyjaśnia, że termin przedawnienia takich roszczeń wynosił 10 lat, nie trzy, i jest całkowicie adekwatny do Pana sytuacji.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.


Opinie klientów

Dziękuję bardzo, jestem pozytywnie zaskoczona i bardzo zadowolona. Porada jest bardzo szczegółowa, zrozumiała. Pomogła mi podjąć decyzje co do dalszego postepowania. Urszula, lekarz medycyny, 49 lat
Bardzo dziękuję. Nie spodziewam się odpowiedzi tak szybko i profesjonalnie udzielonej w dniu wolnym od pracy. Elżbieta
Skorzystałam z porady w sprawie spadkowej. Informacje są wyczerpujące, szczegółowe. Do odpowiedzi zadawałam dodatkowe pytania i w ciągu paru minut miałam konkretną odpowiedź. Pierwszy raz płaciłam za poradę internetową, ale warto. Polecam. Próbowałam wyjaśnić w sądzie, Urzędzie Skarbowym - ale nic nie zrozumiałam z wyjaśniań urzędników. W Google są wyjaśnienia ale bez szczegółowych przykładów, które są podobne do mojego przypadku. Bożena, pracownik biurowy, 40 lat
Dziękuję za poradę, bardzo szybko została udzielona odpowiedź, również na dodatkowe pytania. Marek

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z egzekucją?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Podobne materiały

Przejęcie działki dłużnika

Obecnie będzie wystawiana na licytacje działka dłużnika (druga licytacja). Występuję w tej sprawie jako wierzyciel dopisany do księgi wieczystej jako ostrzeżenie o przyłączeniu do egzekucji. Jak przypuszczam, nie będzie na nią chętnych. Po nieskutecznej licytacji w ciągu 7 dni zamierzam wystąpić do sądu z wnioskiem o przejęcie działki zgodnie z art. 984 K.p.c. Dłużnik ma wielu wierzycieli (m.in. US, bank), lecz oni nie zamierzają wystąpić z wnioskiem o przejęcie nieruchomości. Czy w takiej sytuacji, jeśli sąd przybije działkę dla mnie,
to czy pieniądze z niej pójdą na pokrycie moich należności, czy też komornik rozpisze uzyskaną kwotę za działkę na wszystkich wierzycieli?

Czy ruchomości rodziców są zagrożone zajęciem komorniczym za długi syna?

Mój syn jest zameldowany od urodzenia w mieszkaniu razem ze mną i moja żona. Miał swój pokój z osobnym wejściem, z naszych pomieszczeń nie korzystał. Obecnie jest w zakładzie karnym i ma długi. Oczekujemy na wizytę komornika, który pewnie dokona przeszukania domu i zajmie rzeczy syna. Czy ruchomości rodziców są zagrożone zajęciem komorniczym za długi syna? Czy musimy go wpuścić do naszego mieszkania?

Zajęcie komornicze rachunku bankowego a spłata kredytu

Komornik zajął mój rachunek bankowy. Czy bank mógł nie pobrać raty kredytu, którą wpłaciłam na to konto? Dodam, że jest to zlecenie stałe, konto zostało zajęte z tytułu niezapłaconych składek ZUS.

Jak działać w kwestii pożyczki udzielonej firmie?

Kilka miesięcy temu udzieliłem rocznej pożyczki pewnej firmie. Obecnie ma ona problemy finansowe. Spłaty rat zostały zawieszone. Prezes prosi o przedłużenie umowy na kolejny rok. Jak dalej działać w kwestii pożyczki udzielonej tej firmie?

Egzekwowanie kary finansowej przez sąd

Przegrałam sprawę, mam już w domu wyrok z uzasadnieniem, nie zamierzam się od niego odwoływać. Aktualnie nie posiadam kwoty, którą muszę zapłacić w związku z przegraną. Jak sąd będzie egzekwował karę finansową?Poprzez komornika? Jakie procedury mnie czekają i czy poprzez te kolejne czynności mogę zostać obarczona dodatkowymi kosztami?

Czy firma windykacyjna ma prawo dochodzić zachowku od moich dzieci?

Przed 4 laty zmarł mój ojciec, który przed śmiercią rozporządził swoim majątkiem w ten sposób, że powołał do całości spadku moje dzieci (wówczas małoletnie). Spadek obejmował prawo do mieszkania, w którym moje dzieci zamieszkiwały wraz z dziadkiem, oraz prawo do udziałów w spółce, która była nieaktywna. Przeciwko swoim dzieciom nigdy nie skierowałem roszczenia o zachowek. Obecnie o zachowek wystąpiła firma windykacyjna, względem której jestem dłużnikiem. Czy firma ma prawo dochodzić zachowku od moich dzieci?



Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika » wizytówka Zadaj pytanie »