• Stan prawny na: 2026-06-12
Przy narastających ratach kredytów warto szybko porównać dwie drogi: negocjacje z bankiem i restrukturyzację zadłużenia albo wniosek o upadłość konsumencką.
Wyjaśniamy, kiedy bank musi poinformować o możliwości restrukturyzacji, jakie skutki ma upadłość konsumencka i jak przygotować się, aby nie pogorszyć swojej sytuacji prawnej.

Przy problemach ze spłatą kredytów najpierw trzeba ustalić, czy zadłużenie da się jeszcze realnie uporządkować bez sądu. Jeżeli dochody pozwalają na regularną spłatę, ale rata jest zbyt wysoka, warto wystąpić do banku o restrukturyzację: wydłużenie okresu kredytowania, czasowe obniżenie rat, zmianę harmonogramu, karencję w spłacie kapitału albo połączenie kilku zobowiązań w jeden kredyt. Nie jest to jednak prawo do dowolnie niskiej raty. Bank ocenia, czy proponowane warunki są ekonomicznie uzasadnione.
Upadłość konsumencka jest dalej idącym rozwiązaniem. Dotyczy osoby fizycznej, której upadłości nie ogłasza się według zasad właściwych dla przedsiębiorców. Jej celem nie jest samo przesunięcie terminu spłaty, lecz likwidacja majątku, ustalenie planu spłaty albo - w szczególnych sytuacjach - umorzenie zobowiązań bez planu spłaty. Dlatego upadłość warto rozważać wtedy, gdy długów nie da się spłacić w przewidywalnym czasie, a dalsze zaciąganie pożyczek jedynie pogłębia spiralę zadłużenia.
Nieaktualne są informacje o bankowym tytule egzekucyjnym. Banki nie mogą już wystawiać BTE, ponieważ przepisy Prawa bankowego, które go regulowały, zostały uchylone. Jeżeli bank wypowie umowę i chce prowadzić egzekucję, co do zasady musi uzyskać tytuł wykonawczy, np. prawomocny nakaz zapłaty lub wyrok zaopatrzony w klauzulę wykonalności. Na tym etapie przydatne może być także omówienie, czym jest wypowiedzenie kredytu - co dalej.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Podstawą upadłości jest niewypłacalność. Zgodnie z Prawem upadłościowym dłużnik jest niewypłacalny, jeżeli utracił zdolność wykonywania swoich wymagalnych zobowiązań pieniężnych. Ustawa wprowadza też domniemanie, że taka utrata zdolności nastąpiła, jeżeli opóźnienie w wykonywaniu zobowiązań pieniężnych przekracza trzy miesiące. W praktyce nie trzeba czekać na komornika, ale trzeba pokazać sądowi pełny obraz sytuacji: dochody, koszty utrzymania, wysokość rat, listę wierzycieli, majątek oraz przyczyny powstania zadłużenia.
Upadłość konsumencka może być ogłoszona także wtedy, gdy jest tylko jeden wierzyciel, np. jeden bank. Sama liczba wierzycieli nie przesądza o możliwości oddłużenia. Ważniejsze jest to, czy dłużnik rzeczywiście nie jest w stanie regulować wymagalnych zobowiązań i czy jego sytuacja nie wynika z działań, które sąd może później ocenić jako celowe doprowadzenie do niewypłacalności albo rażące niedbalstwo.
Wniosek powinien być rzetelny. Należy ujawnić wszystkie znane długi, nawet sporne, przedawnione albo takie, które zostały sprzedane firmie windykacyjnej. Pominięcie wierzyciela, ukrywanie majątku, zawyżanie kosztów utrzymania albo zatajenie dochodów może negatywnie wpłynąć na dalszy przebieg postępowania.
Jeżeli kredytobiorca opóźnia się ze spłatą kredytu, bank powinien wezwać go do zapłaty, wyznaczając termin nie krótszy niż 14 dni roboczych. W takim wezwaniu bank informuje również o możliwości złożenia wniosku o restrukturyzację zadłużenia w terminie 14 dni roboczych od dnia otrzymania wezwania. Restrukturyzacja polega na zmianie warunków lub terminów spłaty, ale bank może ją uzależnić od oceny sytuacji finansowej kredytobiorcy.
Wniosek do banku powinien być konkretny. Warto wskazać: aktualny dochód, stałe koszty utrzymania, liczbę osób pozostających na utrzymaniu, wysokość wszystkich zobowiązań, proponowaną ratę oraz uzasadnienie, dlaczego po zmianie warunków dłużnik będzie w stanie regularnie płacić. Samo stwierdzenie, że rata jest za wysoka, zwykle nie wystarczy.
Jeżeli bank odmówi restrukturyzacji, powinien przekazać szczegółowe pisemne wyjaśnienie przyczyn odmowy. Taką odmowę warto zachować. Może być ważnym dowodem, że dłużnik próbował porozumieć się z wierzycielem przed złożeniem wniosku o upadłość konsumencką.
Przed wyborem między restrukturyzacją a upadłością trzeba przygotować własny bilans. Należy spisać wszystkie kredyty, pożyczki, karty kredytowe, limity w rachunku, koszty windykacji, odsetki i ewentualne postępowania sądowe. Trzeba też ustalić, czy istnieją zabezpieczenia: hipoteka, zastaw, poręczenie, weksel, przewłaszczenie na zabezpieczenie albo współdłużnik.
Warto policzyć, jaka rata jest realna, a nie tylko pożądana. Jeżeli po odliczeniu kosztów utrzymania zostaje 500 zł, a bank oczekuje 1600 zł, prośba o obniżenie raty może być uzasadniona. Jeżeli jednak suma wszystkich długów, odsetek i kosztów sprawia, że nawet rata 500 zł nie prowadziłaby do spłaty w rozsądnym czasie, należy poważnie rozważyć upadłość konsumencką.
Nie należy zaciągać kolejnych pożyczek wyłącznie po to, aby chwilowo spłacić poprzednie raty. Takie działanie często pogarsza sytuację i może zostać ocenione jako zwiększanie stopnia niewypłacalności. Ostrożnie trzeba też podchodzić do pożyczek od rodziny oraz poręczeń, bo przenoszą ryzyko na bliskich.
Ogłoszenie upadłości nie oznacza automatycznego i natychmiastowego umorzenia wszystkich długów. Po ogłoszeniu upadłości majątek dłużnika co do zasady wchodzi do masy upadłości, którą zarządza syndyk. Syndyk ustala skład majątku, weryfikuje zobowiązania i może podejmować czynności zmierzające do sprzedaży majątku. Dłużnik ma obowiązek współpracować, udzielać informacji i wydawać dokumenty.
Najczęstszym zakończeniem sprawy jest plan spłaty wierzycieli. Zasadniczo sąd może ustalić plan spłaty na okres nie dłuższy niż 36 miesięcy. Jeżeli jednak ustali, że dłużnik doprowadził do niewypłacalności albo istotnie zwiększył jej stopień umyślnie lub wskutek rażącego niedbalstwa, plan spłaty nie może być krótszy niż 36 miesięcy ani dłuższy niż 84 miesiące. Sąd bierze pod uwagę możliwości zarobkowe dłużnika, konieczne koszty utrzymania jego i osób pozostających na jego utrzymaniu, potrzeby mieszkaniowe oraz wysokość niezaspokojonych wierzytelności.
Niektóre zobowiązania nie podlegają umorzeniu, np. alimenty, określone renty odszkodowawcze, grzywny, obowiązek naprawienia szkody lub zadośćuczynienia orzeczony przez sąd, nawiązki i świadczenia pieniężne jako środki karne, szkody wynikające z przestępstwa lub wykroczenia stwierdzone prawomocnym orzeczeniem oraz długi celowo nieujawnione, jeżeli wierzyciel nie brał udziału w postępowaniu.
W okresie wykonywania planu spłaty upadły nie powinien dokonywać czynności, które pogorszą jego zdolność do wykonania planu. Ma też obowiązek corocznie, co do zasady do końca kwietnia, składać sprawozdanie z wykonania planu spłaty za poprzedni rok. Istotna poprawa sytuacji majątkowej może skutkować wnioskiem o zmianę planu. Przy planowaniu spraw rodzinnych i majątkowych warto znać także ryzyko, jakie tworzy upadłość a spadek po dłużniku.
Wspólne zamieszkiwanie z dziadkami, rodzicami lub partnerem nie powoduje samo przez się, że te osoby odpowiadają za długi kredytobiorcy. Odpowiedzialność rodziny może powstać wtedy, gdy ktoś jest współkredytobiorcą, poręczycielem, dłużnikiem rzeczowym, małżonkiem w określonym ustroju majątkowym albo gdy konkretna rzecz należy do dłużnika i znajduje się we wspólnym mieszkaniu.
W praktyce warto uporządkować dokumenty potwierdzające własność rzeczy znajdujących się w domu. Faktury, umowy, potwierdzenia przelewów albo oświadczenia mogą mieć znaczenie, gdy pojawi się spór, czy dany przedmiot należy do dłużnika, czy do domownika. Dotyczy to zwłaszcza egzekucji komorniczej, ale podobne znaczenie może mieć również w upadłości.
Jeżeli dłużnik mieszka u członków rodziny, warto jasno uregulować zasady ponoszenia kosztów. Może to być udział w opłatach albo umowa najmu, o ile odpowiada rzeczywistym ustaleniom i jest wykonywana. Dokumentowanie kosztów mieszkaniowych pomaga wykazać, jakie wydatki są konieczne do utrzymania dłużnika.
Przed złożeniem wniosku o upadłość i w trakcie postępowania trzeba unikać pozornych lub nieprzemyślanych przesunięć majątkowych. Przenoszenie własności samochodu, mieszkania, oszczędności albo udziału w spadku na osobę bliską może zostać ocenione jako działanie z pokrzywdzeniem wierzycieli. Syndyk i wierzyciele mogą badać wcześniejsze czynności dłużnika, zwłaszcza gdy doprowadziły do uszczuplenia majątku.
Jeżeli dłużnik otrzyma spadek, darowiznę, wyższą wypłatę, zwrot podatku albo inny istotny składnik majątku, powinien ujawnić tę okoliczność w postępowaniu. Zatajenie majątku może prowadzić do uchylenia planu spłaty i braku umorzenia zobowiązań. W określonych sytuacjach ukrywanie składników majątku, zatajenie obciążeń lub składanie nierzetelnych oświadczeń może mieć również aspekt karny przy upadłości.
Nie oznacza to, że każda darowizna albo każda czynność rodzinna jest zakazana. Znaczenie mają okoliczności: data czynności, jej wartość, cel, sytuacja finansowa dłużnika w chwili dokonania czynności oraz to, czy wierzyciele zostali przez nią pokrzywdzeni. Im bliżej niewypłacalności, tym większa ostrożność jest potrzebna.
Poniższe przykłady pokazują, jak różnie może wyglądać wybór między restrukturyzacją kredytu a upadłością konsumencką.
Pan Adam ma trzy kredyty gotówkowe i kartę kredytową. Po zmianie pracy jego dochód spadł, ale nadal może przeznaczyć 900 zł miesięcznie na spłatę. Bank oczekuje łącznie 1800 zł. Pan Adam składa wniosek o restrukturyzację, załącza umowę o pracę, zestawienie wydatków i proponuje wydłużenie okresu spłaty. W tej sytuacji negocjacje z bankiem mogą mieć sens, bo dłużnik zachowuje realną zdolność do regularnej spłaty po zmianie harmonogramu.
Pani Maria spłacała kredyt syna jako poręczyciel. Po śmierci męża utrzymuje się wyłącznie z emerytury, a rata pochłania większość świadczenia. Nie ma majątku, który pozwoliłby spłacić zadłużenie, i zalega z płatnościami dłużej niż trzy miesiące. W takiej sytuacji sama restrukturyzacja może być niewystarczająca, a upadłość konsumencka może dawać szansę na plan spłaty dostosowany do jej realnych możliwości.
Pan Tomasz po utracie pracy zaczął spłacać raty kolejnymi pożyczkami. Po kilku miesiącach ma już zobowiązania w banku, parabanku i u znajomego. Zamiast zaciągać następną pożyczkę, przygotowuje listę wszystkich wierzycieli, wypowiedzeń umów, dochodów i kosztów utrzymania. Taki komplet dokumentów pozwala ocenić, czy składać wnioski restrukturyzacyjne, czy od razu przygotować wniosek o upadłość konsumencką.
Nie zawsze. Bank powinien rozpoznać wniosek i może umożliwić restrukturyzację, jeżeli jest ona uzasadniona oceną sytuacji finansowej kredytobiorcy. Jeżeli odmawia, powinien przekazać pisemne wyjaśnienie przyczyn odmowy.
Tak. Jeden wierzyciel, np. bank, nie wyklucza upadłości konsumenckiej. Kluczowe jest wykazanie niewypłacalności i rzetelne przedstawienie przyczyn zadłużenia.
Nie. Po wykonaniu planu spłaty sąd może umorzyć zobowiązania powstałe przed ogłoszeniem upadłości, ale ustawa wyłącza z umorzenia m.in. alimenty, grzywny oraz określone zobowiązania odszkodowawcze i karne.
Pełna dyskrecja nie zawsze jest możliwa. Postępowanie upadłościowe jest sformalizowane, a informacje o nim mogą być ujawniane w rejestrze. Jeżeli dłużnik mieszka z rodziną albo korzysta z jej majątku, syndyk może pytać o składniki majątku i dokumenty.
To zależy od realnej zdolności do spłaty. Jeżeli po obniżeniu rat dłużnik będzie w stanie wykonywać umowę, warto próbować restrukturyzacji. Jeżeli długi są już niemożliwe do spłaty w rozsądnym czasie, trzeba rozważyć upadłość konsumencką.
Restrukturyzacja kredytu i upadłość konsumencka służą innym celom. Restrukturyzacja pozwala nadal spłacać dług na zmienionych warunkach, ale wymaga zgody banku i realnej zdolności do regulowania nowych rat. Upadłość konsumencka jest rozwiązaniem dla osoby niewypłacalnej i może prowadzić do oddłużenia, ale wiąże się z kontrolą majątku, obowiązkami wobec syndyka i sądu oraz możliwym planem spłaty.
Najgorszym rozwiązaniem jest bierne czekanie albo spłacanie jednego kredytu kolejnym bez planu. Im wcześniej dłużnik przygotuje dokumenty i wybierze właściwą strategię, tym większa szansa na uniknięcie egzekucji, niepotrzebnych kosztów i błędów, które mogą utrudnić oddłużenie.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›
Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
1. Ustawa z dnia 28 lutego 2003 r. - Prawo upadłościowe - ISAP
2. Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Prawo bankowe - ISAP
3. Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - ISAP
4. Portal publiczny Krajowego Rejestru Zadłużonych - krz.ms.gov.pl
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Janusz Polanowski
Prawnik – absolwent Wydziału Prawa i Administracji UMCS w Lublinie. Łączy zainteresowania naukowe z zagadnieniami praktycznymi, co szczególnie dotyczy prawa Republiki Czeskiej oraz Republiki Słowackiej . Naszym Klientom udziela odpowiedzi na pytania...
>> więcej informacjiPotrzebujesz pomocy prawnika?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady. Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Pracujemy 7 dni w tygodniu
Zapytaj prawnika