• Stan prawny na: 2026-05-23
Osoba chorująca psychicznie może formalnie zawierać umowy pożyczek i kredytów, jeżeli nie została ubezwłasnowolniona i posiada pełną zdolność do czynności prawnych. W praktyce prowadzi to często do narastania zadłużenia, egzekucji komorniczych i problemów całej rodziny.
W artykule wyjaśniamy, kiedy można podważyć umowę zawartą przez osobę chorą psychicznie, jak wygląda procedura ubezwłasnowolnienia oraz jakie działania mogą ograniczyć dalsze zadłużanie.

Samo leczenie psychiatryczne albo pobieranie renty nie powoduje automatycznie utraty zdolności do czynności prawnych. Oznacza to, że osoba dorosła, która nie została ubezwłasnowolniona, może zawierać umowy kredytowe, pożyczkowe czy zakupowe.
Bank lub firma pożyczkowa co do zasady oceniają przede wszystkim zdolność kredytową oraz formalne dane klienta. W praktyce instytucje finansowe bardzo rzadko mają pełną wiedzę o stanie psychicznym klienta. Nie istnieje też ogólny rejestr osób leczonych psychiatrycznie dostępny dla banków.
Nie oznacza to jednak, że każda taka umowa będzie ważna. Jeżeli osoba podpisująca umowę znajdowała się w stanie wyłączającym świadome albo swobodne podjęcie decyzji, można powoływać się na art. 82 Kodeksu cywilnego. W takim przypadku umowa może zostać uznana za nieważną.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Najważniejsze znaczenie ma stan osoby w chwili podpisywania umowy. Choroba psychiczna sama w sobie nie wystarcza do unieważnienia zobowiązania. Konieczne jest wykazanie, że dana osoba nie była w stanie świadomie lub swobodnie podejmować decyzji.
Dowodami mogą być między innymi:
W praktyce szczególnie istotne są sytuacje związane z epizodami psychotycznymi, manią, głęboką depresją, otępieniem albo silnym uzależnieniem wpływającym na zdolność oceny rzeczywistości. Problemy podobnego rodzaju mogą występować także wtedy, gdy pojawia się uzależnienie behawioralne a zaciąganie zobowiązań.
Jeżeli osoba trwale nie radzi sobie z prowadzeniem swoich spraw i zaciąga kolejne zobowiązania mimo oczywistego braku możliwości spłaty, rodzina może rozważyć złożenie wniosku o ubezwłasnowolnienie.
Zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego możliwe jest:
Sprawy takie rozpoznaje sąd okręgowy. Wniosek mogą złożyć m.in. małżonek, krewni w linii prostej, rodzeństwo albo prokurator. Sąd obowiązkowo korzysta z opinii biegłych psychiatrów, a często również psychologa.
W trakcie postępowania sąd może ustanowić doradcę tymczasowego. To rozwiązanie bywa bardzo pomocne, gdy istnieje ryzyko dalszego zaciągania pożyczek jeszcze przed zakończeniem sprawy.
W praktyce podobne problemy pojawiają się także przy innych zaburzeniach wpływających na kontrolę finansów, np. gdy występuje choroba psychiczna członka rodziny a dług albo analogiczna sytuacja przy uzależnieniu.
Co do zasady dzieci, rodzeństwo czy inni bliscy nie odpowiadają za długi dorosłej osoby tylko dlatego, że są rodziną. Odpowiedzialność może pojawić się dopiero np. po przyjęciu spadku albo podpisaniu umowy jako współkredytobiorca czy poręczyciel.
Warto pamiętać, że po śmierci dłużnika spadkobiercy odpowiadają za długi zasadniczo tylko do wysokości wartości odziedziczonego majątku, jeżeli nie odrzucą spadku lub nie przyjmą go z dobrodziejstwem inwentarza.
Jeżeli zadłużenie jest już bardzo wysokie i nie ma realnych możliwości spłaty, można rozważyć upadłość konsumencką. Choroba psychiczna często ma istotne znaczenie przy ocenie przyczyn niewypłacalności.
Sąd bada indywidualną sytuację dłużnika, jego stan zdrowia, możliwości zarobkowe oraz okoliczności powstania zadłużenia. W wielu przypadkach możliwe jest częściowe albo całkowite oddłużenie.
Poniższe sytuacje pokazują, jak w praktyce mogą wyglądać problemy związane z zadłużaniem się osób chorujących psychicznie oraz jakie działania najczęściej podejmuje rodzina.
Pani Barbara od wielu lat leczyła się psychiatrycznie z powodu schizofrenii. W czasie pogorszenia stanu zdrowia podpisała kilka umów pożyczek chwilówek przez internet. Córka zgromadziła dokumentację medyczną i wystąpiła do sądu o ubezwłasnowolnienie częściowe. Jednocześnie część umów została zakwestionowana z powodu braku świadomości przy ich zawieraniu.
Pan Marek cierpiał na chorobę afektywną dwubiegunową. W czasie epizodu maniakalnego zawierał kolejne umowy kredytowe i kupował sprzęt na raty. Rodzina zgłosiła sprawę do sądu i uzyskała ustanowienie doradcy tymczasowego jeszcze przed zakończeniem sprawy o ubezwłasnowolnienie.
Starsza kobieta z postępującym otępieniem podpisała umowę pożyczki podczas wizyty przedstawiciela firmy finansowej w domu. Syn zawiadomił prokuraturę o możliwości wykorzystania nieporadności matki i jednocześnie rozpoczął działania zmierzające do ograniczenia jej zdolności do samodzielnego zawierania umów.
Nie. Konieczne jest wykazanie, że w chwili podpisywania umowy osoba nie mogła świadomie albo swobodnie podjąć decyzji.
Co do zasady nie. Dane medyczne są objęte tajemnicą i bank nie ma automatycznego dostępu do historii leczenia.
Między innymi małżonek, rodzice, dzieci, rodzeństwo oraz prokurator.
Tak, ale tylko w granicach przewidzianych przez przepisy. Część świadczenia pozostaje wolna od potrąceń.
Nie, chyba że sama podpisała umowę albo przyjęła spadek po zmarłym dłużniku bez ograniczenia odpowiedzialności.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
1. Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny – Dz.U. 1964 nr 16 poz. 93
2. Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego – Dz.U. 1964 nr 43 poz. 296
3. Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny – Dz.U. 1997 nr 88 poz. 553
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Janusz Polanowski
Zapytaj prawnika