- Przy zwykłych długach, np. bankowych lub pożyczkowych, komornik co do zasady nie sumuje emerytury i wynagrodzenia za pracę, lecz stosuje osobne limity dla każdego źródła dochodu.
- Z emerytury lub renty na należności niealimentacyjne można potrącić maksymalnie 25% świadczenia, z zachowaniem kwoty wolnej obowiązującej dla danego rodzaju potrącenia.
- Z wynagrodzenia za pracę na długi niealimentacyjne można potrącić maksymalnie połowę pensji, ale pracownikowi zatrudnionemu na pełny etat trzeba pozostawić kwotę wolną odpowiadającą minimalnemu wynagrodzeniu po ustawowych odliczeniach.
- Kilku wierzycieli lub kilku komorników nie oznacza kilku osobnych limitów zajęcia; limity stosuje się łącznie do danego źródła dochodu.
- Przy alimentach zasady są surowsze: z pensji można potrącić do 3/5 wynagrodzenia bez pracowniczej kwoty wolnej, a z emerytury do 60% świadczenia, z uwzględnieniem odrębnych kwot wolnych z ustawy emerytalnej.
Zakres egzekucji wyznaczony przepisami prawa
Komornik prowadzi egzekucję na podstawie tytułu wykonawczego i zasadniczo może kierować ją do różnych składników majątku dłużnika. Wynika to z art. 803 Kodeksu postępowania cywilnego, zgodnie z którym tytuł wykonawczy stanowi podstawę do prowadzenia egzekucji o całe objęte nim roszczenie i ze wszystkich części majątku dłużnika, chyba że z treści tytułu wynika co innego.
Oznacza to, że pracujący emeryt nie jest chroniony przed samym faktem równoczesnego zajęcia dwóch źródeł dochodu. Komornik może zawiadomić ZUS o zajęciu emerytury, a pracodawcę o zajęciu wynagrodzenia. Nie oznacza to jednak, że może dowolnie zabrać całość obu świadczeń. Ograniczenia egzekucji wynikają z odrębnych przepisów: dla wynagrodzenia przede wszystkim z Kodeksu pracy, a dla emerytur i rent z ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 2 godzin • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Czy komornik sumuje emeryturę i wynagrodzenie za pracę?
Przy egzekucji należności niealimentacyjnych, takich jak niespłacony kredyt, pożyczka, chwilówka czy zadłużenie wobec firmy windykacyjnej, emerytury i wynagrodzenia za pracę zasadniczo nie sumuje się do jednej podstawy potrącenia. Każde z tych świadczeń ma własny reżim ochronny i własną kwotę wolną.
W praktyce oznacza to, że ZUS oblicza potrącenie z emerytury według ustawy emerytalnej, a pracodawca oblicza potrącenie z pensji według Kodeksu pracy. Nie ma podstaw, aby pracodawca doliczał do wynagrodzenia emeryturę wypłacaną przez ZUS tylko po to, by obniżyć ochronę pracownika. Taka wykładnia byłaby sprzeczna z funkcją przepisów ograniczających egzekucję.
Inaczej może wyglądać sytuacja, gdy dłużnik otrzymuje kilka dochodów tego samego rodzaju lub podlegających temu samemu reżimowi ochronnemu, np. wynagrodzenie od kilku pracodawców. Wtedy znaczenie może mieć art. 835 Kodeksu postępowania cywilnego, zgodnie z którym jeżeli dłużnik otrzymuje dochody z kilku źródeł, podstawę obliczenia stanowi suma wszystkich dochodów. Przepis ten nie powinien jednak prowadzić do pozbawienia pracującego emeryta ochrony przewidzianej osobno dla emerytury i osobno dla wynagrodzenia.
Zajęcie emerytury lub renty – limity w 2026 r.
W przypadku emerytur i rent granice potrąceń określa art. 140 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Przy należnościach innych niż alimentacyjne potrącenie może wynieść maksymalnie 25% świadczenia. Przy alimentach limit jest wyższy i wynosi do 60% świadczenia. Odrębnie uregulowane są m.in. należności związane z odpłatnością za pobyt w domu pomocy społecznej, zakładzie opiekuńczo-leczniczym lub zakładzie pielęgnacyjno-opiekuńczym.
Od 1 marca 2026 r. najniższa emerytura wynosi 1978,49 zł brutto. Zgodnie z komunikatem Prezesa ZUS z 17 lutego 2026 r. kwota wolna od egzekucji i potrąceń przy należnościach innych niż alimentacyjne wynosi 1401,57 zł, a przy egzekucji alimentów 849,42 zł. Wysokość potrącenia i kwotę podlegającą egzekucji ZUS ustala od kwoty brutto świadczenia, czyli przed odliczeniem składki zdrowotnej i zaliczki na podatek.
Ważne jest to, że limit procentowy i kwota wolna działają równolegle. Jeżeli potrącenie 25% emerytury spowodowałoby naruszenie kwoty wolnej, ZUS powinien ograniczyć potrącenie tak, aby świadczeniobiorcy pozostała ustawowo chroniona kwota. Przy bardzo niskich świadczeniach może to oznaczać brak realnego potrącenia albo potrącenie niższe niż matematyczne 25%.
Zajęcie wynagrodzenia za pracę – ile może potrącić pracodawca?
Egzekucję z wynagrodzenia za pracę regulują art. 87 i art. 871 Kodeksu pracy. Przy długach niealimentacyjnych potrącenie może wynieść maksymalnie połowę wynagrodzenia po ustawowych odliczeniach. Jednocześnie pracownikowi zatrudnionemu na pełny etat trzeba pozostawić kwotę wolną odpowiadającą minimalnemu wynagrodzeniu za pracę po odliczeniu składek na ubezpieczenia społeczne, zaliczki na podatek dochodowy oraz wpłat do PPK, jeżeli pracownik nie zrezygnował z ich dokonywania.
Od 1 stycznia 2026 r. minimalne wynagrodzenie za pracę wynosi 4806 zł brutto. Nie należy jednak automatycznie utożsamiać tej kwoty z kwotą, którą pracodawca ma zostawić pracownikowi „na rękę”. Kwota wolna jest ustalana na podstawie minimalnego wynagrodzenia po odliczeniach właściwych dla konkretnego pracownika. Znaczenie mogą mieć m.in. koszty uzyskania przychodu, PIT-2, udział w PPK oraz wymiar etatu.
Jeżeli pracownik jest zatrudniony w niepełnym wymiarze czasu pracy, kwota wolna ulega proporcjonalnemu zmniejszeniu. Przykładowo przy połowie etatu ochronie podlega odpowiednio połowa kwoty wolnej obliczonej dla pełnego etatu. Przy alimentach ochrona jest słabsza: można potrącić do 3/5 wynagrodzenia, a pracownicza kwota wolna z art. 871 Kodeksu pracy nie ma zastosowania.
Kilku wierzycieli, kilku komorników i zbieg egzekucji
Kilku wierzycieli nie powoduje, że z emerytury można potrącić kilka razy po 25%, a z wynagrodzenia kilka razy po 50%. Limit stosuje się do danego źródła dochodu łącznie. Jeżeli więc długi bankowe i parabankowe są egzekwowane równocześnie, potrącenia na te należności mieszczą się w jednym limicie właściwym dla danego świadczenia.
Podobnie działa egzekucja przez dwóch komorników. Jeżeli do pracodawcy lub ZUS trafi kilka zajęć, podmiot wypłacający świadczenie nie powinien samowolnie przekraczać ustawowych granic potrąceń. Zbieg egzekucji wymaga ustalenia, który organ będzie dalej prowadził egzekucję, a wierzyciele zaspokajani są według zasad wynikających z przepisów o podziale uzyskanych kwot i pierwszeństwie należności.
Jeżeli równolegle egzekwowane są alimenty i zwykłe długi, alimenty mają pierwszeństwo. W takim przypadku zwykły wierzyciel może otrzymać środki tylko wtedy, gdy po potrąceniu alimentów pozostaje jeszcze dopuszczalna przestrzeń do potrącenia innych należności. Nie można jednak traktować każdego zajęcia tak, jakby miało własną, niezależną kwotę wolną.
Co powinien zrobić pracodawca zatrudniający emeryta z zajęciem?
Pracodawca, który otrzymuje zawiadomienie o zajęciu wynagrodzenia, powinien ustalić wysokość wynagrodzenia podlegającego potrąceniu, zastosować prawidłowy limit oraz kwotę wolną, a następnie przekazywać potrącone kwoty zgodnie z wezwaniem komornika. Sam fakt, że pracownik pobiera emeryturę, nie oznacza, że pracodawca sumuje pensję z emeryturą i od takiej sumy oblicza potrącenie.
Pracodawca powinien też pamiętać, że zasady potrąceń obejmują nie tylko miesięczną pensję zasadniczą, ale mogą dotyczyć również premii, nagród, ekwiwalentu za urlop czy innych składników wynagrodzenia. W tym zakresie pomocna może być osobna analiza zasad dotyczących potrąceń z wynagrodzenia pracownika.
Dłużnik, który uważa, że potrącenie zostało naliczone błędnie, powinien poprosić pracodawcę lub ZUS o wyjaśnienie sposobu obliczenia potrącenia, a następnie skontaktować się z komornikiem. Jeżeli doszło do pobrania kwot nienależnie lub ponad limit, możliwa może być sprawa o zwrot świadczenia.
Przykłady
Poniższe przykłady pokazują, jak w praktyce działają osobne limity dla emerytury i wynagrodzenia oraz dlaczego kilku wierzycieli nie oznacza automatycznie wielokrotnego zajęcia.
Pani Maria otrzymuje emeryturę w wysokości 3200 zł brutto i pracuje na pełny etat. Komornik prowadzi egzekucję niespłaconego kredytu. ZUS stosuje limit właściwy dla emerytury, czyli maksymalnie 25% świadczenia, z zachowaniem kwoty wolnej. Pracodawca osobno stosuje limit właściwy dla wynagrodzenia, czyli maksymalnie połowę pensji, ale musi zostawić kwotę wolną obliczoną na podstawie minimalnego wynagrodzenia. Emerytura i pensja nie są łączone w jedną podstawę potrącenia.
Pan Jan ma dwóch wierzycieli: bank i firmę pożyczkową. Do ZUS wpływają dwa zajęcia dotyczące zwykłych długów. Nie oznacza to, że z emerytury można potrącić dwa razy po 25%. Dla emerytury obowiązuje jeden łączny limit potrącenia, a potrącona kwota jest następnie rozliczana między wierzycieli według zasad egzekucji. Tak samo z wynagrodzenia za pracę nie można potrącać osobno po połowie pensji dla każdego wierzyciela.
Pani Ewa pobiera emeryturę i pracuje na podstawie umowy o pracę, a egzekucja dotyczy zaległych alimentów. W takiej sytuacji potrącenia są surowsze. Z wynagrodzenia można potrącić do 3/5 bez pracowniczej kwoty wolnej, a z emerytury do 60% świadczenia, z uwzględnieniem kwoty wolnej przewidzianej dla świadczeń emerytalno-rentowych. Przy alimentach znaczenie może mieć także łączna ocena dochodów dłużnika.