• Stan prawny na: 2026-05-20
Pracujący emeryt może mieć zajętą zarówno emeryturę, jak i wynagrodzenie za pracę. Przy długach niealimentacyjnych co do zasady nie sumuje się tych dwóch świadczeń, bo emerytura i pensja podlegają odrębnym zasadom ochrony.
W artykule wyjaśniamy, ile komornik może potrącić z emerytury i z wynagrodzenia, jak działa kwota wolna od zajęcia w 2026 r., co oznacza kilku wierzycieli lub kilku komorników oraz kiedy wyjątkiem są alimenty.
.jpg)
Komornik prowadzi egzekucję na podstawie tytułu wykonawczego i zasadniczo może kierować ją do różnych składników majątku dłużnika. Wynika to z art. 803 Kodeksu postępowania cywilnego, zgodnie z którym tytuł wykonawczy stanowi podstawę do prowadzenia egzekucji o całe objęte nim roszczenie i ze wszystkich części majątku dłużnika, chyba że z treści tytułu wynika co innego.
Oznacza to, że pracujący emeryt nie jest chroniony przed samym faktem równoczesnego zajęcia dwóch źródeł dochodu. Komornik może zawiadomić ZUS o zajęciu emerytury, a pracodawcę o zajęciu wynagrodzenia. Nie oznacza to jednak, że może dowolnie zabrać całość obu świadczeń. Ograniczenia egzekucji wynikają z odrębnych przepisów: dla wynagrodzenia przede wszystkim z Kodeksu pracy, a dla emerytur i rent z ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Przy egzekucji należności niealimentacyjnych, takich jak niespłacony kredyt, pożyczka, chwilówka czy zadłużenie wobec firmy windykacyjnej, emerytury i wynagrodzenia za pracę zasadniczo nie sumuje się do jednej podstawy potrącenia. Każde z tych świadczeń ma własny reżim ochronny i własną kwotę wolną.
W praktyce oznacza to, że ZUS oblicza potrącenie z emerytury według ustawy emerytalnej, a pracodawca oblicza potrącenie z pensji według Kodeksu pracy. Nie ma podstaw, aby pracodawca doliczał do wynagrodzenia emeryturę wypłacaną przez ZUS tylko po to, by obniżyć ochronę pracownika. Taka wykładnia byłaby sprzeczna z funkcją przepisów ograniczających egzekucję.
Inaczej może wyglądać sytuacja, gdy dłużnik otrzymuje kilka dochodów tego samego rodzaju lub podlegających temu samemu reżimowi ochronnemu, np. wynagrodzenie od kilku pracodawców. Wtedy znaczenie może mieć art. 835 Kodeksu postępowania cywilnego, zgodnie z którym jeżeli dłużnik otrzymuje dochody z kilku źródeł, podstawę obliczenia stanowi suma wszystkich dochodów. Przepis ten nie powinien jednak prowadzić do pozbawienia pracującego emeryta ochrony przewidzianej osobno dla emerytury i osobno dla wynagrodzenia.
W przypadku emerytur i rent granice potrąceń określa art. 140 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Przy należnościach innych niż alimentacyjne potrącenie może wynieść maksymalnie 25% świadczenia. Przy alimentach limit jest wyższy i wynosi do 60% świadczenia. Odrębnie uregulowane są m.in. należności związane z odpłatnością za pobyt w domu pomocy społecznej, zakładzie opiekuńczo-leczniczym lub zakładzie pielęgnacyjno-opiekuńczym.
Od 1 marca 2026 r. najniższa emerytura wynosi 1978,49 zł brutto. Zgodnie z komunikatem Prezesa ZUS z 17 lutego 2026 r. kwota wolna od egzekucji i potrąceń przy należnościach innych niż alimentacyjne wynosi 1401,57 zł, a przy egzekucji alimentów 849,42 zł. Wysokość potrącenia i kwotę podlegającą egzekucji ZUS ustala od kwoty brutto świadczenia, czyli przed odliczeniem składki zdrowotnej i zaliczki na podatek.
Ważne jest to, że limit procentowy i kwota wolna działają równolegle. Jeżeli potrącenie 25% emerytury spowodowałoby naruszenie kwoty wolnej, ZUS powinien ograniczyć potrącenie tak, aby świadczeniobiorcy pozostała ustawowo chroniona kwota. Przy bardzo niskich świadczeniach może to oznaczać brak realnego potrącenia albo potrącenie niższe niż matematyczne 25%.
Egzekucję z wynagrodzenia za pracę regulują art. 87 i art. 871 Kodeksu pracy. Przy długach niealimentacyjnych potrącenie może wynieść maksymalnie połowę wynagrodzenia po ustawowych odliczeniach. Jednocześnie pracownikowi zatrudnionemu na pełny etat trzeba pozostawić kwotę wolną odpowiadającą minimalnemu wynagrodzeniu za pracę po odliczeniu składek na ubezpieczenia społeczne, zaliczki na podatek dochodowy oraz wpłat do PPK, jeżeli pracownik nie zrezygnował z ich dokonywania.
Od 1 stycznia 2026 r. minimalne wynagrodzenie za pracę wynosi 4806 zł brutto. Nie należy jednak automatycznie utożsamiać tej kwoty z kwotą, którą pracodawca ma zostawić pracownikowi „na rękę”. Kwota wolna jest ustalana na podstawie minimalnego wynagrodzenia po odliczeniach właściwych dla konkretnego pracownika. Znaczenie mogą mieć m.in. koszty uzyskania przychodu, PIT-2, udział w PPK oraz wymiar etatu.
Jeżeli pracownik jest zatrudniony w niepełnym wymiarze czasu pracy, kwota wolna ulega proporcjonalnemu zmniejszeniu. Przykładowo przy połowie etatu ochronie podlega odpowiednio połowa kwoty wolnej obliczonej dla pełnego etatu. Przy alimentach ochrona jest słabsza: można potrącić do 3/5 wynagrodzenia, a pracownicza kwota wolna z art. 871 Kodeksu pracy nie ma zastosowania.
Kilku wierzycieli nie powoduje, że z emerytury można potrącić kilka razy po 25%, a z wynagrodzenia kilka razy po 50%. Limit stosuje się do danego źródła dochodu łącznie. Jeżeli więc długi bankowe i parabankowe są egzekwowane równocześnie, potrącenia na te należności mieszczą się w jednym limicie właściwym dla danego świadczenia.
Podobnie działa egzekucja przez dwóch komorników. Jeżeli do pracodawcy lub ZUS trafi kilka zajęć, podmiot wypłacający świadczenie nie powinien samowolnie przekraczać ustawowych granic potrąceń. Zbieg egzekucji wymaga ustalenia, który organ będzie dalej prowadził egzekucję, a wierzyciele zaspokajani są według zasad wynikających z przepisów o podziale uzyskanych kwot i pierwszeństwie należności.
Jeżeli równolegle egzekwowane są alimenty i zwykłe długi, alimenty mają pierwszeństwo. W takim przypadku zwykły wierzyciel może otrzymać środki tylko wtedy, gdy po potrąceniu alimentów pozostaje jeszcze dopuszczalna przestrzeń do potrącenia innych należności. Nie można jednak traktować każdego zajęcia tak, jakby miało własną, niezależną kwotę wolną.
Pracodawca, który otrzymuje zawiadomienie o zajęciu wynagrodzenia, powinien ustalić wysokość wynagrodzenia podlegającego potrąceniu, zastosować prawidłowy limit oraz kwotę wolną, a następnie przekazywać potrącone kwoty zgodnie z wezwaniem komornika. Sam fakt, że pracownik pobiera emeryturę, nie oznacza, że pracodawca sumuje pensję z emeryturą i od takiej sumy oblicza potrącenie.
Pracodawca powinien też pamiętać, że zasady potrąceń obejmują nie tylko miesięczną pensję zasadniczą, ale mogą dotyczyć również premii, nagród, ekwiwalentu za urlop czy innych składników wynagrodzenia. W tym zakresie pomocna może być osobna analiza zasad dotyczących potrąceń z wynagrodzenia pracownika.
Dłużnik, który uważa, że potrącenie zostało naliczone błędnie, powinien poprosić pracodawcę lub ZUS o wyjaśnienie sposobu obliczenia potrącenia, a następnie skontaktować się z komornikiem. Jeżeli doszło do pobrania kwot nienależnie lub ponad limit, możliwa może być sprawa o zwrot nienależnie wyegzekwowanego świadczenia.
Poniższe przykłady pokazują, jak w praktyce działają osobne limity dla emerytury i wynagrodzenia oraz dlaczego kilku wierzycieli nie oznacza automatycznie wielokrotnego zajęcia.
Pani Maria otrzymuje emeryturę w wysokości 3200 zł brutto i pracuje na pełny etat. Komornik prowadzi egzekucję niespłaconego kredytu. ZUS stosuje limit właściwy dla emerytury, czyli maksymalnie 25% świadczenia, z zachowaniem kwoty wolnej. Pracodawca osobno stosuje limit właściwy dla wynagrodzenia, czyli maksymalnie połowę pensji, ale musi zostawić kwotę wolną obliczoną na podstawie minimalnego wynagrodzenia. Emerytura i pensja nie są łączone w jedną podstawę potrącenia.
Pan Jan ma dwóch wierzycieli: bank i firmę pożyczkową. Do ZUS wpływają dwa zajęcia dotyczące zwykłych długów. Nie oznacza to, że z emerytury można potrącić dwa razy po 25%. Dla emerytury obowiązuje jeden łączny limit potrącenia, a potrącona kwota jest następnie rozliczana między wierzycieli według zasad egzekucji. Tak samo z wynagrodzenia za pracę nie można potrącać osobno po połowie pensji dla każdego wierzyciela.
Pani Ewa pobiera emeryturę i pracuje na podstawie umowy o pracę, a egzekucja dotyczy zaległych alimentów. W takiej sytuacji potrącenia są surowsze. Z wynagrodzenia można potrącić do 3/5 bez pracowniczej kwoty wolnej, a z emerytury do 60% świadczenia, z uwzględnieniem kwoty wolnej przewidzianej dla świadczeń emerytalno-rentowych. Przy alimentach znaczenie może mieć także łączna ocena dochodów dłużnika.
Tak. Komornik może skierować egzekucję zarówno do emerytury, jak i do wynagrodzenia za pracę. Każde źródło dochodu jest jednak chronione własnymi limitami i kwotami wolnymi.
Co do zasady nie. Przy należnościach niealimentacyjnych emerytura i wynagrodzenie za pracę podlegają odrębnym przepisom, dlatego ZUS i pracodawca obliczają potrącenia osobno.
Nie. Limit 25% przy należnościach niealimentacyjnych dotyczy łącznego potrącenia z emerytury, a nie każdego wierzyciela oddzielnie. Kilku wierzycieli dzieli kwotę możliwą do potrącenia, ale nie mnoży limitu.
Od 1 marca 2026 r. kwota wolna przy egzekucji należności innych niż alimentacyjne wynosi 1401,57 zł. Przy alimentach kwota wolna dla emerytur i rent jest niższa i wynosi 849,42 zł. Kwoty te wynikają z komunikatu Prezesa ZUS i mogą zmienić się po kolejnej waloryzacji.
Przy długach niealimentacyjnych pracownikowi na pełnym etacie trzeba zostawić kwotę wolną obliczoną na podstawie minimalnego wynagrodzenia po ustawowych odliczeniach. Przy części etatu kwota wolna jest proporcjonalnie niższa. Przy alimentach ta kwota wolna nie obowiązuje.
Najpierw warto poprosić pracodawcę lub ZUS o rozliczenie potrącenia. Następnie można zwrócić się do komornika o wyjaśnienia i korektę. Jeżeli pobrano środki ponad dopuszczalny limit, w konkretnych przypadkach możliwe jest dochodzenie ich zwrotu.
Pracujący emeryt może mieć zajętą zarówno emeryturę, jak i wynagrodzenie za pracę, ale nie oznacza to dowolności po stronie komornika. Przy zwykłych długach każde źródło dochodu ma własne limity: dla emerytury zasadniczo 25% świadczenia i ustawowa kwota wolna, a dla wynagrodzenia za pracę maksymalnie połowa pensji oraz kwota wolna ustalana na podstawie minimalnego wynagrodzenia.
Największe ryzyko błędów pojawia się przy kilku wierzycielach, kilku komornikach, zatrudnieniu na część etatu albo równoczesnej egzekucji alimentów i innych należności. W takich sprawach warto sprawdzić nie tylko procent potrącenia, lecz także to, czy prawidłowo zastosowano kwotę wolną i kolejność zaspokajania wierzycieli.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›
Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
1. Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz.U. 1964 nr 43 poz. 296
2. Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - Dz.U. 1974 nr 24 poz. 141
3. Ustawa z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych - Dz.U. 1998 nr 162 poz. 1118
4. Komunikat Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia 17 lutego 2026 r. w sprawie kwot emerytur i rent wolnych od egzekucji i potrąceń - ZUS
5. Informacja o minimalnym wynagrodzeniu za pracę w 2026 r. - gov.pl
6. Uchwała Sądu Najwyższego z dnia 8 czerwca 1973 r., III PZP 7/73, dotycząca sumowania dochodów przy egzekucji alimentów.
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
Zapytaj prawnika