Wyjście ze współwłasności mieszkania z partnerem

• Stan prawny na: 2026-06-11

Jeżeli mieszkanie należy do partnerów po połowie, samo spłacanie rat kredytu nie powoduje automatycznie przejęcia udziału drugiej osoby. Do przejęcia mieszkania potrzebne jest zniesienie współwłasności, a do zwolnienia partnera z kredytu zwykle także zgoda banku.

W artykule wyjaśniamy, kiedy sąd może przyznać mieszkanie jednemu współwłaścicielowi, jak liczy się spłatę partnera, jak rozliczyć nadpłaty kredytu i dlaczego kredyt hipoteczny nie znika po podziale nieruchomości.

Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Wyjście ze współwłasności mieszkania z partnerem
Najważniejsze:
  • Udział wpisany w akcie notarialnym i księdze wieczystej co do zasady decyduje o prawie własności; samo płacenie rat nie przenosi udziału partnera.
  • Sąd może znieść współwłasność i przyznać mieszkanie jednemu współwłaścicielowi, ale nie może sam zwolnić drugiego partnera z kredytu bez zgody banku.
  • Przy kredycie wspólnym bank może żądać spłaty od obojga kredytobiorców, a osoba spłacająca ponad swój udział powinna dochodzić rozliczenia z partnerem.
  • Spłata partnera zwykle zależy od aktualnej wartości nieruchomości, wysokości udziałów, salda kredytu oraz udowodnionych nakładów i nadpłat.
  • Wniosek do sądu o zniesienie współwłasności kosztuje 1000 zł, a przy zgodnym projekcie zniesienia współwłasności 300 zł; dodatkowo mogą dojść koszty biegłego.

Stan prawny: 11 czerwca 2026 r.

Własność mieszkania, kredyt i rozliczenia to trzy różne sprawy

W opisanej sytuacji trzeba oddzielić trzy kwestie: własność mieszkania, odpowiedzialność wobec banku oraz wzajemne rozliczenia między partnerami. Jeżeli w akcie notarialnym wpisano udziały po 1/2, to każdy z partnerów jest współwłaścicielem połowy mieszkania, chyba że później doszło do skutecznej zmiany własności w wymaganej formie.

Wpłacanie rat kredytu, czynszu, opłat eksploatacyjnych albo nadpłat z własnego konta nie powoduje automatycznie, że udział partnera przechodzi na osobę płacącą. Takie płatności mogą jednak mieć bardzo duże znaczenie przy rozliczeniu nakładów, wydatków, ciężarów związanych z nieruchomością albo przy roszczeniu regresowym między współdłużnikami.

Jeżeli chce Pani, aby mieszkanie stało się wyłącznie Pani własnością, potrzebne jest albo porozumienie z partnerem w formie aktu notarialnego, albo postępowanie sądowe o zniesienie współwłasności. Jeżeli mieszkanie jest obciążone kredytem hipotecznym, trzeba dodatkowo ustalić z bankiem, czy zgodzi się na zmianę kredytobiorcy.

Przejęcie długu za zgodą banku

Jeżeli oboje partnerzy podpisali umowę kredytu hipotecznego, są wobec banku dłużnikami na zasadach wynikających z umowy kredytowej. W praktyce kredyty hipoteczne zaciągane przez dwie osoby najczęściej przewidują odpowiedzialność solidarną. Zgodnie z art. 366 § 1 Kodeksu cywilnego wierzyciel może wtedy żądać całości lub części świadczenia od wszystkich dłużników łącznie, od kilku z nich albo od każdego z osobna, a spłata przez jednego dłużnika zwalnia pozostałych wobec wierzyciela.

Oznacza to, że dla banku nie jest decydujące, kto faktycznie mieszka w lokalu i kto przelewa raty. Dopóki partner pozostaje stroną umowy kredytu, bank może żądać spłaty również od niego. Jednocześnie osoba, która spłaciła więcej, niż wynika z ustaleń między współdłużnikami, może mieć wobec drugiej osoby roszczenie o rozliczenie. W praktyce warto od razu zabezpieczać dowody wpłat, bo późniejszy regres po pełnej spłacie kredytu wymaga wykazania, kto i w jakiej wysokości spłacał zobowiązanie.

Przejęcie długu regulują art. 519-526 Kodeksu cywilnego. Umowa o przejęcie długu musi zostać zawarta na piśmie pod rygorem nieważności. Takiej samej formy wymaga zgoda wierzyciela, czyli banku. W typowej sprawie potrzebne są więc: zgoda osoby, która ma zostać zwolniona z długu, zgoda osoby przejmującej dług oraz zgoda banku.

Bank nie musi wyrazić zgody na zwolnienie jednego kredytobiorcy. Najpierw bada zdolność kredytową osoby, która miałaby pozostać sama z kredytem, aktualną wartość zabezpieczenia, saldo zadłużenia i historię spłat. Może zażądać dodatkowego zabezpieczenia, dołączenia innego kredytobiorcy albo odmówić aneksu. Sąd w sprawie o zniesienie współwłasności nie zastąpi zgody banku na przejęcie długu.

Trzeba też pamiętać o art. 525 Kodeksu cywilnego. Jeżeli wierzytelność była zabezpieczona poręczeniem albo ograniczonym prawem rzeczowym ustanowionym przez osobę trzecią, takie zabezpieczenie co do zasady wygasa przy przejęciu długu, chyba że poręczyciel albo osoba trzecia zgodzi się na dalsze trwanie zabezpieczenia.

Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?

Opisz swoją sprawę prawnikowi ›

Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje

Zmiana kredytobiorcy a przeniesienie własności mieszkania

Zmiana kredytobiorcy i przeniesienie własności udziału w mieszkaniu to odrębne czynności. Można doprowadzić do sytuacji, w której jedna osoba stanie się właścicielem całego mieszkania, ale oboje nadal będą dłużnikami banku. Możliwa jest też odwrotna sytuacja: bank zgodzi się na zmianę w umowie kredytu, ale dopóki nie zostanie zawarty akt notarialny albo nie zapadnie prawomocne orzeczenie sądu, własność pozostaje bez zmian.

Jeżeli partnerzy się porozumieją, najbezpieczniejszy wariant to skoordynowanie czynności: uzyskanie wstępnej decyzji banku, przygotowanie aktu notarialnego zniesienia współwłasności albo sprzedaży udziału, ustalenie spłaty partnera i podpisanie aneksu do umowy kredytu. Przy braku zgody partnera pozostaje wniosek do sądu o zniesienie współwłasności, ale nadal trzeba osobno rozwiązać relację z bankiem.

Przy wspólnym kredycie warto zawczasu określić, kto płaci raty, kto ponosi koszty mieszkania, jak dokumentowane są nadpłaty i co stanie się z kredytem po rozstaniu. Pomocne może być także wcześniejsze zabezpieczenie przy wspólnym kredycie, zwłaszcza gdy partnerzy nie są małżeństwem.

Solidarna odpowiedzialność za kredyt po rozstaniu

Rozstanie partnerów nie zmienia automatycznie umowy kredytu. Jeżeli kredytobiorcy odpowiadają solidarnie, bank nadal może żądać spłaty od każdego z nich. To, że jedna osoba mieszka w lokalu, a druga się wyprowadziła, nie pozbawia banku prawa dochodzenia rat od obojga.

W relacjach między partnerami znaczenie mają jednak ich ustalenia, rzeczywiste wpłaty i to, czy jedna osoba finansowała wspólną nieruchomość ponad swój udział. Podobne problemy pojawiają się także po ustaniu wspólności majątkowej małżeńskiej; praktyczne omówienie pokazuje analogiczna sytuacja po rozdzielności. W sprawie konkubentów trzeba jednak pamiętać, że nie stosuje się automatycznie zasad podziału majątku wspólnego małżonków.

Ważne: Jeżeli bank nie zgodzi się na zwolnienie partnera z kredytu, sądowe przyznanie mieszkania jednej osobie nie kończy problemu zadłużenia. W takiej sytuacji trzeba równolegle zaplanować rozliczenia z partnerem, negocjacje z bankiem albo refinansowanie kredytu.

Zniesienie współwłasności mieszkania

Każdy współwłaściciel może żądać zniesienia współwłasności, chyba że wyjątkowo strony skutecznie wyłączyły to uprawnienie na określony czas. Takie umowne wyłączenie może zostać ustanowione na maksymalnie 5 lat i przedłużone w ostatnim roku przed upływem zastrzeżonego terminu. Przy nieruchomości umowne zniesienie współwłasności wymaga aktu notarialnego. Jeżeli nie ma zgody partnera, sprawę rozpoznaje sąd w postępowaniu nieprocesowym.

W postępowaniu sądowym można żądać jednego z trzech rozwiązań:

  1. Podział fizyczny nieruchomości - możliwy tylko wtedy, gdy lokal albo nieruchomość da się realnie podzielić zgodnie z prawem, bez sprzeczności ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem rzeczy i bez istotnego obniżenia jej wartości. Przy typowym mieszkaniu w bloku taki wariant zwykle nie będzie możliwy.
  2. Przyznanie mieszkania jednemu współwłaścicielowi ze spłatą drugiego - to najczęstszy wariant, gdy jedna osoba chce zatrzymać lokal. Sąd ustala wartość nieruchomości, udziały stron, ewentualne spłaty, dopłaty oraz rozliczenia z tytułu posiadania rzeczy, nakładów i wydatków związanych ze wspólnym lokalem.
  3. Sprzedaż mieszkania i podział ceny - stosowana, gdy żaden z partnerów nie może albo nie chce przejąć lokalu lub gdy konflikt uniemożliwia inne rozwiązanie. Sprzedaż w trybie sądowym może być mniej korzystna ekonomicznie niż dobrowolna sprzedaż na rynku.

Roszczenia współwłaścicieli z tytułu posiadania rzeczy wspólnej trzeba zgłaszać w sprawie o zniesienie współwłasności, ponieważ po prawomocnym zakończeniu postępowania ich dochodzenie może być niedopuszczalne. Inne rozliczenia między byłymi partnerami, zwłaszcza niezwiązane bezpośrednio z posiadaniem mieszkania, mogą wymagać odrębnego procesu.

Wniosek o zniesienie współwłasności podlega opłacie stałej 1000 zł. Jeżeli wniosek zawiera zgodny projekt zniesienia współwłasności, opłata wynosi 300 zł. Dodatkowo trzeba liczyć się z kosztami opinii biegłego do wyceny nieruchomości, jeżeli strony nie zgadzają się co do jej wartości.

Czy trzeba spłacić partnera, jeżeli mieszkanie zyskało na wartości?

Jeżeli partner ma udział 1/2 w mieszkaniu, a Pani chce przejąć cały lokal, co do zasady należy liczyć się z obowiązkiem spłaty jego udziału. Punktem wyjścia jest aktualna wartość nieruchomości, a nie cena zapłacona kilka lat wcześniej. Jeżeli mieszkanie podrożało, wzrost wartości może więc mieć wpływ na wysokość spłaty.

Nie oznacza to jednak, że partner zawsze otrzyma prostą połowę aktualnej wartości mieszkania bez żadnych korekt. W sprawie trzeba zgłosić i udowodnić wszystkie rozliczenia: wkład własny, raty kredytu płacone ponad własny udział, nadpłaty kredytu, czynsz, fundusz remontowy, nakłady zwiększające wartość lokalu oraz ewentualne wpłaty partnera. Znaczenie ma także aktualne saldo kredytu i to, czy po podziale oboje nadal będą dłużnikami banku.

Jeżeli sprawa trafi do sądu, warto precyzyjnie sformułować żądanie. Można domagać się przyznania mieszkania jednej osobie z odpowiednią spłatą, rozliczenia nakładów i wydatków oraz ustalenia terminu zapłaty. Na podstawie art. 212 § 3 Kodeksu cywilnego sąd może w razie potrzeby rozłożyć spłaty i dopłaty na raty, przy czym termin ich uiszczenia nie może łącznie przekraczać 10 lat.

Jak rozliczyć wkład własny, raty, nadpłaty i koszty mieszkania?

Wkład własny wniesiony przez jednego partnera, samodzielne płacenie rat i nadpłata kredytu z własnych pieniędzy nie zmieniają udziału w prawie własności, ale mogą tworzyć roszczenie o rozliczenie. Przy współwłasności podstawowe znaczenie ma art. 207 Kodeksu cywilnego, zgodnie z którym współwłaściciele ponoszą wydatki i ciężary związane z rzeczą wspólną w stosunku do wielkości swoich udziałów.

Jeżeli jedna osoba finansowała mieszkanie ponad swój udział, może żądać zwrotu odpowiedniej części. W zależności od okoliczności podstawą rozliczeń mogą być przepisy o współwłasności, roszczenia regresowe między współdłużnikami, a przy przesunięciach majątkowych między konkubentami także przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu. Orzecznictwo Sądu Najwyższego wskazuje, że rozliczenia konkubinatu nie są objęte jednym osobnym reżimem prawnym i wymagają dobrania właściwej podstawy do konkretnego stanu faktycznego.

Wydatki na codzienne utrzymanie rodziny, zakupy spożywcze, rzeczy dla partnera albo bieżące potrzeby dziecka są oceniane inaczej niż wydatki na nieruchomość. Nie zawsze można je odzyskać w sprawie o zniesienie współwłasności. Jeżeli drugi rodzic nie przyczynia się do utrzymania dziecka, właściwą drogą może być osobne roszczenie alimentacyjne.

Jak przygotować się do rozmów z partnerem albo sprawy w sądzie?

Przed rozpoczęciem negocjacji lub postępowania warto zebrać dokumenty, które pokazują rzeczywisty przebieg finansowania mieszkania:

  • akt notarialny nabycia mieszkania i odpis księgi wieczystej,
  • umowę kredytu, aneksy i aktualne zaświadczenie banku o saldzie zadłużenia,
  • potwierdzenia przelewów rat, nadpłat kredytu, czynszu i opłat eksploatacyjnych,
  • dowody pochodzenia środków na wkład własny i nadpłaty,
  • faktury za remonty, wyposażenie trwale związane z lokalem i inne nakłady,
  • potwierdzenia wpłat partnera oraz wiadomości, w których strony ustalały zasady rozliczeń.

Im dokładniejsze są dowody, tym łatwiej wykazać, że określone wydatki nie były zwykłym kosztem życia w związku, lecz finansowały wspólną nieruchomość albo zmniejszały wspólny dług.

Przykłady

Poniższe przykłady pokazują, jak w praktyce mogą wyglądać różne warianty wyjścia ze współwłasności mieszkania po rozstaniu partnerów.

PRZYKŁAD 1

Partnerzy kupili mieszkanie po 1/2 i wspólnie zaciągnęli kredyt. Po rozstaniu kobieta chce zatrzymać lokal. Składa do banku wniosek o przejęcie kredytu, przedstawia dochody i proponuje dodatkowe zabezpieczenie. Bank wyraża zgodę, a partnerzy podpisują u notariusza umowę zniesienia współwłasności ze spłatą. Dopiero po połączeniu tych czynności kobieta staje się jedyną właścicielką i jedyną kredytobiorczynią.

PRZYKŁAD 2

Partner nie zgadza się na przekazanie udziału i żąda sprzedaży mieszkania. Druga osoba składa wniosek o zniesienie współwłasności przez przyznanie lokalu jej na wyłączną własność. Sąd zleca wycenę biegłemu, bada saldo kredytu i zgłoszone rozliczenia. Jeżeli uzna takie rozwiązanie za możliwe, może przyznać mieszkanie jednej osobie i zasądzić spłatę drugiej, ale bank nadal musi osobno zdecydować o zwolnieniu partnera z kredytu.

PRZYKŁAD 3

Jedna osoba zapłaciła 30 000 zł wkładu własnego i później nadpłaciła kredyt kwotą 70 000 zł z własnego konta. W postępowaniu nie wystarczy powiedzieć, że druga strona nie dokładała się do mieszkania. Trzeba przedstawić potwierdzenia przelewów, historię rachunku, dokumenty z banku i wyraźnie zażądać rozliczenia tych kwot przy ustalaniu spłaty.

FAQ

Czy sąd może przepisać kredyt hipoteczny tylko na mnie?

Nie. Sąd może rozstrzygnąć o zniesieniu współwłasności mieszkania, ale nie zastępuje banku w decyzji o zwolnieniu jednego kredytobiorcy. Do zmiany umowy kredytu potrzebna jest zgoda banku i zwykle pozytywna ocena zdolności kredytowej osoby, która ma przejąć spłatę.

Czy partner musi zgodzić się na zniesienie współwłasności?

Nie zawsze. Jeżeli nie ma porozumienia, każdy współwłaściciel może wystąpić do sądu z wnioskiem o zniesienie współwłasności. Zgoda partnera jest jednak potrzebna do umownego aktu notarialnego oraz w praktyce do dobrowolnych ustaleń z bankiem.

Czy muszę spłacać partnera, skoro to ja płaciłam raty?

Może powstać obowiązek spłaty partnera, jeżeli ma udział w mieszkaniu. Jednocześnie można żądać rozliczenia rat, nadpłat, wkładu własnego i innych udokumentowanych wydatków poniesionych ponad swój udział. Ostateczna kwota zależy od dowodów, wartości mieszkania, salda kredytu i żądań zgłoszonych w sprawie.

Czy wzrost wartości mieszkania zwiększa spłatę partnera?

Co do zasady tak, ponieważ przy zniesieniu współwłasności bierze się pod uwagę aktualną wartość nieruchomości. Wzrost wartości nie wyklucza jednak rozliczenia nakładów i spłat kredytu dokonanych przez jedną osobę. Dlatego ważna jest opinia biegłego i pełne zestawienie rozliczeń.

Ile kosztuje sprawa o zniesienie współwłasności?

Opłata od wniosku wynosi 1000 zł. Jeżeli strony składają zgodny projekt zniesienia współwłasności, opłata wynosi 300 zł. W praktyce mogą dojść koszty opinii biegłego, pełnomocnika, wpisów w księdze wieczystej oraz ewentualnych czynności notarialnych.

Czy lepiej iść do sądu, czy sprzedać mieszkanie?

Jeżeli możliwe jest porozumienie, zwykle warto najpierw rozważyć notarialne zniesienie współwłasności, refinansowanie kredytu albo dobrowolną sprzedaż mieszkania. Postępowanie sądowe bywa konieczne przy konflikcie, ale może trwać długo i generować koszty wyceny oraz dalszych sporów o rozliczenia.

Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?

Opisz swoją sprawę prawnikowi ›

Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje

Źródła

  • Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny, w szczególności art. 195-221, art. 366 oraz art. 519-526 - ISAP.
  • Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego, w szczególności przepisy o postępowaniu w sprawach o zniesienie współwłasności - ISAP.
  • Ustawa z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, art. 41 - ISAP.
  • Wyrok Sądu Najwyższego z 20 grudnia 2022 r., II CSKP 274/22, dotyczący rozliczeń konkubinatu i nakładów - SN.
  • Postanowienie Sądu Najwyższego z 9 listopada 2021 r., V CSK 63/21, dotyczące podstaw rozliczeń między konkubentami - SN.

Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej  ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.


Zapytaj prawnika - porady prawne online

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Wioletta Dyl

Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Wioletta Dyl

Radca prawny, absolwentka prawa na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Wrocławskiego. Udziela porad prawnych z zakresu prawa autorskiego , nowych technologii , ochrony danych osobowych , a także prawa konkurencji ,...

>> więcej informacji

Potrzebujesz pomocy prawnika?

Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady. Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.

Zapytaj prawnika ›

Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Pracujemy 7 dni w tygodniu

Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem.

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
NAJNOWSZE
Polecamy
POLECAMY
Zadaj pytanie »