Kategoria: Długi, pożyczki, kredyty

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z długami?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Żądanie od żyranta zwrotu pożyczki

Marek Gola • Opublikowane: 2018-11-14

Zostałam żyrantem pożyczkowy na 25 tysięcy złotych w firmie pożyczkowej. Okazało się, że pożyczkobiorca wypowiedział umowę (bez mojej wiedzy), ale pieniędzy nie zwrócił. Obecnie chce cofnąć wypowiedzenie umowy, a firma nie chce się zgodzić. Żąda zwrotu pieniędzy od pożyczkobiorcy i ode mnie. Umowa była zawarta tylko telefonicznie bez żadnych podpisów, a w Kodeksie cywilnym napisano, że dla żyrantów jest ważna umowa podpisana. Jaka jest moja sytuacja? Co mogę zrobić?

zdjęcie prawnika
Marek Gola

»Wybrane opinie klientów

Dokładność i Szybkość odpowiedzi
Anita, 43 lata
Konkretna odpowiedz pod daną sprawę i możliwość zadawania dodatkowych pytań.
Jerzy
Jestem bardzo zadowolona, odpowiedź była szybka i merytoryczna, z uzasadnieniem i powołaniem się na przepisy
Ela
Usługa wykonana w terminie i zgodnie ze zleceniem. Zaletą jest szybka reakcja na pytania dodatkowe i informowanie na bieżąco o statusie zlecenia. Będę polecała znajomym.
Bożenna
Genialna porada :) sprawa jest trochę skomplikowana i tu potrzebne jest tez podejście psychologiczne jednak wile mi rozjaśniło i dało możliwość lepszej obrony w razie czego.
Walczący

Istotny dla Pani interesu jest przepis art. 876 Kodeksu cywilnego, zgodnie z którym przez umowę poręczenia poręczyciel zobowiązuje się względem wierzyciela wykonać zobowiązanie na wypadek, gdyby dłużnik zobowiązania nie wykonał. Oświadczenie poręczyciela powinno być pod rygorem nieważności złożone na piśmie. W braku odmiennego zastrzeżenia poręczyciel jest odpowiedzialny jak współdłużnik solidarny.

W mojej ocenie, w chwili obecnej pożyczkobiorca winien wystąpić do firmy z żądaniem wydania dokumentów, z których wynika zaciągniecie zobowiązania, a także poręczenie pożyczki. Istotne jednak, by to nie Pani, a pożyczkobiorca z takim żądaniem wystąpił. O ile bowiem umowa nie została zawarta w formie pisemnej, nie może być mowy o poręczeniu w rozumieniu art. 876 i następnych. Tym samym nie dochodzi do powstania odpowiedzialności solidarnej po Pani stronie.

Obawiam się jednak, że w trakcie prowadzenia rozmowy telefonicznej została Pani wpisana do umowy jako pożyczkobiorca, a nie „żyrant” – poręczyciel, a tym samym odpowiadać Pani może solidarnie za zaciągnięte zobowiązania. Zachodzi zatem pytanie, jakie pisma aktualnie firma kieruje do Pani. O ile takowe zostało do Pani wystosowane, proszę o ich przesłanie celem ich analizy.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>


Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z długami?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy
wizytówka Zadaj pytanie »