Kategoria: Długi, pożyczki, kredyty

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z długami?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Zaciąganie pożyczek przez osobę chorą psychicznie

Autor: Janusz Polanowski • Opublikowane: 2018-01-24

Mieszkam za granicą. W Polce mam mamę, która mieszka ze swoimi dwoma braćmi. Cała trójka leczy się w zakładzie psychiatrycznym. Pobierają renty chorobowe. Każde z nich ma poważne zadłużenie w różnych bankach. Komornik sądowy ściąga część należności z ich rent. Nie jestem w stanie kontrolować ich poczynań, ponieważ bardzo rzadko jeżdżę do Polski. Chciałabym wiedzieć, czy bank może legalnie udzielić pożyczki osobie niepoczytalnej, leczącej się psychiatrycznie od kilkunastu lat? Wydaje mi się, że banki w takiej sytuacji powinny odmawiać pożyczek. Jakim sposobem osoba mająca 800 zł dochodów może mieć zadłużenia na 10 tys. zł? Dlaczego banki tego nie kontrolują? Chciałabym pomoc mamie i jej braciom, ale nie wiem jak.

Janusz Polanowski

»Wybrane opinie klientów

Jestem zadowolony z odpowiedzi
Bogusław
Porady państwa uważam za kompetentne, odpowiedzi udzielane w expresowym tempie.
Renata, nauczyciel 52 lata
Pójdę drogą wskazaną w odpowiedzi, myślę, że jedynie możliwą w mojej sytuacji . Dziękuję za sprowadzenie mnie na tą drogę. Odpowiedz na moje pytanie znajduję jako wyczerpującą i szczegółową.
Władysław
Bardzo serdecznie dziękuję, Państwa opinia okazała się nadzwyczaj pomocna :) Pozdrawiam Panią Mecenas Izabelę Nowacką-Marzeion :)
Tomasz
Bardzo dziękuję za szybką, zrozumiala odpowiedź. Pełen profesjonalizm Zachęcam wszystkich do korzystania z tego portalu.
Izabela
Rzetelna firma. Mogę polecić.
Ewa
Dziękuję za szybką i jasną odpowiedź.
Małgorzata
Ja jestem klientka ,mysle juz stala.Wiec jestem zadowolona.Szybko i konkretnie jestem zawsze obsluzona,oraz profesjonalnie.
Jagoda, 63 lata, handlowiec
Dziękuję za szybką i rzetelną poradę. Z pewnością będę korzystała z Państwa usług.
Barbara
Łatwość i szybkość dostępu zachęciły mnie do spróbowania i skorzystania z "serwisu" online. Profesjonalna obsługa prawna przekonała mnie do ponownego kontaktu. Z niecierpliwością czekam na informację zwrotną.
Marek
Opinia moja jest jak najbardziej pozytywna i stawiam piątkę. Życzę samych sukcesów i samych piątek od zadowolonych klientów.
Aleksandra, 65 lat
Profesjonalna obsługa. Co najważniejsze odpowiedź szybka i zrozumiała dla zwykłego śmiertelnika. Odpowiedzi udzielone także na dodatkowe pytania. Z czystym sumieniem polecam.
Krzysztof
Bardzo dobrą stroną, porada szybko i zrozumiałe napisana, cena nie wygórowana. bardzo polecam
Jarek
Muszę przyznać, że jestem bardzo pozytywnie zaskoczona Państwa serwisem. Porady prawne są przygotowane rzetelnie i fachowo. W moim przypadku pani radca zawsze cierpliwie odpowiadała na moje pytania i rozwiewała rodzące się wątpliwości. Oczywiście, jak w każdej sprawie, zawsze rodzą się następne wątpliwości. Cóż... Decyzję, co do dalszych kroków prawnych w mojej sprawie muszę podjąć już sama, ale przynajmniej mogę na to spojrzeć z góry chłodnym okiem, dlatego Jestem bardzo wdzięczna za pomoc.
Iwona, nauczyciel, 49 lat
Szybko i sprawnie
Jan, emeryt, 67 lat
Odpowiedz wyczerpująca podparta obowiązującym prawem. 
Anna
Porada bardzo mi pomogła w rozwiązaniu sprawy. Bardzo dziękuję za cenne informacje oraz cenną poradę. Dziękuję i pozdrawiam.
Beata, 24 lata, Sprzedawca
Dziękuję za udzieloną odpowiedź ktora wyjaśniła moje watpliwosci
Barbara
Cieszę się , że istniejecie :) Dla mnie jak i dla większości jest to wyjątkowe rozwiązanie w sprawach nagłych i niespodziewanych . Wizyty u adwokatów muszą być umawiane z wyprzedzeniem a tu nie wychodząc z domu mamy wyczerpującą odpowiedzi na nasze pytania . Dziękuje , bardzo mi pomogliście :) Na pewno polecę Was znajomym ,którzy znajdą się w kłopotliwych sytuacjach . 
Andrzej
Polecam pana Tomasza Krupińskiego! Konkretny człowiek i odpowiada konkretnie, szybko i rzeczowo. Z czystym sumieniem daje 5+
Michał, 29 lat
Pani Wycykał udzieliła mi wyczerpującej odpowiedzi i rozwiała moje wątpliwości co do obrania ścieżki zawodowej. Bardzo dziękuję.
Anna
Jestem zadowolona z udzielanych porad, mogłam zadawać tyle pytań ile potrzebowałam aby uzyskać wyczerpującą odpowiedź i podjąć właściwe działanie. Dziękuję
Anna
Witam. Dziękuję za poradę. Jest dla mnie pozytywna.
Ryszard
Bardzo dobry i szybki serwis porad prawnych. Odpowiedź którą otrzymałam w pełni mnie satysfakcjonuje . Usługę uważam za bardzo konkretną i rzetelną
Eliza
Sprawna odpowiedz, wyjaśnienie wszelkich wątpliwości związanych ze sprawą. 
Aleksandra, kierownik zmiany, 26 lat
Szybko, sprawnie i perfekcyjnie bardzo zrozumiale wszystko ujęte. 
Zdzisław
Dziękuję informacje były bardzo pomocne
Andrzej, 62 lata, elektronik-informatyk
szybka odpowiedź
HENRYK, 67 lat, właściciel firmy
Tak jak w każdym zawodzie tak i tu liczy się nie tylko fachowość, ale i zaufanie. Wasz profesjonalizm i sposób traktowania klienta sprawia, że człowiek czuje się tu \"zaopiekowany\", a hasło: \"Dbamy o Twoje prawa\" w pełni oddaje ten klimat. Po uzyskaniu jednej porady i pytaniu dodatkowym zdecydowałam się, aby Pan Marek Gola reprezentował mnie przed sądem. Jak będzie dalej, zobaczymy, ale jestem pełna nadziei i chętnie podzielę się opinią po zakończeniu sprawy.
Wiesława, lekarz, 62 lata
Szybko, sprawnie oraz profesjonalnie
Andrzej, 70 lat, emeryt

Na ostatnie z zadanych przez Panią pytań odpowiedź stanowi zwycięstwo w Polsce liberalnej wersji kapitalizmu (niekiedy w wariancie skrajnie liberalnym). Banki (podobnie do większości innych przedsiębiorców) „gonią za zyskiem”; z tym wiążą się warunki angażowania przedstawicieli banku. Niemal powszechny jest system prowizyjny – zarówno w powiązaniu z umowami o pracę, jak i w przypadku innych rodzajów umów (zawieranych przez banki wprost lub przez reprezentujących je przedsiębiorców). Na ogół niemalże nieludzki system sprawia, że nikomu nie płaci się za rzetelność (zwłaszcza za przejawy troski o człowieka) – płaci się za to za „złapanie klienta” (niekiedy związane z „wciśnięciem pożyczki lub kredytu”). System – prawie powszechnie w majestacie ustawowego bezprawia (bo godzi się użyć określenia Gustawa Radbrucha) – nagradza za obrotność (np. za „sprzedaż produktów bankowych”, choć banki faktycznie niczego nie produkują). Jeżeli dłużnik nie daje rady spłacać długów, to może mieć miejsce egzekucja zobowiązań. Część wierzycieli (zwłaszcza instytucjonalnych) zakłada, że długi będą spłacane przez spadkobierców dłużników. Od nieco ponad 17 miesięcy zmniejszono ryzyko dla spadkobierców osób zadłużonych; stało się tak za sprawą nowelizacji Kodeksu cywilnego (K.c.). Zwłaszcza przepisów o: oświadczeniach co do spadku (art. 1012 i następne K.c.) oraz przepisów o odpowiedzialności za długi spadkowe (art. 1030 i następne K.c.) – należy sporządzić wykaz inwentarza lub zlecić sporządzenie spisu inwentarza.

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Wprawdzie nie można w przedstawionej sytuacji oraz w sytuacjach podobnych wykluczyć popełnienia przestępstwa albo nawet przestępstw, ale podstawowe znaczenie (zwłaszcza na przyszłość) może mieć ubezwłasnowolnienie człowieka, który przestał panować nad zadłużaniem się (zwłaszcza zaciąga bez umiaru kolejne pożyczki, mając problemy ze spłaceniem wcześniejszych). Wykorzystanie (a zwłaszcza nadużycie) przymusowej sytuacji innej osoby może być przestępstwem stypizowanym w artykule 304 Kodeksu karnego (K.k.), zaś wykorzystanie nieporadności człowieka może być ważną okolicznością w przypadku przestępstwa wyłudzenia (art. 286 K.k.). Nie można wykluczyć również innych przestępstw na szkodę Pani mamę lub jej braci – np. przywłaszczenia (art. 284 K.k.) lub kradzieży (art. 278 K.k.).

O podejrzeniu popełnienia przestępstwa można by poinformować (nawet korespondencyjne) organa ścigania, np. prokuraturę. Akcentuję znaczenie prokuratury, ponieważ prokurator został – w artykule 545 Kodeksu postępowania cywilnego (K.p.c.) – wskazany jako jeden z podmiotów legitymowanych do zawnioskowania o ubezwłasnowolnienie człowieka. Sprawy o ubezwłasnowolnienie należą (w pierwszej instancji) do właściwości sądów okręgowych. Oczywiście, Pani (jako córka) byłaby legitymowana zawnioskować o ubezwłasnowolnienie swej mamy (ale przecież w podobnej sytuacji są również jej bracia). Dlatego w grę może wchodzić kilka sposobów zainicjowania postępowania (a zapewne trzech postępowań) o ubezwłasnowolnienie – w przypadku więcej niż jednego wniosku o ubezwłasnowolnienie byłoby dobrze prosić o wspólne rozpoznanie wniosków o ubezwłasnowolnienie mamy oraz jej braci. Pani mogłaby sama zawnioskować o ubezwłasnowolnienie swej mamy (prawdopodobnie trzeba byłoby zaangażować pełnomocnika prawnego, szczególnie z uwagi na Pani zamieszkiwanie poza Polską) lub prosić o taki wniosek prokuraturę – zapewne należałoby prosić o to w odniesieniu do Pani wujków. Bez ubezwłasnowolnienia mamie oraz jej braciom nadal będzie przysługiwać pełna zdolność do czynności prawnych – art. 10 i następne Kodeksu cywilnego (K.c.) – z czym może się wiązać się zawieranie dalszych ryzykownych umów.

Nie wiem, jaki rodzaj ubezwłasnowolnienia byłby właściwy odnośnie do każdej z tych osób – całkowite (art. 13 K.c.), czy częściowe (art. 16 K.c.) – sąd rozstrzygnie, w oparciu o badania specjalistyczne oraz dokumentację medyczną (w tym do tej pory sporządzoną). Skoro Pani mama i jej bracia są częściowo samodzielni, to sporo może przemawiać za ubezwłasnowolnieniem częściowym (ale to tylko ostrożna hipoteza). Nawet częściowe ubezwłasnowolnienie (zwłaszcza odzwierciedlone w dowodzie osobistym) stanowiłoby barierę przed zawieraniem poważnych i bardziej ryzykownych umów (art. 17-19 K.c.).

Być może doszło do zawierania nieważnych (art. 58 K.c.) umów przez Pani mamę oraz jej braci – zwłaszcza z uwagi na doskwierające im poważne problemy z psychiką (art. 82 K.c.). Ustanowiony przez sąd opiekun (dla ubezwłasnowolnionego całkowicie) lub kurator (w przypadku ubezwłasnowolnienia częściowego) albo dorada tymczasowy (którego można ustanowić na czas sprawy o ubezwłasnowolnienie, art. 548 K.p.c.) mógłby złożyć wierzycielom oświadczenia o uchyleniu się od skutków prawnych nieważnych oświadczeń woli (art. 88 K.c.), czyli nieważnych umów; takie oświadczenia (a zwłaszcza związane z nimi prawdopodobne postępowania sądowe) mogłyby stanowić wyzwania dla wierzycieli – zapewne wyzwania większe od kontroli Komisji Nadzoru Finansowego lub Narodowego Banku Polskiego (w tym kontroli zainspirowanych skargą lub skargami na działalność określonych instytucji sektora finansowego). Dodać warto, że prokurator (zwłaszcza z inicjatywy zainteresowanych osób) jest uprawniony wytaczać powództwa na rzecz osób prywatnych – np. pokrzywdzonych wyłudzeniem oświadczenia woli od osoby chorej psychicznie.

Niejako na marginesie wspomnę, że prawo obowiązujące w Polsce przewiduje możność ogłoszenia upadłości osoby fizycznej. Teraz trudno o tym pisać więcej, konieczne byłoby wskazanie dodatkowych okoliczności.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.


Opinie klientów

Dziękuję bardzo, jestem pozytywnie zaskoczona i bardzo zadowolona. Porada jest bardzo szczegółowa, zrozumiała. Pomogła mi podjąć decyzje co do dalszego postepowania. Urszula, lekarz medycyny, 49 lat
Bardzo dziękuję. Nie spodziewam się odpowiedzi tak szybko i profesjonalnie udzielonej w dniu wolnym od pracy. Elżbieta
Skorzystałam z porady w sprawie spadkowej. Informacje są wyczerpujące, szczegółowe. Do odpowiedzi zadawałam dodatkowe pytania i w ciągu paru minut miałam konkretną odpowiedź. Pierwszy raz płaciłam za poradę internetową, ale warto. Polecam. Próbowałam wyjaśnić w sądzie, Urzędzie Skarbowym - ale nic nie zrozumiałam z wyjaśniań urzędników. W Google są wyjaśnienia ale bez szczegółowych przykładów, które są podobne do mojego przypadku. Bożena, pracownik biurowy, 40 lat
Dziękuję za poradę, bardzo szybko została udzielona odpowiedź, również na dodatkowe pytania. Marek

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z długami?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Podobne materiały

Wypłata zajętych środków przez komornika

Posiadam w banku wspólny kredyt z małżonkiem. Podczas trwania małżeństwa mieliśmy rozdzielność majątkową, a od 2015 r. nie jesteśmy już małżeństwem. Kredyt mamy wspólny do końca tego roku. Od dwóch lat sama spłacam zobowiązania. W tym miesiącu komornik zajął rachunek, a jednocześnie kwotę przeznaczoną na ratę. Tłumaczyłam, że są to moje pieniądze, a nie byłego męża, ale wyjaśnili, iż mogą zająć wspólny rachunek. Czy w takiej sytuacji mogę skorzystać z prawa bankowego (art. 54) i starać się o wypłatę zajętych środków?

Co zrobić gdy ojciec nie chce spłacać pożyczki zaciągniętej dla niego

Ojciec bardzo nalegał, abym wziął na siebie dla niego pożyczkę w banku. Oczywiście zapewniał, że będzie solidnie ją spłacał. Zgodziłem się. Otrzymane pieniądze ojciec wydał. Przez krótki czas kredyt był przez niego spłacany zgodnie z naszą ustną umową. Niestety od prawie roku nie oddał ani złotówki. Kiedy proszę, żeby spłacał, uzyskuję odpowiedź, że nie ma z czego. Mam rodzinę i nie stać mnie na spłacanie jego zobowiązań. Co mogę w tej sytuacji zrobić?

Wezwanie do przedstawienia dowodów spłaty długu

W 2003 roku miałem prowadzoną sprawę o eksmisje z powodu długów, dług spłaciłem z odsetkami. Spłaciłem też na raty koszty postępowania. Teraz dostałem wezwanie do przedstawienia dowodów wpłaty rat, ale je już dawno zrobiłem. Co mam robić?

Wezwanie do zapłaty z uczelni

Niecałe 3 lata temu dostałam wezwanie do zapłaty z uczelni na kwotę 4000 zł. W odpowiedzi napisałam do nich pismo, aby umorzyli mi, bądź rozłożyli na raty zadłużenie. Niestety nie wyrazili zgody. Co mam zrobić?

Żądanie spłaty całej pożyczki w rodzinie

Kilka lat temu mój wuj udzielił mi pomocy finansowej w wysokości 150 000 zł z przeznaczeniem na budowę domu. Pieniądze zostały wypłacane w kilku transzach gotówkowych, które każdorazowo kwitowałem podpisem. Zaznaczam, że nigdy nie ustalaliśmy terminu i harmonogramu spłat. Wuj pomagał nam, ponieważ sam w tym czasie planował budowę domu tuż obok, a jest to dość odludna okolica, i chciał mieć w pobliżu kogoś bliskiego. Dodatkowo zależało mu na moim zaangażowaniu w budowę (pomagałem zaprojektować jego dom, wybrać wykonawcę, wskazać technologię budowy, typ ogrzewania itp.) Planując jakiekolwiek większe wydatki (np. zakup samochodu), pytałem, czy aby nie potrzebuje spłaty i zawsze uzyskiwałem odpowiedź, że mam się nie przejmować tym, co było, bo teraz nie jest już to aktualne. Za sprawą podszeptów pewnych osób wuj zmienił całkowicie zdanie i żądał pilnej spłaty całości pożyczki, przy tym straszy mnie sądem. Co mogę zrobić w tej sytuacji? Nie dysponuję obecnie taką sumą, aby oddać ten dług. Na ile realna jest groźba postępowania sądowego?

Jak po latach zwolnić ojca z długu alimentacyjnego?

Mam 35 lat, nie widziałem swojego ojca od przeszło 20 lat, nie mam z nim kontaktu i nic od niego nie chcę. Jednak tydzień temu otrzymałem jako wierzyciel pismo od komornika sądowego w sprawie egzekucji przeciwko dłużnikowi, którym jest mój ojciec. W piśmie, obok podstawy tytułu wykonawczego, jest następujący zapis: w związku z prowadzonym postępowaniem egzekucyjnym przeciwko dłużnikowi wzywam o podanie, czy wierzyciel nadal podtrzymuje egzekucję alimentów bieżący i zaległych”. Co w tej sytuacji powinienem zrobić? W kancelarii komorniczej powiedziano mi, że nadal naliczane są alimenty. Dlaczego, skoro od lat już się nie uczę? I jeszcze pytanie dotyczące dziedziczenia. Czy można podjąć obecnie jakieś kroki, abym w przyszłości nie dziedziczył po ojcu żadnych długów?

Czy jako rodzice jesteśmy zobowiązani do spłaty kredytów syna?

Mamy pełnoletniego syna, który od roku z nami nie mieszka. W tym czasie (kiedy nie mieszkał już z nami) zaciągnął dużo pożyczek w różnych firmach. Swoich zobowiązań nie spłaca. Niedawno wymeldowaliśmy go, ponieważ korespondencja do niego przychodziła na dotychczasowy adres. Czy my jako rodzice jesteśmy zobowiązani do spłaty kredytów syna?



Szukamy ambitnego prawnika » wizytówka Zadaj pytanie »