Kategoria: Długi, pożyczki, kredyty

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z długami?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Współuzależniona żona a odpowiedzialność za długi

Marek Gola • Opublikowane: 2017-02-20

Jestem „współuzależniona” z uwagi na nałóg męża. Chciałabym wiedzieć, czy moje oświadczenie woli przy podpisywaniu umowy kredytowej męża – jako osoby współuzależnionej – jest objęte wadą oświadczenia woli. Dysponuję dokumentacją medyczną, z której wynika, że jestem osobą „współuzależnioną”. Będąc w tym stanie, a nie zdając sobie z tego sprawy, podpisałam mężowi jako poręczyciel umowę kredytu. Mąż wpajał mi, że to jedyna forma poprawy sytuacji finansowej jego firmy. Umowa została podpisana w 2009 r. Moja dokumentacja medyczna (głównie od psychiatry) jest bardzo „bogata”.

zdjęcie prawnika
Marek Gola

»Wybrane opinie klientów

Genialna porada :) sprawa jest trochę skomplikowana i tu potrzebne jest tez podejście psychologiczne jednak wile mi rozjaśniło i dało możliwość lepszej obrony w razie czego.
Walczący
Z przesłanej opini na zadane pytanie jestem zadowolony i jeśli ktoś potrzebuje pomocy jak najbardziej polecam
Zenon
Odpowiedź konkretna i satysfakcjonujący wynik
Barbara
Bardzo rzetelne i szybkie wsparcie. Pani Joanna Korzeniewska w pełni odniosła się do opisanego problemu, przedstawiając kilka możliwych wariantów rozwiązania. Precyzyjnie opisała ścieżkę postępowania i szybko odniosła się do moich dodatkowych pytań. Usługa w pełni zaspokoiła moje potrzeby, dzięki tej poradzie mogłm szybko zareagować i podjąć stosowne kroki ku rozwiązaniu mojego problemu.
Piotr, 35 lat, właściciel firmy
Dziękuję za szczegółową analizę problemu i pomoc. Niesamowite jest to że tak szybko i konkretnie z przepisami podana jest odpowiedź.
Katarzyna, samodzielna księgowa

Podstawę prawną opinii stanowią przepisy Kodeksu cywilnego (K.c.).

W pierwszej kolejności zauważyć należy, iż samo współuzależnienie nie daje Pani prawa do skutecznego powoływania się na nieważność oświadczenia woli złożonego w 2009 r. Zgodnie z art. 82 K.c. nieważne jest oświadczenie woli złożone przez osobę, która z jakichkolwiek powodów znajdowała się w stanie wyłączającym świadome albo swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli. Dotyczy to w szczególności choroby psychicznej, niedorozwoju umysłowego albo innego, chociażby nawet przemijającego, zaburzenia czynności psychicznych. Zachodzi zatem pytanie: czy Pani stan współuzależnienia wyłączał świadome albo swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli? Z uwagi na to tak ważne będą dokumenty potwierdzające Pani stan zdrowia, Pani świadomość itd.

Na Pani korzyść przemawia pogląd wyrażony w literaturze, mianowicie: „»Stan wyłączający świadome powzięcie decyzji i wyrażenie woli« nie może być pojmowany w znaczeniu całkowitego braku świadomości. Całkowity brak świadomości, jeżeli wystąpi, charakteryzuje się zupełną niemożnością działania, a zatem problem oświadczenia czegokolwiek w ogóle nie może wchodzić w rachubę. »Stan wyłączający świadome powzięcie decyzji i wyrażenie woli« nie może być rozumiany dosłownie, wobec czego nie musi oznaczać całkowitego zniesienia świadomości i ustania czynności mózgu. Wystarczy istnienie takiego stanu, który oznacza brak rozeznania, niemożność rozumienia posunięć własnych i posunięć innych osób oraz niezdawanie sobie sprawy ze znaczenia i skutków własnego postępowania” (wyrok SN z dnia 7 lutego 2006 r., IV CSK 7/05, LEX nr 180191; por. też wyrok SN z dnia 27 lipca 2010 r. II CSK 147/10, LEX nr 621139; tak samo w uzasadnieniu postanowienia z dnia 30 kwietnia 1976 r., III CRN 25/76, OSP 1977, z. 4, poz. 78”.*

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

W podobnym tonie wypowiedział się Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 7 lutego 2006 r., sygn. akt IV CSK 7/2005, w którym wskazano, iż „zgodnie z art. 82 kc nieważne jest oświadczenie woli złożone przez osobę, która z jakichkolwiek powodów znajdowała się w stanie wyłączającym świadome albo swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli. Dotyczy to w szczególności choroby psychicznej, niedorozwoju umysłowego albo innego, chociażby nawet przemijającego, zaburzenia czynności psychicznych. Podkreślić jednak wypada, że stan wyłączający świadomość to – najogólniej rzecz ujmując – brak rozeznania, niemożność rozumienia zachowań własnych i zachowań innych osób, niezdawanie sobie sprawy ze znaczenia i skutków własnego postępowania. Stan taki musi przy tym wynikać z przyczyny wewnętrznej, a więc ze stanu, w jakim znajduje się osoba składająca oświadczenie woli, a nie z okoliczności zewnętrznych, w jakich osoba ta się znalazła”.

Innymi słowy, istnieje możliwość podważenia złożonego przez Panią oświadczenia woli, ale zasadnym będzie przedstawienie dowodów na okoliczność stanu Pani świadomości. W tym zakresie koniecznym byłoby przedstawienie problemu w czasie terapii i rozpytanie psychiatry, czy Pani stan zdrowia pozwalał w 2009 r. na świadome i swobodne wyrażenie woli, czy też z uwagi na prowadzoną terapię można uznać, że Pani stan zdrowia nie pozwalał na złożenie takiego oświadczenia woli bez jakichkolwiek uchybień. Bardzo ważna będzie dotychczasowa dokumentacja psychiatryczna. Proszę bowiem zauważyć, że jeżeli sprawa trafi do sądu, wówczas będzie Pani zmuszona wykazać, że w dniu podpisania umowy, czasie jej podpisania nie była Pani świadoma swojego zachowania. Powyższe ma o tyle istotne znaczenie, że z uwagi na fakt, iż wymaga to wiedzy specjalistycznej Pani stan zdrowia będzie oceniany na podstawie nie tylko historii Pani terapii, ale także leków, które Pani przyjmowała. Biegły psychiatra będzie zmuszony ocenić, czy stan Pani zdrowia pozwalał na swobodne i świadome złożenie oświadczenia woli, czy też nie.

Postępowanie będzie nie tylko długotrwałe ale także i kosztowne, albowiem kosztami biegłego będzie obciążona Pani, jako osoba, która próbuje podważyć stan prawny wynikający z umowy. Nie powinno budzić wątpliwości, że sprawa wcale nie musi zakończyć się na Pani korzyść. Jeżeli Pani wygra, wówczas koszta zostaną Pani zwrócone od przeciwnika procesowego. Jednym z dowodów będzie dokumentacja medyczna. Zachodzi jednak pytanie, czy będzie ona wystarczająca. W mojej ocenie może się okazać, że sama dokumentacja będzie zbyt uboga, albo że nie będzie można na jej podstawie stwierdzić, czy Pani była świadoma swoich działań, czy też nie, będzie to zależeć od staranności z jaką była (lub nie) prowadzona.

* Biruta Lewaszkiewicz-Petrykowska, Komentarz do art.82 Kodeksu cywilnego, 2014.04.18

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>


Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z długami?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)
wizytówka Zadaj pytanie »