Kategoria: Długi, pożyczki, kredyty

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z długami?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Współuzależniona żona a odpowiedzialność za długi

Autor: Marek Gola • Opublikowane: 2017-02-20

Jestem „współuzależniona” z uwagi na nałóg męża. Chciałabym wiedzieć, czy moje oświadczenie woli przy podpisywaniu umowy kredytowej męża – jako osoby współuzależnionej – jest objęte wadą oświadczenia woli. Dysponuję dokumentacją medyczną, z której wynika, że jestem osobą „współuzależnioną”. Będąc w tym stanie, a nie zdając sobie z tego sprawy, podpisałam mężowi jako poręczyciel umowę kredytu. Mąż wpajał mi, że to jedyna forma poprawy sytuacji finansowej jego firmy. Umowa została podpisana w 2009 r. Moja dokumentacja medyczna (głównie od psychiatry) jest bardzo „bogata”.

zdjęcie prawnika
Marek Gola

»Wybrane opinie klientów

Rzeczowa konstruktywna porada
Grażyna
Dziękuję bardzo za informację.
Tomasz
Pełen profesjonalizm. Polecam Państwa firmę wszystkim potrzebującym porad prawnych. Serdecznie dziękuje Panu Mecenasowi Michałowi Soćko za profesjonalne porady i pisma procesowe. 
Krystyna, 66 lat
Dziękuję za poradę, jest ona dla mnie bardzo pomocna.
Krzysztof
Odpowiedz na pytanie jasna i kompleksowo wyjaśnia problem. Poparta przywołanymi przepisami prawa.
Eugeniusz
Serdecznie polecam - pomoc uzyskałam szybko i pomogło mi to w sprawie ! 
Elżbieta
Bardzo dziękuję za profesjonalny, terminowy serwis. Obsługujący mnie mec. T. Krupiński zachowując 24 h termin przedstawił wyczerpującą opinię na zadane pytanie a na dodatkowe moje pytania jeszcze szybciej, co dodatkowo doceniam w sobotę. Gratuluję dobrego serwisu założycielom portalu, co w obszarze usługowym nie jest naprawdę łatwe.
Aldona, przedsiębiorca
Człowiek zawsze podchodzi sceptycznie do wszystkiego czego nie zna i jest mu obce, a tymczasem korzystając z usług eporady24.pl przekonałem się, że w prosty i szybki sposób mój problem trafił do fachowca z danej dziedziny prawa, który w sposób rzetelny i z należytą starannością zajął się moim problemem udzielając mi fachowej porady, ukierunkowując na dalszy tok postępowania, napisał odpowiednie pismo w oparciu o obowiązujące prawo i co najważniejsze za co ja osobiście bardzo polubiłem taką formę korzystania z usług fachowców z dziedziny prawa to brak tracenia czasu, wszystko co potrzeba to napisać w czym rzecz i posiadać swojego prywatnego maila do korespondencji reszte ma się na portalu na swoim koncie użytkownika i naprawdę bardzo sprawnie odpowiadają i działają serdecznie dziękuję polecam.
Leszek, 32 lataa
Bardzo profesjonalna obsługa. Mój problem dot. spraw dziedziczenia, spadku itp. Po szukaniu odpowiedzi na własną rękę, miałam w głowie mętlik. Pan Marcin wszystko wyjaśnił i uporządkował. Odpowiedzi szybkie, po kilku godzinach a nawet minutach mimo, że to był weekend.
Anna, nauczyciel, 63 lata
Bardzo dziękuję za wyczerpujące odpowiedzi na moje pytania. Jednocześnie odbyło się to w bardzo krótkim czasie. Jestem zadowolona .
Jadwiga, nauczyciel, 62 lata
Jak zwykle bardzo wyczerpująca analiza nawet najbardziej zawiłej kwestii prawno-podatkowej!DziekujęPrzemek
Przemysław, 36 lat
Bardzo dziękuję za niezwykle wnikliwą analizę prawna. Jestem bardzo pozytywnie zaskoczony jakością odpowiedzi.
Mariusz, 32 lata
Jestem bardzo zadowolona z serwisu, szybka rzeczowa odpowiedz, zawsze można dopytać i rozwiać ewentualne niejasności. Bardzo polecam, na pewno w trudnych sytuacjach będę korzystać
Bożena
Witam!! Jestem zadowolona z porady. Teraz wiem co i w jakiej kolejności załatwiać. Dziękuję i śmiało mogę Was polecać. Życzę Państwu Wesołych Świąt Bożego Narodzenia i Szczęśliwego Nowego Roku
Janina
Udzielono mi bardzo wyczerpującej, precyzyjnej odpowiedzi ze wskazaniem na możliwe działania, które mogę podjąć. Nie wiem jak finalnie zakończy się temat, z którym się zgłosiłam, natomiast na podstawie informacji głównie wskazań wyroków Sądu Najwyższego oraz punktów w prawie, które mogą pomóc w rozwiązaniu mojego problemu, mogłam stworzyć profesjonalne dokumenty i wnioski. Polecam usługę.
Angelika
Za symboliczną kwotę uzyskałem zadawalającą mnie odpowiedź na zadane pytania, również na pytania dodatkowe uzyskałem wyczerpującej odpowiedzi. Bardzo polecam eporady24
Roman, emeryt, 67 lat
Bardzo profesjonalne podejście do klienta, konkretne szczegółowe odpowiedzi na każde pytania i ogólne i dodatkowe. Jestem bardzo zadowolona i usatysfakcjonowana. Cena też uważam uczciwa. Szkoda, że nie ma oceny 10 pkt. bo dałabym bez zastanowienia. Polecam eporady24, wszystkim znajomym, zagubionym często w gąszczu przepisów prawnych i w skomplikowanych sytuacjach w których się znaleźli. W tym miejscu znajdą wyjaśnienie i pocieszenie, że w każdej sytuacji jest jakieś rozwiązanie. 
Niuta, 55 lat
Bardzo dziękuję za odpowiedź: rzeczową, ściśle związaną z tematem porady i nieskomplikowaną prawniczym językiem, który bywa często niezrozumiały dla osób niezwiązanych z kanonami prawa. 
Anna
Dziękuję serdecznie za szybką i wyczerpującą odpowiedź 
Elżbieta
Szanowni Państwo, bardzo dziękuję za wyczerpujące opisanie zagadnienia w danej sprawie. Jestem wielce zadowolony z danej porady prawnej, którą od Państwa otrzymałem.
Andrzej, 28 lat, księgowy
Bardzo dziękuję za wyczerpującą odpowiedź.
Janina
Pani mec. Anna Sufin wskazała sposoby rozwiązania mojego problemu oraz rozwiała wszelkie niejasności. Usługa porad prawnych na najwyższym poziomie.
Bartłomiej, student , 23 lata
Dziękuję bardzo! Świetna opinia
Mariusz
Bardzo dziękuję za profesjonalną pomoc i przedstawioną w zrozumiały sposób poradę. Jestem w pełni zadowolony i na pewno jeszcze nie raz skorzystam w przyszłości.
Krzysztof, 26 lat
Bardzo kompleksowa i wyczerpująca odpowiedź w oparciu o aktualne przepisęy prawa. Szybka odpowiedź na dodatkowe pytania oraz załączone wzory dokumentów. 
Rafał, 36 lat
Jestem zadowolony z odpowiedzi
Bogusław
Porady państwa uważam za kompetentne, odpowiedzi udzielane w expresowym tempie.
Renata, nauczyciel 52 lata
Pójdę drogą wskazaną w odpowiedzi, myślę, że jedynie możliwą w mojej sytuacji . Dziękuję za sprowadzenie mnie na tą drogę. Odpowiedz na moje pytanie znajduję jako wyczerpującą i szczegółową.
Władysław
Bardzo serdecznie dziękuję, Państwa opinia okazała się nadzwyczaj pomocna :) Pozdrawiam Panią Mecenas Izabelę Nowacką-Marzeion :)
Tomasz
Bardzo dziękuję za szybką, zrozumiala odpowiedź. Pełen profesjonalizm Zachęcam wszystkich do korzystania z tego portalu.
Izabela

Podstawę prawną opinii stanowią przepisy Kodeksu cywilnego (K.c.).

W pierwszej kolejności zauważyć należy, iż samo współuzależnienie nie daje Pani prawa do skutecznego powoływania się na nieważność oświadczenia woli złożonego w 2009 r. Zgodnie z art. 82 K.c. nieważne jest oświadczenie woli złożone przez osobę, która z jakichkolwiek powodów znajdowała się w stanie wyłączającym świadome albo swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli. Dotyczy to w szczególności choroby psychicznej, niedorozwoju umysłowego albo innego, chociażby nawet przemijającego, zaburzenia czynności psychicznych. Zachodzi zatem pytanie: czy Pani stan współuzależnienia wyłączał świadome albo swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli? Z uwagi na to tak ważne będą dokumenty potwierdzające Pani stan zdrowia, Pani świadomość itd.

Na Pani korzyść przemawia pogląd wyrażony w literaturze, mianowicie: „»Stan wyłączający świadome powzięcie decyzji i wyrażenie woli« nie może być pojmowany w znaczeniu całkowitego braku świadomości. Całkowity brak świadomości, jeżeli wystąpi, charakteryzuje się zupełną niemożnością działania, a zatem problem oświadczenia czegokolwiek w ogóle nie może wchodzić w rachubę. »Stan wyłączający świadome powzięcie decyzji i wyrażenie woli« nie może być rozumiany dosłownie, wobec czego nie musi oznaczać całkowitego zniesienia świadomości i ustania czynności mózgu. Wystarczy istnienie takiego stanu, który oznacza brak rozeznania, niemożność rozumienia posunięć własnych i posunięć innych osób oraz niezdawanie sobie sprawy ze znaczenia i skutków własnego postępowania” (wyrok SN z dnia 7 lutego 2006 r., IV CSK 7/05, LEX nr 180191; por. też wyrok SN z dnia 27 lipca 2010 r. II CSK 147/10, LEX nr 621139; tak samo w uzasadnieniu postanowienia z dnia 30 kwietnia 1976 r., III CRN 25/76, OSP 1977, z. 4, poz. 78”.*

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

W podobnym tonie wypowiedział się Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 7 lutego 2006 r., sygn. akt IV CSK 7/2005, w którym wskazano, iż „zgodnie z art. 82 kc nieważne jest oświadczenie woli złożone przez osobę, która z jakichkolwiek powodów znajdowała się w stanie wyłączającym świadome albo swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli. Dotyczy to w szczególności choroby psychicznej, niedorozwoju umysłowego albo innego, chociażby nawet przemijającego, zaburzenia czynności psychicznych. Podkreślić jednak wypada, że stan wyłączający świadomość to – najogólniej rzecz ujmując – brak rozeznania, niemożność rozumienia zachowań własnych i zachowań innych osób, niezdawanie sobie sprawy ze znaczenia i skutków własnego postępowania. Stan taki musi przy tym wynikać z przyczyny wewnętrznej, a więc ze stanu, w jakim znajduje się osoba składająca oświadczenie woli, a nie z okoliczności zewnętrznych, w jakich osoba ta się znalazła”.

Innymi słowy, istnieje możliwość podważenia złożonego przez Panią oświadczenia woli, ale zasadnym będzie przedstawienie dowodów na okoliczność stanu Pani świadomości. W tym zakresie koniecznym byłoby przedstawienie problemu w czasie terapii i rozpytanie psychiatry, czy Pani stan zdrowia pozwalał w 2009 r. na świadome i swobodne wyrażenie woli, czy też z uwagi na prowadzoną terapię można uznać, że Pani stan zdrowia nie pozwalał na złożenie takiego oświadczenia woli bez jakichkolwiek uchybień. Bardzo ważna będzie dotychczasowa dokumentacja psychiatryczna. Proszę bowiem zauważyć, że jeżeli sprawa trafi do sądu, wówczas będzie Pani zmuszona wykazać, że w dniu podpisania umowy, czasie jej podpisania nie była Pani świadoma swojego zachowania. Powyższe ma o tyle istotne znaczenie, że z uwagi na fakt, iż wymaga to wiedzy specjalistycznej Pani stan zdrowia będzie oceniany na podstawie nie tylko historii Pani terapii, ale także leków, które Pani przyjmowała. Biegły psychiatra będzie zmuszony ocenić, czy stan Pani zdrowia pozwalał na swobodne i świadome złożenie oświadczenia woli, czy też nie.

Postępowanie będzie nie tylko długotrwałe ale także i kosztowne, albowiem kosztami biegłego będzie obciążona Pani, jako osoba, która próbuje podważyć stan prawny wynikający z umowy. Nie powinno budzić wątpliwości, że sprawa wcale nie musi zakończyć się na Pani korzyść. Jeżeli Pani wygra, wówczas koszta zostaną Pani zwrócone od przeciwnika procesowego. Jednym z dowodów będzie dokumentacja medyczna. Zachodzi jednak pytanie, czy będzie ona wystarczająca. W mojej ocenie może się okazać, że sama dokumentacja będzie zbyt uboga, albo że nie będzie można na jej podstawie stwierdzić, czy Pani była świadoma swoich działań, czy też nie, będzie to zależeć od staranności z jaką była (lub nie) prowadzona.

* Biruta Lewaszkiewicz-Petrykowska, Komentarz do art.82 Kodeksu cywilnego, 2014.04.18

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.


Opinie klientów

Dziękuję bardzo, jestem pozytywnie zaskoczona i bardzo zadowolona. Porada jest bardzo szczegółowa, zrozumiała. Pomogła mi podjąć decyzje co do dalszego postepowania. Urszula, lekarz medycyny, 49 lat
Bardzo dziękuję. Nie spodziewam się odpowiedzi tak szybko i profesjonalnie udzielonej w dniu wolnym od pracy. Elżbieta
Skorzystałam z porady w sprawie spadkowej. Informacje są wyczerpujące, szczegółowe. Do odpowiedzi zadawałam dodatkowe pytania i w ciągu paru minut miałam konkretną odpowiedź. Pierwszy raz płaciłam za poradę internetową, ale warto. Polecam. Próbowałam wyjaśnić w sądzie, Urzędzie Skarbowym - ale nic nie zrozumiałam z wyjaśniań urzędników. W Google są wyjaśnienia ale bez szczegółowych przykładów, które są podobne do mojego przypadku. Bożena, pracownik biurowy, 40 lat
Dziękuję za poradę, bardzo szybko została udzielona odpowiedź, również na dodatkowe pytania. Marek

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z długami?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Podobne materiały

Zadłużony darczyńca a odpowiedzialność obdarowanego

Cztery lata temu ożeniłem się i zamieszkaliśmy w domu teściów, którzy prowadzili gospodarstwo rolne. W marcu 2015 r. teściowie darowali nam notarialnie dom wraz z całą gospodarką. Do aktu została wpisana dla nich dożywotnia służebność. Kilka miesięcy temu niestety zmarł teść. Wczoraj, porządkując rodzinne dokumenty, zorientowałem się, że teściowa od kilku lat jest zadłużena w bankach. Jej długami zajmuje się komornik sądowy, prawdopodobnie zabiera jej część rety. Bardzo mnie to zaniepokoiło. Czy komornik może coś przejąć z nieruchomości, która jest już moją i żony własnością? Czy możemy przez długi teściowej stracić dom? W dniu sporządzania aktu darowizny nieruchomość nie była zadłużona – tak wynikało z księgi wieczystej. Udało mi się ustalić, że długi teściowej wynoszą ok. 40 tys. zł, powstały z pożyczek bankowych, kredytów, chwilówek. Czy długi przechodzą również na mnie i na żonę?

Wypowiedzenie umowy kredytu przez bank

Bank wypowiedział mi umowę kredytu i dostałem sądowy nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym. Mam zapłacić całość zadłużenia, mimo że zalegałem tylko z kilkoma ratami. Czy jest możliwość rozłożenia tego ponownie na raty? Jak zgłosić sprzeciw? Co robić?

Oddanie całej pożyczki bez pokwitowania

W 2014 r. pożyczyłem od kolegi 12 tys. zł – wszystko ustaliśmy przez wiadomości na Facebooku, dostałem kwotę przelewem. Początkowo nie spłacałem ustalonych rat, ale po pół roku oddałem całą pożyczkę. Niestety nie mam na to pokwitowania. Teraz kolega chce w sądzie znów zmusić mnie do oddania mu tej kwoty (drugi raz). Co mogę zrobić?

Spłata kredytu zaciągniętego na ojca

W roku 2004 zaciągnąłem kredyt bankowy z ówczesną dziewczyną. Pieniądze z kredytu otrzymał mój ojciec, który zobowiązał się do spłaty. Przez te lata myślałem, że coś spłaca, ale okazało się, że nie. Sprawa trafiła do komornika. Ja od 2011 r. mieszkam za granicą, założyłem rodzinę. W ubiegłym roku skontaktowałem się z komornikiem i ustaliliśmy spłatę w ratach po 600 zł, ale ojciec oczywiście nic nie spłacił. Policja kontaktowała się z rodziną żony, pytając o mnie. Co mi grozi w tej sytuacji? Czy muszę spłacić za ojca ten kredyt?

Nękanie przez firmę windykacyjną

Podobno w 2004 r. mój mąż wziął kredyt na kwotę 2600 zł. Nie pamiętam, by to miało miejsce, a po tylu latach nie wiem nawet, jak to sprawdzić. Od 4 miesięcy dostaję wezwania do zapłaty z firmy windykacyjnej na kwotę 6500 zł. Co mam z tym zrobić? Od lat nie mieszkamy razem z mężem. On pracuje za granicą, a pisma ciągle przychodzą na mój adres. Jeszcze przed ślubem spisaliśmy u notariusza rozdzielność majątkową, dodatkowo mąż ma zasądzone alimenty na dzieci, których nie płaci. Mam dość telefonów, pogróżek, nękania i straszenia detektywem. To się odbija na moim zdrowiu. Co mogę zrobić, aby to się skończyło?

Problem z mieszkaniem kupionym na kredyt

Mam problem z mieszkaniem kupionym na kredyt wspólnie z byłym partnerem. Do tej pory spłacaliśmy kredyt po połowie. Od trzech miesięcy były partner nic nie płaci i na dodatek oświadczył mi, że ogłosił się bankrutem w Anglii. Czy teraz wszystko spada na moje barki? Czy mogę przepisać kredyt tylko na siebie? Czy w momencie ewentualnej sprzedaży tego mieszkania byłemu będzie się coś należało? Mam również drugie mieszkanie, którego jestem jedyną właścicielką. Czy bank może zająć to mieszkanie? Czy mam jakieś szanse uratowania tego drugiego mieszkania, np. poprzez przepisanie go mojej mamie?

Długi z hazardu

Podejrzewam, że mój brat jest hazardzistą, ale nie mam na to dowodów. W ostatnim czasie do jego miejsca zamieszkania zgłaszają się różni wierzyciele. Kwota długu z hazardu rośnie i może wynosić nawet 150 tys. zł. Brat nigdzie nie pracuje. Czy jeśli będę mieć dowody na to, że brat jest hazardzistą, to czy mogę go jakoś ograniczyć prawnie, żeby nie zadłużył się jeszcze bardziej? Czy można go wysłać na przymusowe leczenie do szpitala psychiatrycznego?



Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika » wizytówka Zadaj pytanie »