Kategoria: Długi, pożyczki, kredyty

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z długami?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Wniosek o przedawnienie długów

Autor: Anna Sufin • Opublikowane: 2017-11-10

10 lat temu wyjechaliśmy z mężem z Polski. Mieliśmy w Polsce długi i nie mieliśmy pieniędzy, aby je spłacić. Teraz chcielibyśmy te sprawy uregulować. Niestety nie pamiętam w jakim banku i kiedy były zaciągnięte te kredyty. Na dodatek firmy windykacyjne i komornicy nachodzą naszych rodziców. Przeczytałam w internecie, że istnieje możliwość wystąpienia do sądu z wnioskiem o przedawnienie długów. Chciałabym się dowiedzieć czegoś więcej w tym temacie. Czy w naszej sytuacji możemy bez obaw wjechać do Polski?

zdjęcie prawnika
Anna Sufin

»Wybrane opinie klientów

Rzeczowa konstruktywna porada
Grażyna
Dziękuję bardzo za informację.
Tomasz
Pełen profesjonalizm. Polecam Państwa firmę wszystkim potrzebującym porad prawnych. Serdecznie dziękuje Panu Mecenasowi Michałowi Soćko za profesjonalne porady i pisma procesowe. 
Krystyna, 66 lat
Dziękuję za poradę, jest ona dla mnie bardzo pomocna.
Krzysztof
Odpowiedz na pytanie jasna i kompleksowo wyjaśnia problem. Poparta przywołanymi przepisami prawa.
Eugeniusz
Serdecznie polecam - pomoc uzyskałam szybko i pomogło mi to w sprawie ! 
Elżbieta
Bardzo dziękuję za profesjonalny, terminowy serwis. Obsługujący mnie mec. T. Krupiński zachowując 24 h termin przedstawił wyczerpującą opinię na zadane pytanie a na dodatkowe moje pytania jeszcze szybciej, co dodatkowo doceniam w sobotę. Gratuluję dobrego serwisu założycielom portalu, co w obszarze usługowym nie jest naprawdę łatwe.
Aldona, przedsiębiorca
Człowiek zawsze podchodzi sceptycznie do wszystkiego czego nie zna i jest mu obce, a tymczasem korzystając z usług eporady24.pl przekonałem się, że w prosty i szybki sposób mój problem trafił do fachowca z danej dziedziny prawa, który w sposób rzetelny i z należytą starannością zajął się moim problemem udzielając mi fachowej porady, ukierunkowując na dalszy tok postępowania, napisał odpowiednie pismo w oparciu o obowiązujące prawo i co najważniejsze za co ja osobiście bardzo polubiłem taką formę korzystania z usług fachowców z dziedziny prawa to brak tracenia czasu, wszystko co potrzeba to napisać w czym rzecz i posiadać swojego prywatnego maila do korespondencji reszte ma się na portalu na swoim koncie użytkownika i naprawdę bardzo sprawnie odpowiadają i działają serdecznie dziękuję polecam.
Leszek, 32 lataa
Bardzo profesjonalna obsługa. Mój problem dot. spraw dziedziczenia, spadku itp. Po szukaniu odpowiedzi na własną rękę, miałam w głowie mętlik. Pan Marcin wszystko wyjaśnił i uporządkował. Odpowiedzi szybkie, po kilku godzinach a nawet minutach mimo, że to był weekend.
Anna, nauczyciel, 63 lata
Bardzo dziękuję za wyczerpujące odpowiedzi na moje pytania. Jednocześnie odbyło się to w bardzo krótkim czasie. Jestem zadowolona .
Jadwiga, nauczyciel, 62 lata
Jak zwykle bardzo wyczerpująca analiza nawet najbardziej zawiłej kwestii prawno-podatkowej!DziekujęPrzemek
Przemysław, 36 lat
Bardzo dziękuję za niezwykle wnikliwą analizę prawna. Jestem bardzo pozytywnie zaskoczony jakością odpowiedzi.
Mariusz, 32 lata
Jestem bardzo zadowolona z serwisu, szybka rzeczowa odpowiedz, zawsze można dopytać i rozwiać ewentualne niejasności. Bardzo polecam, na pewno w trudnych sytuacjach będę korzystać
Bożena
Witam!! Jestem zadowolona z porady. Teraz wiem co i w jakiej kolejności załatwiać. Dziękuję i śmiało mogę Was polecać. Życzę Państwu Wesołych Świąt Bożego Narodzenia i Szczęśliwego Nowego Roku
Janina
Udzielono mi bardzo wyczerpującej, precyzyjnej odpowiedzi ze wskazaniem na możliwe działania, które mogę podjąć. Nie wiem jak finalnie zakończy się temat, z którym się zgłosiłam, natomiast na podstawie informacji głównie wskazań wyroków Sądu Najwyższego oraz punktów w prawie, które mogą pomóc w rozwiązaniu mojego problemu, mogłam stworzyć profesjonalne dokumenty i wnioski. Polecam usługę.
Angelika
Za symboliczną kwotę uzyskałem zadawalającą mnie odpowiedź na zadane pytania, również na pytania dodatkowe uzyskałem wyczerpującej odpowiedzi. Bardzo polecam eporady24
Roman, emeryt, 67 lat
Bardzo profesjonalne podejście do klienta, konkretne szczegółowe odpowiedzi na każde pytania i ogólne i dodatkowe. Jestem bardzo zadowolona i usatysfakcjonowana. Cena też uważam uczciwa. Szkoda, że nie ma oceny 10 pkt. bo dałabym bez zastanowienia. Polecam eporady24, wszystkim znajomym, zagubionym często w gąszczu przepisów prawnych i w skomplikowanych sytuacjach w których się znaleźli. W tym miejscu znajdą wyjaśnienie i pocieszenie, że w każdej sytuacji jest jakieś rozwiązanie. 
Niuta, 55 lat
Bardzo dziękuję za odpowiedź: rzeczową, ściśle związaną z tematem porady i nieskomplikowaną prawniczym językiem, który bywa często niezrozumiały dla osób niezwiązanych z kanonami prawa. 
Anna
Dziękuję serdecznie za szybką i wyczerpującą odpowiedź 
Elżbieta
Szanowni Państwo, bardzo dziękuję za wyczerpujące opisanie zagadnienia w danej sprawie. Jestem wielce zadowolony z danej porady prawnej, którą od Państwa otrzymałem.
Andrzej, 28 lat, księgowy
Bardzo dziękuję za wyczerpującą odpowiedź.
Janina
Pani mec. Anna Sufin wskazała sposoby rozwiązania mojego problemu oraz rozwiała wszelkie niejasności. Usługa porad prawnych na najwyższym poziomie.
Bartłomiej, student , 23 lata
Dziękuję bardzo! Świetna opinia
Mariusz
Bardzo dziękuję za profesjonalną pomoc i przedstawioną w zrozumiały sposób poradę. Jestem w pełni zadowolony i na pewno jeszcze nie raz skorzystam w przyszłości.
Krzysztof, 26 lat
Bardzo kompleksowa i wyczerpująca odpowiedź w oparciu o aktualne przepisęy prawa. Szybka odpowiedź na dodatkowe pytania oraz załączone wzory dokumentów. 
Rafał, 36 lat
Jestem zadowolony z odpowiedzi
Bogusław
Porady państwa uważam za kompetentne, odpowiedzi udzielane w expresowym tempie.
Renata, nauczyciel 52 lata
Pójdę drogą wskazaną w odpowiedzi, myślę, że jedynie możliwą w mojej sytuacji . Dziękuję za sprowadzenie mnie na tą drogę. Odpowiedz na moje pytanie znajduję jako wyczerpującą i szczegółową.
Władysław
Bardzo serdecznie dziękuję, Państwa opinia okazała się nadzwyczaj pomocna :) Pozdrawiam Panią Mecenas Izabelę Nowacką-Marzeion :)
Tomasz
Bardzo dziękuję za szybką, zrozumiala odpowiedź. Pełen profesjonalizm Zachęcam wszystkich do korzystania z tego portalu.
Izabela

Roszczenia majątkowe ulegają przedawnieniu. Zgodnie z art. 118 Kodeksu cywilnego (dalej: K.c.): jeżeli przepis szczególny nie stanowi inaczej, termin przedawnienia wynosi lat dziesięć, a dla roszczeń o świadczenia okresowe oraz roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej – trzy lata. Jeśli Państwo zawierali umowy z bankami i z tego tytułu pochodzą zaległości, roszczenie przedawni się w terminie 3 lat.

Jednakże, co istotne, zgodnie z art. 125 § 1 K.c. roszczenie stwierdzone prawomocnym orzeczeniem sądu przedawnia się z upływem lat dziesięciu, chociażby termin przedawnienia roszczeń tego rodzaju był krótszy. Gdyby zatem banki złożyły pozew o zapłatę, a sąd zasądziłby wskazane roszczenie, przedawnienie wynosiłoby lat 10.

Drugą istotną kwestią jest to, że czynności wierzyciela i dłużnika mogą wpływać na przerwanie i zawieszenie biegu terminu przedawnienia.

Termin tego przedawnienia może ulegać zawieszeniu i przerwaniu np. poprzez wszczęcie postępowania egzekucyjnego (A. Jedliński, Komentarz do art. 125 Kodeksu cywilnego, teza 5, LEX), przez uznanie roszczenia (np. umawianie się na rozłożenie zapłaty na raty).

Zgodnie z art. 123 Kodeksu cywilnego:

„§ 1. Bieg przedawnienia przerywa się:

1) przez każdą czynność przed sądem lub innym organem powołanym do rozpoznawania spraw lub egzekwowania roszczeń danego rodzaju albo przed sądem polubownym, przedsięwziętą bezpośrednio w celu dochodzenia lub ustalenia albo zaspokojenia lub zabezpieczenia roszczenia;

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

2) przez uznanie roszczenia przez osobę, przeciwko której roszczenie przysługuje (np. przez zawarcie ugody – przyp. aut.);

3) przez wszczęcie mediacji.”

Po każdym przerwaniu przedawnienia biegnie ono na nowo (jeśli podjęto czynność przed sądem lub innym organem powołanym do rozpoznawania spraw lub egzekwowania roszczeń danego rodzaju albo przed sądem polubownym albo przez wszczęcie mediacji, przedawnienie nie biegnie na nowo, dopóki postępowanie nie zostanie zakończone) – art. 124 K.c.

Gdyby zatem w Pani przypadku była np. prowadzona egzekucja przez komornika (nie firmę windykacyjną, ale komornika), dopiero od umorzenia postępowania egzekucyjnego należałoby liczyć termin przedawnienia roszczenia (chyba że postępowanie trwa, a roszczenie przedawniło się wcześniej – wtedy można by to podnosić w specjalnym powództwie tzw. opozycyjnym). Gdyby w sprawie był wydany wyrok lub nakaz zapłaty, termin przedawnienia wynosiłby lat 10, jeśli nie – lat trzy.

Odsetki zasądzone w wyroku za okres nie wstecz, ale na przyszłość, przedawniają się z upływem lat trzech. Jeśli przedawniło się roszczenie główne, wszystkie odsetki także są już przedawnione.

W Pani wypadku, skoro dom nachodzą komornicy, jest niestety prawdopodobne, że roszczenia wcale się nie przedawniły – skoro trwa egzekucja, przedawnienie nie biegnie, a wniosek o wszczęcie egzekucji zapewne był złożony jeszcze wtedy, gdy dług nie był przedawniony, w szczególności jeśli dług został zasądzony prawomocnym nakazem zapłaty albo wyrokiem, a nie był ściągany na podstawie bankowego tytułu wykonawczego.

Nie ma czegoś takiego jak „wniosek o przedawnienie długów”. Z upływu terminu przedawnienia można skorzystać na inne sposoby w konkretnych postępowaniach. Jeśli druga strona dochodziłaby należności przedsądowo, można podnieść zarzut przedawnienia w piśmie do niej skierowanym. Jeśli druga strona dochodzi roszczeń sądowo, można podnieść zarzut przedawnienia w postępowaniu sądowym (np. w sprzeciwie od nakazu zapłaty, w odpowiedzi na pozew). Jeśli sąd zasądził roszczenie przedawnione (a nie zachodzi okoliczność np. nieskutecznego doręczenia Pani pism z postępowania, przez co w ogóle nie wiedziała Pani, że postępowanie się toczy), nie ma już możliwości podsienia takiego zarzutu. Jeśli po wydaniu wyroku (po 10 latach), kiedy dług się już przedawnił, wierzyciel kieruje sprawę do komornika, można wnieść pozew tzw. opozycyjny, wnosząc o pozbawienie wyroku/nakazu klauzuli wykonalności. Jeśli dług uległ przedawnieniu, a my potrzebujemy jasnego stwierdzenia tego faktu, moglibyśmy wnieść pozew o ustalenie, że dług uległ przedawnieniu (z art. 189 K.p.c.). Jednak aby wnieść pozew, znani muszą być pozwani – musiałaby Pani zatem wiedzieć, kto aktualnie pozostaje Pani wierzycielem i na jaką kwotę, gdyż w przeciwnym razie sąd odrzuciłby pozew. Niestety zatem, aby wiedzieć, czy cokolwiek może Pani osiągnąć na zarzucie przedawnienia, musi Pani przeanalizować bieg każdego z postępowań i rozeznać, czy rzeczywiście z danego długu upłynął okres przedawnienia (tu proszę mieć na uwadze, że być może są też roszczenia, co do których nie dochodzono należności przed sądem, te prawie na pewno są już przedawnione (na pewno, jeśli Pani nie uznawała roszczenia). Z reguły podobne sprawy prowadzą firmy windykacyjne, stąd w pierwszej kolejności długi tych firm należałoby przeanalizować.

Samo tylko istnienie zadłużenia nie daje podstaw do zatrzymania Państwa na granicy. Gdyby natomiast przeciwko Państwu było prowadzone postępowanie karne o wyłudzenie w zw. z długami, wtedy takie zatrzymanie byłoby prawdopodobne.

Według Kodeksu karnego:

„Art. 286.

§ 1. Kto, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadza inną osobę do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd albo wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.

§ 2. Tej samej karze podlega, kto żąda korzyści majątkowej w zamian za zwrot bezprawnie zabranej rzeczy.

§ 3. W wypadku mniejszej wagi, sprawca podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

§ 4. Jeżeli czyn określony w § 1-3 popełniono na szkodę osoby najbliższej, ściganie następuje na wniosek pokrzywdzonego.”

„Art. 297.

§ 1. Kto, w celu uzyskania dla siebie lub kogo innego, od banku lub jednostki organizacyjnej prowadzącej podobną działalność gospodarczą na podstawie ustawy albo od organu lub instytucji dysponujących środkami publicznymi – kredytu, pożyczki pieniężnej, poręczenia, gwarancji, akredytywy, dotacji, subwencji, potwierdzenia przez bank zobowiązania wynikającego z poręczenia lub z gwarancji lub podobnego świadczenia pieniężnego na określony cel gospodarczy, instrumentu płatniczego lub zamówienia publicznego, przedkłada podrobiony, przerobiony, poświadczający nieprawdę albo nierzetelny dokument albo nierzetelne, pisemne oświadczenie dotyczące okoliczności o istotnym znaczeniu dla uzyskania wymienionego wsparcia finansowego, instrumentu płatniczego lub zamówienia, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

§ 2. Tej samej karze podlega, kto wbrew ciążącemu obowiązkowi, nie powiadamia właściwego podmiotu o powstaniu sytuacji mogącej mieć wpływ na wstrzymanie albo ograniczenie wysokości udzielonego wsparcia finansowego, określonego w § 1, lub zamówienia publicznego albo na możliwość dalszego korzystania z instrumentu płatniczego.

§ 3. Nie podlega karze, kto przed wszczęciem postępowania karnego dobrowolnie zapobiegł wykorzystaniu wsparcia finansowego lub instrumentu płatniczego, określonych w § 1, zrezygnował z dotacji lub zamówienia publicznego albo zaspokoił roszczenia pokrzywdzonego.”

Dla stwierdzenia popełnienia oszustwa konieczne jest doprowadzenie pokrzywdzonego (tu: banku) do niekorzystnego rozporządzenia mieniem (tu zapewne takie nastąpiło, bank bowiem nie uzyskał faktycznie żadnych korzyści, ale nie uzyskał także zwrotu wydatkowanych środków), uczynienie to przy pomocy wprowadzenia w błąd albo wyzyskania błędu (Pani w umowie – nawet jeśli nie określała dodatkowych oświadczeń – z pewnością zobowiązała się do zwrotu kwoty, już choćby w ten sposób wprowadzając drugą stronę w błąd, że będzie Pani w stanie pożyczkę spłacić), ale także Pani działanie w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, czyli istniejący już w momencie zawierania umowy zamiar braku dokonania spłaty. Ta ostatnia część bywa najtrudniejsza do udowodnienia, niemniej jednak w orzecznictwie wypracowano wskazówki dotyczące zachowań świadczących o takowym zamiarze. Ewentualny sąd (wcześniej prokurator) powinni ocenić całość okoliczności, świadczących o tym, czy taki zamiar istniał. Nie wystarczy zatem, według dość częstego przekonania, jedynie spłata pierwszej raty, aby wiadomo było, że Pani intencją była spłata kredytu. Sam fakt zaprzestania spłaty bardzo wcześnie, szybkiego wyjazdu zagranicę i zerwania kontaktu z wierzycielem już mogą uzasadniać podejrzenie działania z zamiarem oszustwa. Te kwestie oczywiście w Pani indywidualnym przypadku badałby organ śledczy, a następnie być może sąd, jeśli postępowanie przygotowawcze zakończyłoby się skierowaniem aktu oskarżenia do sądu.

„W orzecznictwie wskazywano, że o ile dla ustalenia złego zamiaru sprawcy wyłudzenia kredytu liczą się tylko zaszłości z czasu popełnienia przestępstwa, to zdarzenia późniejsze mogą być pomocne w dokonaniu ustaleń zamiaru. Praktyka sądowa, a więc i zasady doświadczenia życiowego, uczą, że w razie oszukańczego zamiaru podmiot jest aktywny przed zawarciem umowy, chcąc wzbudzić zaufanie drugiej strony kontraktu, natomiast po uzyskaniu korzyści majątkowej zrywa te kontakty, a wręcz uniemożliwia je likwidując firmę, zmieniając miejsce zamieszkania i numery telefonów, z których wcześniej kontaktował się w sprawie umowy. Odmienne zachowanie, w szczególności takie jak omówione wyżej, zazwyczaj wskazuje zaś na to, że sprawca zaciągając zobowiązanie nastawiony był na jego realizację, a jedynie okoliczności zaistniałe później uniemożliwiły wywiązanie się z umowy” (wyrok SA w Krakowie z 27 maja 2015 r., II AKa 79/15).

Zachowanie po zawarciu umowy, polegające na wyjeździe za granicę bez pozostawienia swojego właściwego adresu, bez próby kontaktu, oczywiście zaprzestanie spłaty – brak próby spłaty nawet w mniejszych kwotach – mogą wskazywać na zamiar oszustwa. Sąd zapewne zbadałby także sytuację majątkową i dochodową w momencie zawarcia umowy – tj. czy Pani sytuacja finansowa uzasadniała przekonanie, że zdoła Pani spłacić pożyczkę.

Zgodnie z wyrokiem SA w Krakowie z dnia 29 sierpnia 2013 r., II AKa 122/13:

„1. Ustalając zamiar sprawcy oszustwa przy zawieraniu umowy pożyczki, należy brać pod uwagę wszystkie okoliczności, na podstawie których można wyprowadzić wnioski dotyczące realności wypełnienia obietnic złożonych przez sprawcę osobie rozporządzającej mieniem, w szczególności jego możliwości finansowe, skalę przyjętych zobowiązań, zachowanie sprawcy po otrzymaniu pieniędzy, jego stosunek do rozporządzającego mieniem w związku z upływem terminów płatności sumy pożyczonej lub odsetek, z jednoczesną oceną przy zwłoce płatności zmian w sytuacji materialnej sprawcy na niekorzyść oraz przyczyn takiego stanu rzeczy. Opierając się na takiej ocenie okoliczności uzyskania pożyczki i przyczyn jej niespłacenia, można wysnuć logiczne wnioski, czy zaszło oszustwo, czy też niekaralne niedotrzymanie warunków zwrotu pożyczki.

2. Podstawowym kryterium rozgraniczenia oszustwa od niewywiązania się z zobowiązania o charakterze cywilnoprawnym jest wykazanie, że w chwili zawierania zobowiązania (umowy) sprawca działał w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, to jest dążył do uzyskania świadczenia poprzez wprowadzenie w błąd lub wyzyskanie błędu co do okoliczności mających znaczenie dla zawarcia umowy, mając świadomość, że gdyby druga strona umowy znała rzeczywisty stan, nie zawarłaby umowy lub nie zawarłaby jej na tych warunkach, na jakich została zawarta.

3. Pojęcie niekorzystnego rozporządzenia mieniem nie musi być tożsame z całą umową, lecz z konkretną czynnością prawną, która stanowi rozporządzenie mieniem. Umowa jako całość nie musi być tożsama z niekorzystnym rozporządzeniem mieniem, a może nim być tylko konkretna czynność wynikająca z realizacji umowy, jak pobranie kolejnej pożyczki, która nie zostaje spłacona. Dla dokonania oceny karnoprawnej konieczne więc niekiedy może być rozbicie umowy na poszczególne wynikające z niej zobowiązania, których tylko nieliczne stanowić będą niekorzystne rozporządzenie mieniem.”

Proszę zatem zweryfikować, czy kiedykolwiek pod Pani znany adres przyszła korespondencja z prokuratury lub wydziału karnego jakiegokolwiek sądu.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.


Opinie klientów

Dziękuję bardzo, jestem pozytywnie zaskoczona i bardzo zadowolona. Porada jest bardzo szczegółowa, zrozumiała. Pomogła mi podjąć decyzje co do dalszego postepowania. Urszula, lekarz medycyny, 49 lat
Bardzo dziękuję. Nie spodziewam się odpowiedzi tak szybko i profesjonalnie udzielonej w dniu wolnym od pracy. Elżbieta
Skorzystałam z porady w sprawie spadkowej. Informacje są wyczerpujące, szczegółowe. Do odpowiedzi zadawałam dodatkowe pytania i w ciągu paru minut miałam konkretną odpowiedź. Pierwszy raz płaciłam za poradę internetową, ale warto. Polecam. Próbowałam wyjaśnić w sądzie, Urzędzie Skarbowym - ale nic nie zrozumiałam z wyjaśniań urzędników. W Google są wyjaśnienia ale bez szczegółowych przykładów, które są podobne do mojego przypadku. Bożena, pracownik biurowy, 40 lat
Dziękuję za poradę, bardzo szybko została udzielona odpowiedź, również na dodatkowe pytania. Marek

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z długami?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Podobne materiały

Od czego zacząć sprawę o przedawnienie długu?

Chciałabym dostać informację od komornika, który się zajmuje moimi długami, komu są wysyłane pieniądze, do jakiej firmy? Chciałbym też wnieść zarzut przedawnienia, bo niedawno się dowiedziałam, że jest taka możliwość. Od czego zacząć sprawę o przedawnienie długu?

Co zrobić ze starymi mandatami i firmą, która kupiła ten dług?

Co zrobić ze starymi mandatami i firmą, która kupiła ten dług? Dostaję pisma i  telefony od tej firmy, jestem zaniepokojona.

Pozbawienie żony samodzielnego zarządu majątkiem a odpowiedzialność za nowe długi

Mój brat ma postanowienie sądu o pozbawieniu żony samodzielnego zarządu majątkiem wspólnym z powodu notorycznego zaciągania długów. Obecnie jego żona znowu zaciągnęła bez jego wiedzy kilkutysięczny dług, którego nie jest w stanie samodzielnie spłacić. Czy to postanowienie sądu chroni brata przed odpowiedzialnością za jej długi?

Czy SMS-y i e-maile są wystarczającym dowodem udzielenia pożyczki?

Przez jakiś czas pożyczałem swojemu koledze pieniądze. Uzbierało się tego ok. 14 tys. zł. W ciągu ostatnich 6 miesięcy, mimo moich nalegań, dłużnik spłacił jedynie 2 tys. Mam dość jego krętactw i ciągłego przekładania spłaty. Podjąłem decyzję o dochodzeniu należności w sposób bardziej skuteczny – na drodze sądowej, jeśli trzeba. Niestety nie mam umowy pożyczki, jedynie potwierdzające ją SMS-y dłużnika, maile oraz wiadomości na portalu społecznościowym. Czy jest to wystarczająca podstawa do dalszych działań?

Niespłacony dług zmarłej matki

Otrzymałem dzisiaj zawiadomienie z firmy windykacyjnej dotyczące niespłaconego długu mojej matki, która zmarła 4 lat temu. Po śmierci matki odstąpiłem od spadku po niej (z powodu długów) w obecności notariusza co zostało potwierdzone na piśmie. Teraz firma windykacyjna chce ode mnie kopię tego dokumentu. Czy jestem zobowiązany do przesłania im tej kopii?

Przeniesienie udziałów w nieruchomości za niespłacony dług

Jestem w trudnej sytuacji, ponieważ pół roku temu kupiłam ziemię razem z koleżanką, ale pieniądze wyłożyłam ja. Umowę miałyśmy taką, że koleżanka odda mi pieniądze w ciągu trzech miesięcy, ale tak się nie stało. Koleżance zmieniła się sytuacja rodzinna i pieniędzy nie może mi oddać, ale zgadza się, aby „odkręcić” umowę. Mamy zapis notarialny, czy można w jakiś sposób wycofać albo zmienić ten zapis? Chciałabym aby koleżanka przeniosła swój udział w nieruchomości na mnie w zamian za niespłacenie długu.

Czy komornik może zająć majątek rodziców za długi syna?

Mieszkam z żoną i synem w mieszkaniu, które jest naszą małżeńską współwłasnością. Syn jest osobą pełnoletnią. Niestety jest zadłużony w wielu bankach i nie jest w stanie spłacić wszystkich zobowiązań. Od miesiąca pracuje. Co zrobić, jakie podjąć kroki, aby nie odpowiadać za długi syna?



Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika » wizytówka Zadaj pytanie »