Kategoria: Długi, pożyczki, kredyty

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z długami?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Wezwanie do zapłaty z uczelni

Autor: Marek Gola • Opublikowane: 2018-01-22

Niecałe 3 lata temu dostałam wezwanie do zapłaty z uczelni na kwotę 4000 zł. W odpowiedzi napisałam do nich pismo, aby umorzyli mi, bądź rozłożyli na raty zadłużenie. Niestety nie wyrazili zgody. Co mam zrobić?

zdjęcie prawnika
Marek Gola

»Wybrane opinie klientów

Za symboliczną kwotę uzyskałem zadawalającą mnie odpowiedź na zadane pytania, również na pytania dodatkowe uzyskałem wyczerpującej odpowiedzi. Bardzo polecam eporady24
Roman, emeryt, 67 lat
Bardzo profesjonalne podejście do klienta, konkretne szczegółowe odpowiedzi na każde pytania i ogólne i dodatkowe. Jestem bardzo zadowolona i usatysfakcjonowana. Cena też uważam uczciwa. Szkoda, że nie ma oceny 10 pkt. bo dałabym bez zastanowienia. Polecam eporady24, wszystkim znajomym, zagubionym często w gąszczu przepisów prawnych i w skomplikowanych sytuacjach w których się znaleźli. W tym miejscu znajdą wyjaśnienie i pocieszenie, że w każdej sytuacji jest jakieś rozwiązanie. 
Niuta, 55 lat
Bardzo dziękuję za odpowiedź: rzeczową, ściśle związaną z tematem porady i nieskomplikowaną prawniczym językiem, który bywa często niezrozumiały dla osób niezwiązanych z kanonami prawa. 
Anna
Dziękuję serdecznie za szybką i wyczerpującą odpowiedź 
Elżbieta
Szanowni Państwo, bardzo dziękuję za wyczerpujące opisanie zagadnienia w danej sprawie. Jestem wielce zadowolony z danej porady prawnej, którą od Państwa otrzymałem.
Andrzej, 28 lat, księgowy
Bardzo dziękuję za wyczerpującą odpowiedź.
Janina
Pani mec. Anna Sufin wskazała sposoby rozwiązania mojego problemu oraz rozwiała wszelkie niejasności. Usługa porad prawnych na najwyższym poziomie.
Bartłomiej, student , 23 lata
Dziękuję bardzo! Świetna opinia
Mariusz
Bardzo dziękuję za profesjonalną pomoc i przedstawioną w zrozumiały sposób poradę. Jestem w pełni zadowolony i na pewno jeszcze nie raz skorzystam w przyszłości.
Krzysztof, 26 lat
Bardzo kompleksowa i wyczerpująca odpowiedź w oparciu o aktualne przepisęy prawa. Szybka odpowiedź na dodatkowe pytania oraz załączone wzory dokumentów. 
Rafał, 36 lat
Jestem zadowolony z odpowiedzi
Bogusław
Porady państwa uważam za kompetentne, odpowiedzi udzielane w expresowym tempie.
Renata, nauczyciel 52 lata
Pójdę drogą wskazaną w odpowiedzi, myślę, że jedynie możliwą w mojej sytuacji . Dziękuję za sprowadzenie mnie na tą drogę. Odpowiedz na moje pytanie znajduję jako wyczerpującą i szczegółową.
Władysław
Bardzo serdecznie dziękuję, Państwa opinia okazała się nadzwyczaj pomocna :) Pozdrawiam Panią Mecenas Izabelę Nowacką-Marzeion :)
Tomasz
Bardzo dziękuję za szybką, zrozumiala odpowiedź. Pełen profesjonalizm Zachęcam wszystkich do korzystania z tego portalu.
Izabela
Rzetelna firma. Mogę polecić.
Ewa
Dziękuję za szybką i jasną odpowiedź.
Małgorzata
Ja jestem klientka ,mysle juz stala.Wiec jestem zadowolona.Szybko i konkretnie jestem zawsze obsluzona,oraz profesjonalnie.
Jagoda, 63 lata, handlowiec
Dziękuję za szybką i rzetelną poradę. Z pewnością będę korzystała z Państwa usług.
Barbara
Łatwość i szybkość dostępu zachęciły mnie do spróbowania i skorzystania z "serwisu" online. Profesjonalna obsługa prawna przekonała mnie do ponownego kontaktu. Z niecierpliwością czekam na informację zwrotną.
Marek
Opinia moja jest jak najbardziej pozytywna i stawiam piątkę. Życzę samych sukcesów i samych piątek od zadowolonych klientów.
Aleksandra, 65 lat
Profesjonalna obsługa. Co najważniejsze odpowiedź szybka i zrozumiała dla zwykłego śmiertelnika. Odpowiedzi udzielone także na dodatkowe pytania. Z czystym sumieniem polecam.
Krzysztof
Bardzo dobrą stroną, porada szybko i zrozumiałe napisana, cena nie wygórowana. bardzo polecam
Jarek
Muszę przyznać, że jestem bardzo pozytywnie zaskoczona Państwa serwisem. Porady prawne są przygotowane rzetelnie i fachowo. W moim przypadku pani radca zawsze cierpliwie odpowiadała na moje pytania i rozwiewała rodzące się wątpliwości. Oczywiście, jak w każdej sprawie, zawsze rodzą się następne wątpliwości. Cóż... Decyzję, co do dalszych kroków prawnych w mojej sprawie muszę podjąć już sama, ale przynajmniej mogę na to spojrzeć z góry chłodnym okiem, dlatego Jestem bardzo wdzięczna za pomoc.
Iwona, nauczyciel, 49 lat
Szybko i sprawnie
Jan, emeryt, 67 lat
Odpowiedz wyczerpująca podparta obowiązującym prawem. 
Anna
Porada bardzo mi pomogła w rozwiązaniu sprawy. Bardzo dziękuję za cenne informacje oraz cenną poradę. Dziękuję i pozdrawiam.
Beata, 24 lata, Sprzedawca
Dziękuję za udzieloną odpowiedź ktora wyjaśniła moje watpliwosci
Barbara
Cieszę się , że istniejecie :) Dla mnie jak i dla większości jest to wyjątkowe rozwiązanie w sprawach nagłych i niespodziewanych . Wizyty u adwokatów muszą być umawiane z wyprzedzeniem a tu nie wychodząc z domu mamy wyczerpującą odpowiedzi na nasze pytania . Dziękuje , bardzo mi pomogliście :) Na pewno polecę Was znajomym ,którzy znajdą się w kłopotliwych sytuacjach . 
Andrzej
Polecam pana Tomasza Krupińskiego! Konkretny człowiek i odpowiada konkretnie, szybko i rzeczowo. Z czystym sumieniem daje 5+
Michał, 29 lat

Podstawę prawną niniejszej opinii stanowią przepisy Kodeksu cywilnego zwanego dalej K.c. oraz przepisy Kodeksu postępowania cywilnego.

Z treści Pani pytania wynika, że jest Pani dłużnikiem względem uczelni. Wysokość zadłużenia wynosi 4000 zł. Ostatnie wezwanie do zapłaty otrzymała Pani niecałe 3 lata temu. W odpowiedzi na nie, poprosiła Pani o umorzenie zadłużenia, względnie o rozłożenie na raty. Zastanawia się Pani, co w tej sytuacji uczynić.

Jeżeli przepis szczególny nie stanowi inaczej, termin przedawnienia wynosi lat dziesięć, a dla roszczeń o świadczenia okresowe oraz roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej – trzy lata.

Wyraźnie wskazać należy na treść art. 751 K.c., zgodnie z którym z upływem lat dwóch przedawniają się:

1) roszczenia o wynagrodzenie za spełnione czynności i o zwrot poniesionych wydatków przysługujące osobom, które stale lub w zakresie działalności przedsiębiorstwa trudnią się czynnościami danego rodzaju; to samo dotyczy roszczeń z tytułu zaliczek udzielonych tym osobom;

2) roszczenia z tytułu utrzymania, pielęgnowania, wychowania lub nauki, jeżeli przysługują osobom trudniącym się zawodowo takimi czynnościami albo osobom utrzymującym zakłady na ten cel przeznaczone.

Jak podnosi się w literaturze „oznacza to więc, że także roszczenia związane z prowadzeniem działalności gospodarczej mogą się przedawniać w okresie dwu-, a nie trzyletnim (art. 118 in fine), jeżeli są roszczeniami wymienionymi w art. 751. Wskazał na to Sąd Najwyższy w uchwale z 21 października 1994 r., III CZP 136/94 (OSNC 1995, nr 2, poz. 38), według której: »Przepisem szczególnym, o którym mowa w art. 118 k.c., jest – w stosunku do roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej – każdy przepis ustawy przewidujący krótszy niż trzyletni termin przedawnienia«. Sąd Najwyższy podkreślił przy tym, że sztywny podział na roszczenia związane oraz niezwiązane z działalnością gospodarczą nie istnieje, a zastosowanie tego kryterium zależy od okoliczności konkretnego przypadku” (Dmowski Stanisław, Sychowicz Marek, Ciepła Helena, Kołakowski Krzysztof, Wiśniewski Tadeusz, Żuławska Czesława, Gudowski Jacek, Bieniek Gerard, Najnowsze wydanie: Komentarz do kodeksu cywilnego. Księga trzecia. Zobowiązania. Tom II, Warszawa 2007, Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis (wydanie VIII), s. 938).

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Zastosowanie dwuletniego terminu przedawnienia może mieć miejsce tylko i wyłącznie w sytuacji, kiedy podpisała Pani z uczelnią umowę zlecenie. W innej sytuacji, jako iż czesne ma charakter okresowy, przedawnienie nastąpi po upływie 3 lat. Niestety nie wskazuje Pani, kiedy czesne miało zostać opłacone.

W chwili obecnej należałoby zatem zapoznać się z umową określającą warunki odpłatności za studnia celem dokładnego przeanalizowania harmonogramu spłaty. W sytuacji czesnego spłacanego ratalnie (mniemam, iż w okresach półrocznych) wymagalność każdej z rat następuje w innym terminie. Do daty, w której każda z rat jest wymagalna należy doliczyć 3 lata, wówczas dzień następujący po tym terminie będzie pierwszym dniem, w którym doszło do przedawnienia roszczenia.

Wskazać należy nadto na treść art. 123 K.c., zgodnie z którym bieg przedawnienia przerywa się:

1) przez każdą czynność przed sądem lub innym organem powołanym do rozpoznawania spraw lub egzekwowania roszczeń danego rodzaju albo przed sądem polubownym, przedsięwziętą bezpośrednio w celu dochodzenia lub ustalenia albo zaspokojenia lub zabezpieczenia roszczenia;

2) przez uznanie roszczenia przez osobę, przeciwko której roszczenie przysługuje,

3) przez wszczęcie mediacji.

Niestety, ale w Pani przypadku – bez względu na to jaki okres przedawnienia przyjmiemy – doszło do przerwania biegu przedawnienia, albowiem swoim wnioskiem o umorzenie zadłużenia, względnie o rozłożenie go na raty uznała Pani roszczenie (art. 123 pkt 2 K.c.), co powoduje, iż termin ten biegnie na nowo. Niezwykle istotne znaczenie ma zatem ustalenie, kiedy dokładnie pismo z wnioskiem o umorzenie lub rozłożenie na raty dotarło do uczelni. Od tego czasu bowiem przedawnienie biegnie na nowo.

Podkreślenia wymaga, iż przedawnienie nie jest brane przez sąd z urzędu, co powoduje, iż zarzut przedawnienia musi być złożony w postępowaniu sądowym. Oczywiście może Pani i winna Pani skierować pismo do uczelni, że podnosi zarzut przedawnienia. Nie zwalnia to jednak Panią z obowiązku podniesienia takiego zarzutu w postępowaniu sądowym w sytuacji, kiedy uczelnia zdecydowałaby się wystąpić do sądu z pozwem o zapłatę.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.


Opinie klientów

Dziękuję bardzo, jestem pozytywnie zaskoczona i bardzo zadowolona. Porada jest bardzo szczegółowa, zrozumiała. Pomogła mi podjąć decyzje co do dalszego postepowania. Urszula, lekarz medycyny, 49 lat
Bardzo dziękuję. Nie spodziewam się odpowiedzi tak szybko i profesjonalnie udzielonej w dniu wolnym od pracy. Elżbieta
Skorzystałam z porady w sprawie spadkowej. Informacje są wyczerpujące, szczegółowe. Do odpowiedzi zadawałam dodatkowe pytania i w ciągu paru minut miałam konkretną odpowiedź. Pierwszy raz płaciłam za poradę internetową, ale warto. Polecam. Próbowałam wyjaśnić w sądzie, Urzędzie Skarbowym - ale nic nie zrozumiałam z wyjaśniań urzędników. W Google są wyjaśnienia ale bez szczegółowych przykładów, które są podobne do mojego przypadku. Bożena, pracownik biurowy, 40 lat
Dziękuję za poradę, bardzo szybko została udzielona odpowiedź, również na dodatkowe pytania. Marek

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z długami?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Podobne materiały

Odzyskanie pieniędzy przekazywanych byłej partnerce

Byłem w związku z dziewczyną. Przekazywałem partnerce na jej konto przelewy bez tytułu pożyczki lub darowizny. Dotyczyły one konkretnych potrzeb, ale nie wpisywałem, jakich. Okazało się, że dziewczyna mnie zdradzała od początku. Czy mam możliwość odzyskania tych pieniędzy?

Długi syna a dziedziczenie po matce

Zmarła moja żona. Dom zapisany jest aktem notarialnym na mnie i żonę (współwłasność). Zmarła nie pozostawiła testamentu. Mam dwóch dorosłych synów którzy będą dziedziczyć po matce. Jeden z nich ma problemy w związku z długami (sprawa komornicza). Czy komornik może zająć mój dom?

Jak sprawdzić, czy długi po zmarłym mężu się przedawniły?

Jak sprawdzić, czy długi po zmarłym mężu się przedawniły? Miałam od 2004 r. sądownie orzeczoną separację i przyznaną opiekę nad dziećmi. W 2014 r. mąż zmarł. Okazało się, że zostawił około 60 tys. zł długu. Nic o tych długach nie wiedzieliśmy i nie założyliśmy sprawy o odrzucenie spadku. Jeden dług z 2002 r. dorosłe już dzieci wyrokiem sądu mają spłacić. Pozostaje dług w innym banku z 2009 r. i jeszcze jeden w firmie pożyczkowej, tylko nie wiemy, kiedy był zrobiony. Co robić i jak sprawdzić to zadłużenie?

Wezwanie do przedstawienia dowodów spłaty długu

W 2003 roku miałem prowadzoną sprawę o eksmisje z powodu długów, dług spłaciłem z odsetkami. Spłaciłem też na raty koszty postępowania. Teraz dostałem wezwanie do przedstawienia dowodów wpłaty rat, ale je już dawno zrobiłem. Co mam robić?

Zaciąganie pożyczek przez osobę chorą psychicznie

Mieszkam za granicą. W Polce mam mamę, która mieszka ze swoimi dwoma braćmi. Cała trójka leczy się w zakładzie psychiatrycznym. Pobierają renty chorobowe. Każde z nich ma poważne zadłużenie w różnych bankach. Komornik sądowy ściąga część należności z ich rent. Nie jestem w stanie kontrolować ich poczynań, ponieważ bardzo rzadko jeżdżę do Polski. Chciałabym wiedzieć, czy bank może legalnie udzielić pożyczki osobie niepoczytalnej, leczącej się psychiatrycznie od kilkunastu lat? Wydaje mi się, że banki w takiej sytuacji powinny odmawiać pożyczek. Jakim sposobem osoba mająca 800 zł dochodów może mieć zadłużenia na 10 tys. zł? Dlaczego banki tego nie kontrolują? Chciałabym pomoc mamie i jej braciom, ale nie wiem jak.

Żądanie spłaty całej pożyczki w rodzinie

Kilka lat temu mój wuj udzielił mi pomocy finansowej w wysokości 150 000 zł z przeznaczeniem na budowę domu. Pieniądze zostały wypłacane w kilku transzach gotówkowych, które każdorazowo kwitowałem podpisem. Zaznaczam, że nigdy nie ustalaliśmy terminu i harmonogramu spłat. Wuj pomagał nam, ponieważ sam w tym czasie planował budowę domu tuż obok, a jest to dość odludna okolica, i chciał mieć w pobliżu kogoś bliskiego. Dodatkowo zależało mu na moim zaangażowaniu w budowę (pomagałem zaprojektować jego dom, wybrać wykonawcę, wskazać technologię budowy, typ ogrzewania itp.) Planując jakiekolwiek większe wydatki (np. zakup samochodu), pytałem, czy aby nie potrzebuje spłaty i zawsze uzyskiwałem odpowiedź, że mam się nie przejmować tym, co było, bo teraz nie jest już to aktualne. Za sprawą podszeptów pewnych osób wuj zmienił całkowicie zdanie i żądał pilnej spłaty całości pożyczki, przy tym straszy mnie sądem. Co mogę zrobić w tej sytuacji? Nie dysponuję obecnie taką sumą, aby oddać ten dług. Na ile realna jest groźba postępowania sądowego?

Czy jako rodzice jesteśmy zobowiązani do spłaty kredytów syna?

Mamy pełnoletniego syna, który od roku z nami nie mieszka. W tym czasie (kiedy nie mieszkał już z nami) zaciągnął dużo pożyczek w różnych firmach. Swoich zobowiązań nie spłaca. Niedawno wymeldowaliśmy go, ponieważ korespondencja do niego przychodziła na dotychczasowy adres. Czy my jako rodzice jesteśmy zobowiązani do spłaty kredytów syna?

Jak odzyskać pieniądze pożyczone byłemu partnerowi?

Pożyczyłam byłemu partnerowi 20 tys. zł, których mi nie zwrócił. Niestety pożyczka nie była zawarta w formie pisemnej, aczkolwiek posiadam dowód przelewu, w którego tytule napisałam: „pożyczka długoterminowa oprocentowana na 0,00 zł”. Nie wiem, jak się do tej sprawy zabrać? Czy powinnam wystosować jakieś oficjalne pismo z prośbą o zwrot, czy od razu skierować sprawę na drogę sądową?



Zapytaj prawnika

Szukamy ambitnego prawnika » wizytówka Zadaj pytanie »