Kategoria: Inne

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z windykacją?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Upadłość konsumencka czy negocjacje z bankiem

Michał Berliński • Opublikowane: 2019-05-20

Mam zadłużenie w banku. Niestety straciłem dochód, który pozwalał mi na regularną spłatę zadłużenia. Znajomy poradził mi, żeby starać się o upadłość konsumencką, ale nie wiem, czy to najlepsze rozwiązanie, bo pewnie istnieje kilka możliwości wyjścia z takiej sytuacji. W związku z tym mam pytanie – czy lepiej wybrać upadłość konsumencką czy negocjacje z bankiem?

zdjęcie prawnika
Michał Berliński

»Wybrane opinie klientów

Genialna porada :) sprawa jest trochę skomplikowana i tu potrzebne jest tez podejście psychologiczne jednak wile mi rozjaśniło i dało możliwość lepszej obrony w razie czego.
Walczący
Z przesłanej opini na zadane pytanie jestem zadowolony i jeśli ktoś potrzebuje pomocy jak najbardziej polecam
Zenon
Odpowiedź konkretna i satysfakcjonujący wynik
Barbara
Bardzo rzetelne i szybkie wsparcie. Pani Joanna Korzeniewska w pełni odniosła się do opisanego problemu, przedstawiając kilka możliwych wariantów rozwiązania. Precyzyjnie opisała ścieżkę postępowania i szybko odniosła się do moich dodatkowych pytań. Usługa w pełni zaspokoiła moje potrzeby, dzięki tej poradzie mogłm szybko zareagować i podjąć stosowne kroki ku rozwiązaniu mojego problemu.
Piotr, 35 lat, właściciel firmy
Dziękuję za szczegółową analizę problemu i pomoc. Niesamowite jest to że tak szybko i konkretnie z przepisami podana jest odpowiedź.
Katarzyna, samodzielna księgowa

Problem, który Pan opisuje jest dość skomplikowany i należy mieć na uwadze, że można wskazać ewentualnie najlepsze wyjście z całej sytuacji, ale czy to rozwiąże Pański problem – ciężko powiedzieć. Tak, jak Pan pisze, zawsze jest kilka możliwości wyjścia z kłopotów, jednym z nich jest upadłość konsumencka, drugim niereagowanie w żaden sposób, a w konsekwencji postępowanie sądowe, a następnie egzekucyjne i komornik, a kolejnym i według mnie na tę chwilę całkiem dobrym – próba polubownego rozwiązania tego problemu, czyli po prostu dogadanie się z bankiem. Zacznijmy jednak od upadłości.

Upadłość konsumencka to nic innego jak postępowanie sądowe przewidziane dla osób fizycznych, które nie prowadzą działalności gospodarczej i stali się niewypłacalni. Przy czym niewypłacalność oznacza, że dłużnik nie jest w stanie wykonywać swoich wymagalnych zobowiązań pieniężnych. Prawo upadłościowe nazywa takie postępowanie postępowaniem upadłościowym wobec osób fizycznych nieprowadzących działalności gospodarczej.

Umorzenie będzie dotyczyć części lub całości długów, których nie jest Pan, ani nie będzie Pan w stanie zapłacić. Należy jednak zaznaczyć, że dotyczy to tylko i wyłącznie długów, które powstały przed dniem ogłoszenia upadłości, windykację należności od niewypłacalnego konsumenta na rzecz jego wierzycieli. Celem postępowania jest, aby zamiast indywidualnych postępowań sądowych doprowadzić do łącznego i równego zaspokojenia roszczeń poszczególnych wierzycieli (np. banków, firm pożyczkowych, itp.). To tak ogólnie. Ale co to oznacza dla Pana?

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Przede wszystkim musi Pan pamiętać, że w postępowaniu upadłościowym dochodzi do likwidacji całego albo części majątku konsumenta. Tak uzyskane środki przekazuje się na zaspokojenie roszczeń wierzycieli, którzy w określonym czasie zgłosili istnienie swojej wierzytelności. Od ogłoszenia upadłości mają na to na ogół 30 dni.

Nie znam Pańskiego stanu majątkowego, tzn. czy posiada Pan nieruchomości, jak np. mieszkanie i ruchomości np. pojazd, bowiem może Pan je stracić na poczet zaspokojenia należności wierzycieli, którzy zgłoszą swoje roszczenia. Wszystko zależy od wysokości długów, wysokości stanu czynnego Pańskiego majątku głównie finansów i kwestii ile uda się tych należności umorzyć. Jest to na pewno opcja do rozważenia, ale uważam że jako druga, po próbie porozumienia się z Pana wierzycielami, która nie zakończy się sukcesem. Sąd decyduje, czy i które długi można umorzyć, ustala plan spłaty pozostałych, a nawet może zarządzić sprzedaż przez syndyka.

Plan spłat określa dokładny harmonogram spłat wierzycieli. W skład tego planu na pewno będzie wchodzić Pańskie wynagrodzenie za pracę oraz inny majątek. Jeśli konsument będzie wywiązywać się z nałożonych obowiązków, to pozostała część zadłużenia będzie umorzona.

Należy jednak pamiętać, że sąd może również odmówić ogłoszenia upadłości. Dzieje się tak np. w tych przypadkach:

  • konsument doprowadził do swojej niewypłacalności albo istotnie zwiększył jej stopień umyślnie lub w skutek rażącego niedbalstwa;
  • w stosunku do konsumenta prowadzono już postępowanie upadłościowe, ale zostało ono umorzone z innych przyczyn niż na wniosek;
  • w stosunku do konsumenta we wcześniejszym konsumenckim postępowaniu upadłościowym uchylono plan spłaty (konsument nie wykonywał planu spłaty, nie składał sprawozdań, zatajał źródła przychodu);
  • konsument miał obowiązek złożyć wniosek o ogłoszenie upadłości jako przedsiębiorca, a tego nie zrobił;
  • konsument podał we wniosku nieprawdziwe lub niezupełne dane;
  • w okresie 10 lat przed dniem złożenia wniosku, względem konsumenta toczyło się już konsumenckie postępowanie upadłościowe, które zakończyło się całościowym lub częściowym oddłużeniem;
  • czynność prawna konsumenta została prawomocnie uznana za dokonaną z pokrzywdzeniem wierzycieli.

Musi Pan również pamiętać, że po ogłoszeniu upadłości Pańskim majątkiem zarządzać będzie syndyk. Sąd wydzieli Panu określone kwoty, pozostałe zaś będą wchodzić w skład masy upadłości. Wynagrodzenie syndyka oraz koszty postępowania upadłościowego będą obciążać Pana.

Drugim rozwiązaniem, a w zasadzie konsekwencją niedokonywania żadnych ruchów będzie postępowanie sądowe, po wypowiedzeniu umów kredytowych i niestety konsekwencja w postaci postępowania egzekucyjnego.

Komornik prowadzi swoje postępowanie na podstawie wniosku wierzyciela oraz dołączonego do niego tytułu wykonawczego. Klauzula wykonalności to swego rodzaju postanowienie, które wydaje sąd celem przedłożenia wyroku lub innego orzeczenia właściwemu komornikowi. Komornik otrzymując wniosek wraz ze wspomnianym tytułem dokonuje wszczęcia postępowania egzekucyjnego, doręczając dłużnikowi przy pierwszej czynności odpis zawiadomienia o wszczęciu postępowania wraz z odpisem tytułu wykonawczego.

W toku egzekucji zajęciu będzie podlegać Pańska pensja oraz pozostały majątek, o i ile taki istnieje. Komornik działa również w granicach prawa i zajęciu podlega tylko to, na co pozwalają przepisy prawa. Tak więc np. mieszkanie we współwłasności małżeńskiej podlega zajęciu tylko gdy współmałżonek również jest dłużnikiem lub wierzyciel uzyska klauzulę na niego. Ochronie podlega również wynagrodzenie za pracę w wysokości 1/2, jednak po odjęciu od tego minimalnego wynagrodzenia za pracę. Ciężko rozmawiać tutaj o odpowiedzialności nie mniej jednak postępowanie egzekucyjne może być uciążliwe, bowiem np. zawsze będzie wiązało się z blokadą kont, a to utrudnia życie. Może Pan również spodziewać się wizyty komornika u siebie w mieszkaniu, co również nie należy do najprzyjemniejszych rzeczy na świecie.

Dlatego ja spróbowałbym najpierw dogadać się z podmiotami, którym jest Pan winny środki, zanim popadnie Pan w zwłokę, a te umowy zostaną wypowiedziane.

Faktem jest, iż kredytodawcom zależy głównie na odzyskaniu należności i często są w stanie się zgodzić na płatności mniejsze, tylko po to, by dalej były regulowane i udało się te środki w jakiejś części odzyskać. Na pewno nie na rękę jest tym instytucjom np. ogłoszenie upadłości, bowiem nigdy nie odzyskają całej należności. Banki też często sprzedają swoje zobowiązania do firm windykacyjnych, ale to dopiero po ich wypowiedzeniu.

Nie wiem i nie mogę wiedzieć na jakie kwoty banki się zgodzą.

Może Pan również pomyśleć o jakiejś konsolidacji swoich zobowiązań, z jedną ratą a nie kilkoma. Dlatego też doradzam najpierw próbować się dogadać, ale w przypadku gdy stwierdzi Pan lub otrzyma taką odpowiedź, że nie ma na to szans, nie należy zbyt długo czekać tylko od razu spróbować z upadłością, żeby nikt nie zarzucił Panu w toku tego postępowania, że Pana opieszałość doprowadziła do niewypłacalności.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>


Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z windykacją?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)
wizytówka Zadaj pytanie »