Kategoria: Inne

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z windykacją?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Ściganie za alimenty a spłata zaległości na raty

Autor: Izabela Nowacka-Marzeion • Opublikowane: 2018-06-25

Przez kilka lat nie płaciłem alimentów, dług jest bardzo duży, prowadzono przeciwko mnie postępowanie komornicze. Kiedy pracowałem, starałem się w miarę możliwości wpłacać komornikowi jakieś kwoty. Wreszcie udało mi się znaleźć stałą, dość dobrze płatną pracę za granicą. Od kilku miesięcy wpłacam co tydzień kwotę 100 euro na konto komornika. Niedawno na adres moich rodziców, gdzie nadal jestem zameldowany, przyszło zawiadomienie z prokuratury o zawieszeniu dochodzenia w sprawie uchylania się od obowiązku alimentacyjnego. W uzasadnieniu napisano: „w przedmiotowej sprawie wykonano szereg czynności procesowych i pozaprocesowych, w toku których zebrano wystarczający materiał dowodowy do objęcia aktem oskarżenia. Z uwagi na to, że aktualne miejsce pobytu ww. jest nieznane, wykonanie czynności procesowych z jego udziałem w chwili obecnej nie jest możliwe”. Faktem jest, że moi najbliżsi nie znają miejsca mojego pobytu. Nie jestem w stanie spłacić jednorazowo zadłużenia, jedynie w ratach. Co mam zrobić, żeby prokuratura przestała mnie ścigać? Policja dość często nachodzi moich rodziców. Jak wybrnąć z tej sytuacji?

zdjęcie prawnika
Izabela Nowacka-Marzeion

»Wybrane opinie klientów

Rzeczowa konstruktywna porada
Grażyna
Dziękuję bardzo za informację.
Tomasz
Pełen profesjonalizm. Polecam Państwa firmę wszystkim potrzebującym porad prawnych. Serdecznie dziękuje Panu Mecenasowi Michałowi Soćko za profesjonalne porady i pisma procesowe. 
Krystyna, 66 lat
Dziękuję za poradę, jest ona dla mnie bardzo pomocna.
Krzysztof
Odpowiedz na pytanie jasna i kompleksowo wyjaśnia problem. Poparta przywołanymi przepisami prawa.
Eugeniusz
Serdecznie polecam - pomoc uzyskałam szybko i pomogło mi to w sprawie ! 
Elżbieta
Bardzo dziękuję za profesjonalny, terminowy serwis. Obsługujący mnie mec. T. Krupiński zachowując 24 h termin przedstawił wyczerpującą opinię na zadane pytanie a na dodatkowe moje pytania jeszcze szybciej, co dodatkowo doceniam w sobotę. Gratuluję dobrego serwisu założycielom portalu, co w obszarze usługowym nie jest naprawdę łatwe.
Aldona, przedsiębiorca
Człowiek zawsze podchodzi sceptycznie do wszystkiego czego nie zna i jest mu obce, a tymczasem korzystając z usług eporady24.pl przekonałem się, że w prosty i szybki sposób mój problem trafił do fachowca z danej dziedziny prawa, który w sposób rzetelny i z należytą starannością zajął się moim problemem udzielając mi fachowej porady, ukierunkowując na dalszy tok postępowania, napisał odpowiednie pismo w oparciu o obowiązujące prawo i co najważniejsze za co ja osobiście bardzo polubiłem taką formę korzystania z usług fachowców z dziedziny prawa to brak tracenia czasu, wszystko co potrzeba to napisać w czym rzecz i posiadać swojego prywatnego maila do korespondencji reszte ma się na portalu na swoim koncie użytkownika i naprawdę bardzo sprawnie odpowiadają i działają serdecznie dziękuję polecam.
Leszek, 32 lataa
Bardzo profesjonalna obsługa. Mój problem dot. spraw dziedziczenia, spadku itp. Po szukaniu odpowiedzi na własną rękę, miałam w głowie mętlik. Pan Marcin wszystko wyjaśnił i uporządkował. Odpowiedzi szybkie, po kilku godzinach a nawet minutach mimo, że to był weekend.
Anna, nauczyciel, 63 lata
Bardzo dziękuję za wyczerpujące odpowiedzi na moje pytania. Jednocześnie odbyło się to w bardzo krótkim czasie. Jestem zadowolona .
Jadwiga, nauczyciel, 62 lata
Jak zwykle bardzo wyczerpująca analiza nawet najbardziej zawiłej kwestii prawno-podatkowej!DziekujęPrzemek
Przemysław, 36 lat
Bardzo dziękuję za niezwykle wnikliwą analizę prawna. Jestem bardzo pozytywnie zaskoczony jakością odpowiedzi.
Mariusz, 32 lata
Jestem bardzo zadowolona z serwisu, szybka rzeczowa odpowiedz, zawsze można dopytać i rozwiać ewentualne niejasności. Bardzo polecam, na pewno w trudnych sytuacjach będę korzystać
Bożena
Witam!! Jestem zadowolona z porady. Teraz wiem co i w jakiej kolejności załatwiać. Dziękuję i śmiało mogę Was polecać. Życzę Państwu Wesołych Świąt Bożego Narodzenia i Szczęśliwego Nowego Roku
Janina
Udzielono mi bardzo wyczerpującej, precyzyjnej odpowiedzi ze wskazaniem na możliwe działania, które mogę podjąć. Nie wiem jak finalnie zakończy się temat, z którym się zgłosiłam, natomiast na podstawie informacji głównie wskazań wyroków Sądu Najwyższego oraz punktów w prawie, które mogą pomóc w rozwiązaniu mojego problemu, mogłam stworzyć profesjonalne dokumenty i wnioski. Polecam usługę.
Angelika
Za symboliczną kwotę uzyskałem zadawalającą mnie odpowiedź na zadane pytania, również na pytania dodatkowe uzyskałem wyczerpującej odpowiedzi. Bardzo polecam eporady24
Roman, emeryt, 67 lat
Bardzo profesjonalne podejście do klienta, konkretne szczegółowe odpowiedzi na każde pytania i ogólne i dodatkowe. Jestem bardzo zadowolona i usatysfakcjonowana. Cena też uważam uczciwa. Szkoda, że nie ma oceny 10 pkt. bo dałabym bez zastanowienia. Polecam eporady24, wszystkim znajomym, zagubionym często w gąszczu przepisów prawnych i w skomplikowanych sytuacjach w których się znaleźli. W tym miejscu znajdą wyjaśnienie i pocieszenie, że w każdej sytuacji jest jakieś rozwiązanie. 
Niuta, 55 lat
Bardzo dziękuję za odpowiedź: rzeczową, ściśle związaną z tematem porady i nieskomplikowaną prawniczym językiem, który bywa często niezrozumiały dla osób niezwiązanych z kanonami prawa. 
Anna
Dziękuję serdecznie za szybką i wyczerpującą odpowiedź 
Elżbieta
Szanowni Państwo, bardzo dziękuję za wyczerpujące opisanie zagadnienia w danej sprawie. Jestem wielce zadowolony z danej porady prawnej, którą od Państwa otrzymałem.
Andrzej, 28 lat, księgowy
Bardzo dziękuję za wyczerpującą odpowiedź.
Janina
Pani mec. Anna Sufin wskazała sposoby rozwiązania mojego problemu oraz rozwiała wszelkie niejasności. Usługa porad prawnych na najwyższym poziomie.
Bartłomiej, student , 23 lata
Dziękuję bardzo! Świetna opinia
Mariusz
Bardzo dziękuję za profesjonalną pomoc i przedstawioną w zrozumiały sposób poradę. Jestem w pełni zadowolony i na pewno jeszcze nie raz skorzystam w przyszłości.
Krzysztof, 26 lat
Bardzo kompleksowa i wyczerpująca odpowiedź w oparciu o aktualne przepisęy prawa. Szybka odpowiedź na dodatkowe pytania oraz załączone wzory dokumentów. 
Rafał, 36 lat
Jestem zadowolony z odpowiedzi
Bogusław
Porady państwa uważam za kompetentne, odpowiedzi udzielane w expresowym tempie.
Renata, nauczyciel 52 lata
Pójdę drogą wskazaną w odpowiedzi, myślę, że jedynie możliwą w mojej sytuacji . Dziękuję za sprowadzenie mnie na tą drogę. Odpowiedz na moje pytanie znajduję jako wyczerpującą i szczegółową.
Władysław
Bardzo serdecznie dziękuję, Państwa opinia okazała się nadzwyczaj pomocna :) Pozdrawiam Panią Mecenas Izabelę Nowacką-Marzeion :)
Tomasz
Bardzo dziękuję za szybką, zrozumiala odpowiedź. Pełen profesjonalizm Zachęcam wszystkich do korzystania z tego portalu.
Izabela

Zarzucono Panu przestępstwo niealimentacji i jest podstawa do skierowania sprawy do sądu.

Aby mieć pewność, że nie będzie Pan ścigany, najlepiej zgłosić się do prokuratury i złożyć zeznania.

Przestępstwo z art. 209 § 1 Kodeksu karnego (K.k.) jest zagrożone alternatywnie: karą grzywny, ograniczenia wolności albo karą pozbawienia wolności.

Przestępstwo z art. 209 § 1 K.k. jest przestępstwem trwałym, gdyż polega ono na wywołaniu i utrzymywaniu określonego skutku przestępczego. Stan ten utrzymuje sprawca swoim zaniechaniem, choć usunąć go może przez wykonywanie ciążącego na nim obowiązku alimentacyjnego. Sąd Najwyższy stwierdził, że występek z art. 209 K.k. jest przestępstwem trwałym, którego istota polega na wytworzeniu zachowaniem się sprawcy określonego przez normę bezprawnego stanu i utrzymywanie takiego stanu przez dłuższy czas (postanowienie SN z 18 lipca 1996 r., I KZP 15/96, przegląd uchwał SN, WPP 1997, nr 1, s. 97-98). W polskiej doktrynie istoty przestępstwa trwałego upatruje się w wywołaniu bezprawnego stanu i utrzymywaniu go swoją wolą. Przerwanie sprowadzonego stanu ma zatem pozostawać w gestii sprawcy. Przestępstwo trwałe miałoby polegać na „rozciągłości czasowej pewnego stanu przestępczego wywołanego jednym aktem woli i postępowania sprawcy”.

Czynność sprawcza przestępstwa niealimentacji polega na uporczywym uchylaniu się od wykonania ciążącego na sprawcy z mocy ustawy lub orzeczenia sądowego obowiązku opieki przez niełożenie na utrzymanie osoby najbliższej lub innej osoby, przez co naraża ją na niemożność zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych. Podstawowym ustawowym źródłem istnienia obowiązku alimentacyjnego są przepisy Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. W świetle jego norm obowiązki i uprawnienia alimentacyjne wynikać mogą ze stosunków pokrewieństwa (art. 129 K.r.o.).

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Samo zachowanie zawierające się w pojęciu „uchylanie się” polega na niewypełnieniu ciążącego na sprawcy obowiązku, takiego jednak, który – jak słusznie zauważył Sąd Najwyższy – jest w ogóle możliwy do wykonania (wyr. SN z 9.5.1995 r., III KRN 29/95, OSNKW 1995, Nr 9-10, poz. 64; wyr. SN z 4.9.2008 r., II KK 221/08, OSNwSK 2008, Nr 1, poz. 1755). Przestępstwa z art. 209 § 1 K.k. może zatem dopuścić się tylko ten, kto mógłby wykonać ciążący na nim obowiązek, ale nie czyni tego mimo realnych możliwości. Sprawca nie wypełnia zatem obowiązku, bo nie chce go wypełnić lub ten obowiązek lekceważy (post. SN z 17.4.1996 r., II KRN 204/96, Prok. i Pr. 1996, Nr 11, poz. 4). Uporczywość zachodzi więc w sytuacji powtarzającego się uchylania zabarwionego ujemnie z uwagi na złą wolę sprawcy, która wyraża się najczęściej w ignorowaniu w sposób tendencyjny obowiązku świadczenia opieki materialnej na rzecz uprawnionego. Uporczywość łączy w sobie dwa elementy (Z. S., Przestępstwo niealimentacji, s. 99 i n.; A. R., Przestępstwo uchylania się od obowiązku alimentacyjnego, s. 461; M. B., Przestępstwo uchylania się od obowiązku, s. 53). Pierwszy z nich charakteryzuje postępowanie sprawcy od strony subiektywnej (podmiotowej), a polega na szczególnym nastawieniu psychicznym, wyrażającym się we wskazanej wyżej nieustępliwości co do zmiany decyzji o niewykonywaniu ciążącego na sprawcy obowiązku (złej woli); drugi element natomiast ma charakter obiektywny i polega na trwaniu takiego stanu rzeczy przez pewien dłuższy czas, np. – jak to wskazał Sąd Najwyższy – na wstrzymywaniu się z zapłatą kolejnych rat alimentacyjnych co najmniej przez 3 miesiące (uchwała SN z 9.6.1976 r., VI KZP 13/75, OSNKW 1976, Nr 7, poz. 86; wyr. SN z 3.7.2007 r., III KK 144/07, L.) lub płaceniu ich nieregularnie albo w kwotach znacznie niższych od należnych. Natomiast na gruncie obecnego stanu prawnego Sąd Najwyższy przyjął, że okres niealimentacji obejmujący dwa miesiące nie spełnia ustawowego znamienia uporczywości z art. 209 § 1 K.k. (wyr. SN z 8.12.2008 r., V KK 277/08, OSNwSK 2008, Nr 1, poz. 2524).

Jeśli mimo posiadania skromnych środków płacił Pan alimenty, powinien je Pan wpłacać uprawnionej, a nie komornikowi, który część wpłaty zabiera na koszty – może Pan uniknąć odpowiedzialności za ww. przestępstwo. Jednak wymaga to złożenia zeznań, dowodów. I na koniec – rodzice powinni Pana wymeldować.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.


Opinie klientów

Dziękuję bardzo, jestem pozytywnie zaskoczona i bardzo zadowolona. Porada jest bardzo szczegółowa, zrozumiała. Pomogła mi podjąć decyzje co do dalszego postepowania. Urszula, lekarz medycyny, 49 lat
Bardzo dziękuję. Nie spodziewam się odpowiedzi tak szybko i profesjonalnie udzielonej w dniu wolnym od pracy. Elżbieta
Skorzystałam z porady w sprawie spadkowej. Informacje są wyczerpujące, szczegółowe. Do odpowiedzi zadawałam dodatkowe pytania i w ciągu paru minut miałam konkretną odpowiedź. Pierwszy raz płaciłam za poradę internetową, ale warto. Polecam. Próbowałam wyjaśnić w sądzie, Urzędzie Skarbowym - ale nic nie zrozumiałam z wyjaśniań urzędników. W Google są wyjaśnienia ale bez szczegółowych przykładów, które są podobne do mojego przypadku. Bożena, pracownik biurowy, 40 lat
Dziękuję za poradę, bardzo szybko została udzielona odpowiedź, również na dodatkowe pytania. Marek

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z windykacją?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Podobne materiały

Ograniczona odpowiedzialność za długi w spadku

Mam pytanie odnośnie ograniczone odpowiedzialności za długi w spadku. Przyjąłem spadek po zmarłym ojcu z dobrodziejstwem inwentarza. Wynika z niego (z inwentarza), że moja odpowiedzialność jest znacznie niższa niż wysokość długu wpisanego do inwentarza z tytułu pożyczki gotówkowej zaciągniętej kiedyś przez ojca. Tymczasem z sądu otrzymałem nakaz zapłaty w trybie nakazowym zainicjowany przez bank (który w pełni jest świadomy mojego ograniczenia odpowiedzialności) będący wierzycielem z tytułu wspomnianego długu do całości zadłużenia i to bez zastrzeżenia w tytule wykonawczym, że mogę się powoływać na ograniczenie odpowiedzialności w postępowaniu egzekucyjnym do wysokości czynnej masy spadku z inwentarza. Czy mimo to mogę i na jakiej podstawie bronić się w toku egzekucji ograniczeniem odpowiedzialności?

Przekazanie majątku firmy a ryzyko zajęcia przez wierzycieli

Mamy z żoną od 2 lat rozdzielność majątkową. Obydwoje odrębnie prowadzimy jednoosobowe działalności. Chciałbym przekazać część majątku firmy (środki trwałe: pojazdy, maszyny), który jest moją własnością, firmie żony. Czy w razie jakichś kłopotów finansowych rzeczy, które przekażę żonie, są zagrożone egzekucją i potencjalny wierzyciel może je zająć dla odzyskania długu? Podkreślam, że na ten moment nie mamy żadnych niespłaconych zobowiązań. Jeśli istnieje ryzyko zabrania majątku, to co zrobić, aby majątek był bezpieczny?

Problem z objęciem w posiadanie nieruchomości nabytej na licytacji

Dostałam postanowienie o przysądzeniu prawa do mieszkania z licytacji i spróbowałam się skontaktować z dłużniczką, ale prawdopodobnie ta pani w tym mieszkaniu nie mieszka. Niedługo potem skontaktował się ze mną jej syn i zasugerował spotkanie, aby ustalić cenę za klucze, bo – jak twierdzi – kluczy nie oddaje się ot tak, gdyż licytacja wiąże się z niską ceną nieruchomości. A tu nadmienię, że w moim przypadku cena jest adekwatna do wartości, bo było wielu chętnych. Tak więc ten pan chce zapłaty za klucze. Jak mam postąpić w tej sytuacji i czy w świetle prawa nie będzie to wyłudzenie? Nie widziałam tego mieszkania i nie wiem, co w nim zastanę. Asesor komornika zasugerował wejście z policją i ślusarzem. Proszę o radę!

Czy będę musiał wystąpić do sądu o przeprowadzenie postępowania eksmisyjnego?

Kupiłem mieszkanie na licytacji komorniczej i posiadam prawomocne przysądzenie własności wydane przez sąd. Obecnie w mieszkaniu mieszkają byli właściciele i mają mieszkać jeszcze pięć miesięcy. Mam zamiar sporządzić z nimi umowę najmu, ale obawiam się, że nie będą płacić czynszu. Czy sporządzając z nimi umowę najmu nie utrudnię sobie procedury tzn., czy będę musiał wystąpić do sądu o przeprowadzenie postępowania eksmisyjnego w razie niepłacenia czynszu przez lokatorów?

Darowizna dla dziecka a upadłość konsumencka

Przed 4 laty zamknąłem działalność gospodarczą z powodu nieopłacalności. Od tamtej chwili jestem na bardzo niskim świadczeniu przedemerytalnym. Mam wierzycieli za nieopłacony czynsz i drobne kredyty. Postępowania komornicze są umarzane, bo nic nie posiadam. Za miesiąc będę na wcześniejszej emeryturze, która wyniesie ok. 2,5 tys. zł. Noszę się z zamiarem wystąpienia o upadłość konsumencką, ale problem polega na tym, że 3,5 roku temu darowałem synowi nieruchomość. Pytanie: Jeżeli wystąpię o upadłość konsumencką, czy ta nieruchomość wchodziłaby do masy upadłościowej? Co mam zrobić, żebym nie pogorszył swojej sytuacji? W kancelariach prawnych, gdzie zasięgałem informacji, udzielano mi niejednoznacznych odpowiedzi. Jedni prawnicy twierdzili, że muszę z tym poczekać 5 lat od daty darowizny, a inni, że wystarczy 2 lata.

Bezprawne metody firmy windykacyjnej, jak się przeciwstawić?

Półtora roku temu zmarł mój syn. Nie miał żadnego majątku, mieszkał w wynajętym mieszkaniu. Osierocił 6-letnie dziecko. Od roku firma windykacyjna upomina się ode mnie spłaty jakiegoś długu w wysokości 5000 zł. Nie było żadnej sprawy spadkowej, ponieważ syn nic nie miał. O długu nie wiedziałam. Kiedy zaczęły przychodzić pisma o zwrot pożyczek zaciągniętych przez syna, powysyłałam w odpowiedzi jego akt zgonu. Firma windykacyjna nęka mnie jednak ciągłymi telefonami o różnych dziwnych porach (od 6 rano do 22). Dzieje się tak kilka, a czasem kilkanaście razy w tygodniu. Te telefony odbieram jako nękanie i próbę wyłudzenia ode mnie pieniędzy. Osoby dzwoniące są agresywne i bardzo nieprofesjonalne. Jak mam uwolnić się od tej sytuacji?



Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika » wizytówka Zadaj pytanie »