Kategoria: Inne

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z windykacją?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Przedawnienie roszczenia regresowego

Marek Gola • Opublikowane: 2019-06-17

Chciałbym rozstrzygnąć kwestię przedawnienia się roszczenia regresowego. W 2010 r. doszło do zdarzenia – potrącenia dwóch pieszy (ja i mój kolega) z naszej winy, przyjęliśmy mandaty. Odszkodowanie z polisy AC zostało wypłacone poszkodowanemu kilka tygodni po tym zdarzeniu (pokrycie kosztów naprawy). Następnie w 2012 r. ubezpieczyciel wystosował wobec nas nakaz zapłaty, a potem przedsądowy nakaz zapłaty roszczenia wynikającego z wypłaty odszkodowania swojemu klientowi. Odpowiedzieliśmy, tłumacząc, że nie mamy środków finansowych na spłatę (byliśmy na początku studiów dziennych). W następnych latach nic się nie wydarzyło. Dopiero pod koniec 2018 r. otrzymaliśmy sądowy nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym. Przedstawiciel (kancelaria) ubezpieczyciela złożyła pozew przeciwko nam, co poskutkowało nakazem zapłaty. W 2016 nastąpiła zmiana własnościowa w firmie ubezpieczającej. Wiele wskazuje na to, że roszczenie uległo przedawnieniu. Nie był to wypadek, ponieważ poszkodowany nie ucierpiał w żaden sposób (oprócz szkody na pojeździe). Czy to prawda, że roszczenie uległo przedawnieniu po 3 latach i powinienem złożyć zażalenie z tego powodu?

zdjęcie prawnika
Marek Gola

»Wybrane opinie klientów

Jestem bardzo zadowolona, odpowiedź była szybka i merytoryczna, z uzasadnieniem i powołaniem się na przepisy
Ela
Usługa wykonana w terminie i zgodnie ze zleceniem. Zaletą jest szybka reakcja na pytania dodatkowe i informowanie na bieżąco o statusie zlecenia. Będę polecała znajomym.
Bożenna
Genialna porada :) sprawa jest trochę skomplikowana i tu potrzebne jest tez podejście psychologiczne jednak wile mi rozjaśniło i dało możliwość lepszej obrony w razie czego.
Walczący
Z przesłanej opini na zadane pytanie jestem zadowolony i jeśli ktoś potrzebuje pomocy jak najbardziej polecam
Zenon
Odpowiedź konkretna i satysfakcjonujący wynik
Barbara

Najistotniejsze w niniejszej sprawie jest ustalenie, czy mamy do czynienia z wykroczeniem, czy też z przestępstwem, bowiem, jak słusznie Pan zauważa, termin przedawnienia dla tego rodzaju zdarzeń jest odmienny. Zgodnie z art. 4421 Kodeksu cywilnego roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym ulega przedawnieniu z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się albo przy zachowaniu należytej staranności mógł się dowiedzieć o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Jednakże termin ten nie może być dłuższy niż dziesięć lat od dnia, w którym nastąpiło zdarzenie wywołujące szkodę. Jeżeli szkoda wynikła ze zbrodni lub występku, roszczenie o naprawienie szkody ulega przedawnieniu z upływem lat dwudziestu od dnia popełnienia przestępstwa bez względu na to, kiedy poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Bez wątpienia w niniejszej sprawie sprawca zdarzenia był znany od razu, bowiem, jak Pan pisze, przyjął Pan mandat.

Proszę jednak zwrócić uwagę na bardzo istotną kwestię, mianowicie, ustawodawca w art. 4421 § 1 mówi o „szkodzie, która była znana”, zachodzi zatem pytanie, czy szkoda, która została Pana zachowaniem wyrządzona, była znana od razu, czy też powstała w późniejszym okresie? O ile bowiem na pierwszy rzut oka wydaje się, że roszczenie jest przedawnione i zarzut przedawnienia może być skutecznie podniesiony, o tyle analiza przedstawionego przeze mnie zagadnienia jest konieczna. Na Pana korzyść przemawia jednak pogląd wyrażony przez Sąd Apelacyjny w Lublinie w wyroku z dnia 18 maja 2018 r., sygn. akt III APa 5/18, zgodnie z którym „dla początku biegu przedawnienia roszczeń na podstawie art. 442 k.c. (obecnie 442(1) § 1 k.c.) nie ma znaczenia pogorszenie się stanu zdrowia poszkodowanego, ponieważ okres przedawnienia nie rozpoczyna się z tą chwilą na nowo, tylko biegnie od pierwotnego zaistnienia szkody, co nastąpiło w dacie wypadku”.

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Jednakże jeżeli następstwem czynu niedozwolonego jest kilka zdarzeń kolejno następujących w czasie, a pozostających w związku przyczynowym z tym czynem i szkodą lub krzywdą, to w celu określenia początku biegu trzyletniego terminu przedawnienia (art. 442 § 1) należy rozważyć wzajemny stosunek tych zdarzeń: czy są one ze sobą tak ściśle związane, że stanowią tylko elementy jednej szkody lub krzywdy, czy też mają samodzielny byt i stanowią odrębne szkody lub krzywdy, wyrosłe w różnych przedziałach czasowych. W pierwszym wypadku punktem odniesienia dla określonego biegu trzyletniego terminu przedawnienia jest zdarzenie początkowe, a dalsze zdarzenia stanowią tylko powiększenie tej samej szkody. W drugim wypadku poszczególne zdarzenia mają w odniesieniu do wywołanych nimi szkód samodzielny byt i wyznaczają własny trzyletni termin przedawnienia.

Zgodnie z art. 4421 § 1 nie chodzi o zdobycie przez poszkodowanego całkowicie pewnej wiedzy o dwóch podstawowych elementach współkształtujących odpowiedzialność odszkodowawczą, gdyż prowadziłoby do subiektywizacji tych przesłanek i oceniania ich wyłącznie z punktu widzenia stanu świadomości poszkodowanego, co jest w naszym systemie prawnym niedopuszczalne. Dlatego też przyjmuje się na ogół zgodnie, że bieg przedawnienia terminu liczonego a tempore scientiae, jak to ma miejsce w wypadku terminu z art. 4421 § 1, rozpoczyna się od otrzymania przez poszkodowanego takich informacji, które, oceniając obiektywnie, pozwalają z wystarczającą dozą prawdopodobieństwa przypisać sprawstwo szkody konkretnemu podmiotowi. O „dowiedzeniu się o szkodzie” w rozumieniu art. 4421 § 1 można mówić wtedy, gdy poszkodowany „zdaje sobie sprawę z ujemnych następstw zdarzenia wskazujących na fakt powstania szkody”, a więc, gdy ma świadomość doznanej szkody. W przypadku gdy zdarzeniem szkodzącym, a właściwie krzywdzącym jest osadzenie osoby w przeludnionej celi, bez zapewnienia jej należytych warunków bytowych, sanitarnych, medycznych czy kulturalnych, ujemne następstwa tego zdarzenia (naruszenia dóbr osobistych) takie jak poczucie poniżenia, upokorzenia, cierpienia (naruszenia dobra osobistego w postaci godności) są odczuwane w dacie zaistnienia tych zdarzeń, a nie kilka lat później. Nie chodzi tu o krzywdę przyszłą, ale dziejącą się, odczuwaną wówczas, gdy miały miejsce zdarzenia ją wywołujące.

Reasumując, konieczne jest ustalenie, czy w powództwie o zapłatę wskazano na nowe, nieznane dotychczas okoliczności zdarzenia i jego skutków, czy też powód powołuje się na szkodę, uprzednio znaną. Wówczas zarzut przedawnienia byłby jak najbardziej zasadny.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>


Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z windykacją?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy
wizytówka Zadaj pytanie »