Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z długami?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Problem z mieszkaniem kupionym na kredyt

Marek Gola • Opublikowane: 2017-02-27

Mam problem z mieszkaniem kupionym na kredyt wspólnie z byłym partnerem. Do tej pory spłacaliśmy kredyt po połowie. Od trzech miesięcy były partner nic nie płaci i na dodatek oświadczył mi, że ogłosił się bankrutem w Anglii. Czy teraz wszystko spada na moje barki? Czy mogę przepisać kredyt tylko na siebie? Czy w momencie ewentualnej sprzedaży tego mieszkania byłemu będzie się coś należało? Mam również drugie mieszkanie, którego jestem jedyną właścicielką. Czy bank może zająć to mieszkanie? Czy mam jakieś szanse uratowania tego drugiego mieszkania, np. poprzez przepisanie go mojej mamie?

zdjęcie prawnika
Marek Gola

»Wybrane opinie klientów

Dziękuję za szybką i wyczerpującą odpowiedź. Bardzo polecam ten serwis.
Daria, 39 lat
Kolejne pytanie i kolejna bardzo dobra ocena z mojej strony. Serdecznie polecam ;)
Danuta
Dziękuję za szybką i pomocną odpowiedż
Halina, 55 lat, technik ekonomista
Jestem bardzo zadowolona, dziękuję za szybką i wyczerpującą odpowiedź
Katarzyna, 59 manager
Jestem bardzo zadowolona z odpowiedzi, kolejny raz przekonałam się, że są to odpowiedzi wyczerpujące i w pełni profesjonalne
Ela

Podstawę prawną niniejszej opinii stanowią przepisy Kodeksu cywilnego zwanego dalej K.c.

Z treści Pani pytania wynika, że wraz z byłym już partnerem zakupiła Pani mieszkanie na kredyt. Do niedawna, każde z Państwa spłacało kredyt po połowie. Od trzech miesięcy były partner zaprzestał opłacania swojej połowy kredytu. Pani na dzień dzisiejszy uiszcza należności związane z Pani częścią. Były partner uzyskał upadłość w Anglii. Zastanawia się Pani, czy jest możliwe przepisanie kredytu tylko na Panią. Czy w przypadku spłaty kredytu i następnie sprzedaży mieszkania były partner będzie miał prawo do uzyskanej ze sprzedaży kwoty.

W pierwszej kolejności wyraźnie podkreślić należy, iż z punktu widzenia prawa, nie ma czegoś takiego, jak połowa kredytu byłego partnera i połowa kredytu Pani. Kredyt jako zobowiązanie zaciągnięte wspólnie obciąża Państwa w równym stopniu. Mamy bowiem do czynienia ze zobowiązaniem solidarnym. Kilku dłużników może być zobowiązanych w ten sposób, że wierzyciel może żądać całości lub części świadczenia od wszystkich dłużników łącznie, od kilku z nich lub od każdego z osobna, a zaspokojenie wierzyciela przez któregokolwiek z dłużników zwalnia pozostałych (solidarność dłużników). Fakt, iż dotychczas płaciliście Państwo kredyt w równych częściach niczego nie zmienia. Bank ma prawo egzekwować od każdego z Państwa całość należności. W przypadku zapłaty przez Panią „części” przypadającej na byłego partnera ma Pani prawo dochodzić od tegoż zwrotu lub dokonać potrącania w toku postępowania o zniesienie współwłasności.

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Mieszkanie, jak wynika z Pani pytania stanowi Państwa współwłasność, a to z kolei powoduje, że do zbycia tegoż prawa konieczne będzie stawiennictwo Pani i byłego partnera w kancelarii notarialnej. Jeżeli taka sytuacja z różnych powodów nie może mieć miejsca, wówczas musiałaby Pani wystąpić do sądu o zniesienie współwłasności i przyznanie prawa do nieruchomości lokalowej wyłączenie Pani. Wówczas sąd na podstawie opinii biegłego dokona wyceny nieruchomości i ustali jaka wartość przypada na każdego z Państwa. Załóżmy, że lokal będzie wart 100 000 zł, wówczas na każdego z Państwa przypadnie 50 000 zł. Teoretycznie zatem zobowiązana byłaby Pani do spłaty byłego partnera kwotą 50 000 zł. Jednakże z tychże 50 000 zł mogłaby Pani potrącić dotychczas płacone za byłego partnera raty. Jeżeli np. do czasu uprawomocnienia się postanowienia o zniesieniu współwłasności spłaci Pani kredyt w łącznej kwocie 20 000 zł, wówczas 10 000 zł będzie mogła Pani odliczyć z kredytu.

Formalnie przepisanie na Panią kredytu jest możliwe, ale należy zastanowić się, czy jest to dla Pani opłacalne. Jeżeli bowiem były partner nie będzie realizował swoich należności wobec banku, wówczas może Pani odczekać z wytoczeniem sprawy o zniesienie współwłasności i wnieść ją dopiero z chwilą, kiedy Pani spłata wobec byłego partnera będzie niewielka. Należy jednak brać pod uwagę, że nieruchomość wzrasta w swej wartości, a to z kolei powoduje, że możemy mieć do czynienia z błędnym kołem, tj. Pani będzie czekała, by spłata była mniejsza, a ta wcale taka nie będzie, bowiem wartość mieszkania wzrośnie.

Jeżeli zaprzestanie Pani spłaty kredytu, wówczas bank ma prawo egzekwować swoje należności z mieszkania. Nie pisze Pani, czy kredyt był hipoteczny. Drugie mieszkanie będzie przedmiotem egzekucji, ale tylko wówczas, gdy wartość pierwszego mieszkania nie starczy na pokrycie zobowiązań. Zakładając, że egzekucja nie będzie prowadzona z innych przedmiotów lub wierzytelności stanowiących Pani własność.

W Pani przypadku, jeżeli ma Pani taką możliwość winna Pani przenieść drugie mieszkanie na matkę, dopóki spłaca Pani kredyt. Jeżeli bowiem darowiznę dokona Pani w momencie, kiedy będzie np. prowadzona przeciwko Pani egzekucja, wówczas istnieje duże niebezpieczeństwo, że bank jako Pani wierzyciel będzie chciał uznać umowę pomiędzy Panią a matką za bezskuteczną, albowiem doprowadziło ono Panią do niewypłacalności. Dopóki Pani zatem spłaca kredyt, proszę przenieść własność mieszkania na matkę, wówczas teoretycznie można taką czynność kwestionować, ale praktycznie będzie to bardzo trudne do wykazania, że działała Pani z zamiarem pokrzywdzenia wierzyciela.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>


Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z długami?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Podobne materiały

O jaki tytuł wykonawczy wystąpić do sądu?

Komornik na mój wniosek wierzyciela (pożyczka prywatna, konieczność zwrotu zasądzona prawomocnym wyrokiem sądu) zajął własnościowe mieszkanie...

Współuzależniona żona a odpowiedzialność za długi

Jestem „współuzależniona” z uwagi na nałóg męża. Chciałabym wiedzieć, czy moje oświadczenie woli przy podpisywaniu umowy kredytowej...

Nękanie przez firmę windykacyjną

Podobno w 2004 r. mój mąż wziął kredyt na kwotę 2600 zł. Nie pamiętam, by to miało miejsce, a po tylu latach nie wiem nawet, jak to sprawdzić....

Kredyty chorej psychicznie córki

Mam pełnoletnią chorą psychicznie córkę. Obecnie przebywa w zakładzie psychiatrycznym, lecz przed pójściem do zakładu nabrała kredytów...

Dłużnik towarzystwa ubezpieczeniowego

Stałem się dłużnikiem towarzystwa ubezpieczeniowego, w imieniu którego firma windykacyjna podjęła czynności wobec mojej osoby. Z firmą tą...

Czy SMS-y i e-maile są wystarczającym dowodem udzielenia pożyczki?

Przez jakiś czas pożyczałem swojemu koledze pieniądze. Uzbierało się tego ok. 14 tys. zł. W ciągu ostatnich 6 miesięcy, mimo moich nalegań, dłużnik...

Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy
wizytówka Zadaj pytanie »