Kategoria: Długi, pożyczki, kredyty

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z długami?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Kredyt we frankach szwajcarskich, przeczekać czy zmieniać?

Autor: Wioletta Dyl • Opublikowane: 2017-04-06

W 2006 r.* wzięliśmy kredyt hipoteczny we frankach szwajcarskich, tzn. w złotówkach tylko denominowany (tak to się chyba nazywa). Od czterech lat płacimy z konta walutowego, ale wcześniej to bank ustalał nam, ile wpłacić. Dodatkowo obowiązkowo do tego jest ubezpieczenie na życie płatne miesięcznie i z tego, co wiem, nie ma tam ustalonej sumy ubezpieczenia, pisze tylko, że to bank jest jak gdyby uposażony. Tyle się ostatnio mówi o tych kredytach we frankach, przychodzą do nas różne e-maile z propozycjami pomocy, czy warto z nich skorzystać? Czy jest sens? Jak to Państwo widzą?

zdjęcie prawnika
Wioletta Dyl

»Wybrane opinie klientów

Rzeczowa konstruktywna porada
Grażyna
Dziękuję bardzo za informację.
Tomasz
Pełen profesjonalizm. Polecam Państwa firmę wszystkim potrzebującym porad prawnych. Serdecznie dziękuje Panu Mecenasowi Michałowi Soćko za profesjonalne porady i pisma procesowe. 
Krystyna, 66 lat
Dziękuję za poradę, jest ona dla mnie bardzo pomocna.
Krzysztof
Odpowiedz na pytanie jasna i kompleksowo wyjaśnia problem. Poparta przywołanymi przepisami prawa.
Eugeniusz
Serdecznie polecam - pomoc uzyskałam szybko i pomogło mi to w sprawie ! 
Elżbieta
Bardzo dziękuję za profesjonalny, terminowy serwis. Obsługujący mnie mec. T. Krupiński zachowując 24 h termin przedstawił wyczerpującą opinię na zadane pytanie a na dodatkowe moje pytania jeszcze szybciej, co dodatkowo doceniam w sobotę. Gratuluję dobrego serwisu założycielom portalu, co w obszarze usługowym nie jest naprawdę łatwe.
Aldona, przedsiębiorca
Człowiek zawsze podchodzi sceptycznie do wszystkiego czego nie zna i jest mu obce, a tymczasem korzystając z usług eporady24.pl przekonałem się, że w prosty i szybki sposób mój problem trafił do fachowca z danej dziedziny prawa, który w sposób rzetelny i z należytą starannością zajął się moim problemem udzielając mi fachowej porady, ukierunkowując na dalszy tok postępowania, napisał odpowiednie pismo w oparciu o obowiązujące prawo i co najważniejsze za co ja osobiście bardzo polubiłem taką formę korzystania z usług fachowców z dziedziny prawa to brak tracenia czasu, wszystko co potrzeba to napisać w czym rzecz i posiadać swojego prywatnego maila do korespondencji reszte ma się na portalu na swoim koncie użytkownika i naprawdę bardzo sprawnie odpowiadają i działają serdecznie dziękuję polecam.
Leszek, 32 lataa
Bardzo profesjonalna obsługa. Mój problem dot. spraw dziedziczenia, spadku itp. Po szukaniu odpowiedzi na własną rękę, miałam w głowie mętlik. Pan Marcin wszystko wyjaśnił i uporządkował. Odpowiedzi szybkie, po kilku godzinach a nawet minutach mimo, że to był weekend.
Anna, nauczyciel, 63 lata
Bardzo dziękuję za wyczerpujące odpowiedzi na moje pytania. Jednocześnie odbyło się to w bardzo krótkim czasie. Jestem zadowolona .
Jadwiga, nauczyciel, 62 lata
Jak zwykle bardzo wyczerpująca analiza nawet najbardziej zawiłej kwestii prawno-podatkowej!DziekujęPrzemek
Przemysław, 36 lat
Bardzo dziękuję za niezwykle wnikliwą analizę prawna. Jestem bardzo pozytywnie zaskoczony jakością odpowiedzi.
Mariusz, 32 lata
Jestem bardzo zadowolona z serwisu, szybka rzeczowa odpowiedz, zawsze można dopytać i rozwiać ewentualne niejasności. Bardzo polecam, na pewno w trudnych sytuacjach będę korzystać
Bożena
Witam!! Jestem zadowolona z porady. Teraz wiem co i w jakiej kolejności załatwiać. Dziękuję i śmiało mogę Was polecać. Życzę Państwu Wesołych Świąt Bożego Narodzenia i Szczęśliwego Nowego Roku
Janina
Udzielono mi bardzo wyczerpującej, precyzyjnej odpowiedzi ze wskazaniem na możliwe działania, które mogę podjąć. Nie wiem jak finalnie zakończy się temat, z którym się zgłosiłam, natomiast na podstawie informacji głównie wskazań wyroków Sądu Najwyższego oraz punktów w prawie, które mogą pomóc w rozwiązaniu mojego problemu, mogłam stworzyć profesjonalne dokumenty i wnioski. Polecam usługę.
Angelika
Za symboliczną kwotę uzyskałem zadawalającą mnie odpowiedź na zadane pytania, również na pytania dodatkowe uzyskałem wyczerpującej odpowiedzi. Bardzo polecam eporady24
Roman, emeryt, 67 lat
Bardzo profesjonalne podejście do klienta, konkretne szczegółowe odpowiedzi na każde pytania i ogólne i dodatkowe. Jestem bardzo zadowolona i usatysfakcjonowana. Cena też uważam uczciwa. Szkoda, że nie ma oceny 10 pkt. bo dałabym bez zastanowienia. Polecam eporady24, wszystkim znajomym, zagubionym często w gąszczu przepisów prawnych i w skomplikowanych sytuacjach w których się znaleźli. W tym miejscu znajdą wyjaśnienie i pocieszenie, że w każdej sytuacji jest jakieś rozwiązanie. 
Niuta, 55 lat
Bardzo dziękuję za odpowiedź: rzeczową, ściśle związaną z tematem porady i nieskomplikowaną prawniczym językiem, który bywa często niezrozumiały dla osób niezwiązanych z kanonami prawa. 
Anna
Dziękuję serdecznie za szybką i wyczerpującą odpowiedź 
Elżbieta
Szanowni Państwo, bardzo dziękuję za wyczerpujące opisanie zagadnienia w danej sprawie. Jestem wielce zadowolony z danej porady prawnej, którą od Państwa otrzymałem.
Andrzej, 28 lat, księgowy
Bardzo dziękuję za wyczerpującą odpowiedź.
Janina
Pani mec. Anna Sufin wskazała sposoby rozwiązania mojego problemu oraz rozwiała wszelkie niejasności. Usługa porad prawnych na najwyższym poziomie.
Bartłomiej, student , 23 lata
Dziękuję bardzo! Świetna opinia
Mariusz
Bardzo dziękuję za profesjonalną pomoc i przedstawioną w zrozumiały sposób poradę. Jestem w pełni zadowolony i na pewno jeszcze nie raz skorzystam w przyszłości.
Krzysztof, 26 lat
Bardzo kompleksowa i wyczerpująca odpowiedź w oparciu o aktualne przepisęy prawa. Szybka odpowiedź na dodatkowe pytania oraz załączone wzory dokumentów. 
Rafał, 36 lat
Jestem zadowolony z odpowiedzi
Bogusław
Porady państwa uważam za kompetentne, odpowiedzi udzielane w expresowym tempie.
Renata, nauczyciel 52 lata
Pójdę drogą wskazaną w odpowiedzi, myślę, że jedynie możliwą w mojej sytuacji . Dziękuję za sprowadzenie mnie na tą drogę. Odpowiedz na moje pytanie znajduję jako wyczerpującą i szczegółową.
Władysław
Bardzo serdecznie dziękuję, Państwa opinia okazała się nadzwyczaj pomocna :) Pozdrawiam Panią Mecenas Izabelę Nowacką-Marzeion :)
Tomasz
Bardzo dziękuję za szybką, zrozumiala odpowiedź. Pełen profesjonalizm Zachęcam wszystkich do korzystania z tego portalu.
Izabela

Zdaję sobie sprawę, że od kilku lat istnieje ogromny szum medialny oraz ruch społeczny w kwestii kredytu zaciągniętego we frankach, jednakże w mojej opinii obecnie nie ma żadnego rozsądnego, dostępnego „maluczkim” scenariusza na „bezszwankowe” rozwiązanie tej sytuacji poza jednorazową spłatą kredytu (np. dla laureatów toto-lotka).

Teoretycznie istnieją dwa scenariusze awaryjne – czyli przewalutowanie kredytu na złotówki (euro, dolary itp.) oraz restrukturyzacja kredytu. Lepiej jednak nie sięgać po żaden z nich. Szczególnie wtedy, gdy kurs CHF szaleje i nie wiadomo, kiedy i na jakim poziomie się ustabilizuje.

To, gdzie obecnie jest kurs franka w odniesieniu do polskiej waluty, jest pochodną takich rzeczy jak: sytuacja gospodarcza w Polsce, nastawienie inwestorów do szwajcarskiej waluty oraz polityka szwajcarskiego banku centralnego (SNB). Teoretycznie należy oczekiwać w przyszłości zmian działających w kierunku spadku CHF/PLN. „Czas ewidentnie gra na korzyść polskiego złotego”, to zdanie wielu analityków, ale podchodziłabym do tych rewelacji z dużą ostrożnością.

Ewentualna zmiana kredytu we fankach na euro (dolary, jeny, złotówki) przyniesie przede wszystkim niemały wzrost wysokości raty. Kredyty we frankach mają bowiem zwykle niską marżę wynoszącą ok. 1,5 proc., a nierzadko nawet poniżej 1 proc. Przy niemal zerowych stopach procentowych w Szwajcarii ich oprocentowanie jest więc bardzo niskie. Jeżeli zaś przewalutuje Pani taki kredyt, marża mogłaby wzrosnąć nawet do ok. 5%, co pociągnie za sobą konieczność spłaty wyższych odsetek, a tym samym całości raty kredytowej. Zadłużenie wyrażone w złotych pozostałoby bowiem wysokie, a istotnie wzrosłoby oprocentowanie długu. Tymczasem pozostając przy frankach, płacimy niskie odsetki, a dodatkowo mamy szansę na spadek zadłużenia w sytuacji, jeśli kurs CHF spadnie. Należy bowiem liczyć się z tym, że zadłużenie zostałoby przeliczone na euro (i dolary itp.) po obecnym, zwyczajnie niekorzystnym kursie. Decydując się na zamianę kredytu na złotówkowy, konwersji dokonamy po aktualnym, też już wyższym kursie. Jeśli kurs CHF miałby w przyszłości spaść, to mogłoby się okazać, że wykonała Pani tę operację w najgorszym możliwym momencie. Oczywiście nikt nie zagwarantuje, że kurs nie wzrośnie, co mogłoby uczynić przewalutowanie atrakcyjnym, ale… Do tego dochodzi konieczność przejścia ponownej procedury badania zdolności kredytowej, która przy obecnych jej wyśrubowanych kryteriach mogłaby okazać się fiaskiem. W ten sposób dostanie Pani odmowę przewalutowania a poniesie koszty wniosku. Z tego względu nadal nie jest opłacalne przewalutowanie kredytu frankowego. Minusem przewalutowania jest bowiem to, że de facto w momencie jego dokonania uniemożliwia Pani sobie skorzystanie z ruchów kursu w korzystnym dla siebie kierunku w ciągu kolejnych lat pozostałych do spłaty kredytu.

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Moim zdaniem systematyczne spłacanie – czasami mniejszych a czasami większych – rat w CHF jest w obecnej chwili pewniejsze. Ma Pani bowiem tę możliwość, że może gromadzić nadwyżki finansowe w PLN (nadal znacznie lepiej oprocentowane niż depozyty w strefie euro i Szwajcarii) i w momentach, gdy kurs CHF spada kupować większą partię waluty i nadpłacać kredyt. Zatem zdecydowanie lepiej jest poczekać na niższe kursy CHF albo na rozwiązanie systemowe problemu, które wprowadzi rząd (o ile je oczywiście wprowadzi). Niski kurs CHF będzie możliwy wtedy, kiedy złoty umocni się względem euro, a euro względem CHF. Do tego sytuacja gospodarcza zarówno w Polsce, jak i strefie euro musiałaby być znacznie lepsza niż ma się ona w tej chwili. Poza tym należy liczyć się z ryzykiem, że kurs CHF nigdy nie powróci do poziomów z 2006 r. Jeśli Polska wejdzie do strefy euro, to kurs złotego do euro na pewno zostanie usztywniony. Wiele zależy więc od tego, jaki będzie to kurs. Im będzie on wyższy, tym gorzej dla frankowych kredytobiorców.

Drugie rozwiązanie – w postaci restrukturyzacji kredytu – to już rozwiązanie dla desperatów, które szczerze odradzam. Może być ono rozwiązaniem tylko dla osób, które, jak się to mówi, „nie wiążą końca z końcem”. Innymi słowy nie starcza im środków na opłacanie rat. Dobrze widzianym jest zawiadomić o tym bank, z którym wspólnie można opracować kilka rozwiązań pozwalających zachować „płynność finansową”. Mogą to być zatem:

  • „wakacje kredytowe”, np. 6-miesięczny okres, w którym nie trzeba będzie płacić rat lub odsetek (w zależności od banku),
  • ulga odsetkowa – dzięki której przez kilka miesięcy można spłacać wyłącznie kapitał kredytu bez odsetek,
  • wydłużenie okresu kredytowania.

Trzeba jednak liczyć się z tym, że każde z tych rozwiązań powoduje wzrost całkowitych kosztów kredytu: im jest on dłuższy, tym wyższe są odsetki. Zdecydowanie lepiej zachować sobie tę furtkę na czas, gdy naprawdę wyczerpią się wszystkie możliwości redukcji kosztów i poszukiwania dodatkowych przychodów, ponieważ ilość wniosków o restrukturyzację też ma swoje granice, a i bank nabierze podejrzliwości co do możliwości spłaty kredytu przez takiego klienta.

Na co jednak warto zwrócić uwagę, to na obniżenie stopy procentowej. Na oprocentowanie kredytu wpływa zazwyczaj 3-miesięczny wskaźnik LIBOR. To, co warto zrobić, to zajrzeć do umowy kredytowej, czy nie przewiduje ona w przypadku ujemnej wartości tego wskaźnika oprocentowania kredytu na poziomie 0%. Oczywiście trzeba doliczyć jeszcze marżę banku, ale ta w rekordowych czasach wynosiła na CHF pojedyncze dziesiąte procenta, np. 0,5%. Innymi słowy: kredyt powinien być tańszy, gdy niższa stopa referencyjna szwajcarskiego banku centralnego znajdzie odzwierciedlenie w 3-miesięcznym LIBORze.

Jednakże na dzisiaj wykonała Pani najlepszy z możliwych ruchów, spłacając kredyt w CHF. Zmniejsza to bowiem obciążenie budżetu domowego (zazwyczaj różnica wynosi ok. 10 groszy na każdym kupowanym CHF), zatem pewnie kilkadziesiąt złotych miesięcznie, co w skali roku daje już konkretną sumę.

Oczywiście nie wiem, jakie propozycje rozwiązania problemu kredytu frankowego Pani otrzymuje, ale trudno mi sobie wyobrazić inne niż te zaprezentowane powyżej. Ja, niestety nie znam innych, a te które są, obarczone są opisanymi przeze mnie wadami.

* Zapytanie z kwietnia 2016 r.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.


Opinie klientów

Dziękuję bardzo, jestem pozytywnie zaskoczona i bardzo zadowolona. Porada jest bardzo szczegółowa, zrozumiała. Pomogła mi podjąć decyzje co do dalszego postepowania. Urszula, lekarz medycyny, 49 lat
Bardzo dziękuję. Nie spodziewam się odpowiedzi tak szybko i profesjonalnie udzielonej w dniu wolnym od pracy. Elżbieta
Skorzystałam z porady w sprawie spadkowej. Informacje są wyczerpujące, szczegółowe. Do odpowiedzi zadawałam dodatkowe pytania i w ciągu paru minut miałam konkretną odpowiedź. Pierwszy raz płaciłam za poradę internetową, ale warto. Polecam. Próbowałam wyjaśnić w sądzie, Urzędzie Skarbowym - ale nic nie zrozumiałam z wyjaśniań urzędników. W Google są wyjaśnienia ale bez szczegółowych przykładów, które są podobne do mojego przypadku. Bożena, pracownik biurowy, 40 lat
Dziękuję za poradę, bardzo szybko została udzielona odpowiedź, również na dodatkowe pytania. Marek

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z długami?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Podobne materiały

Niespłacone chwilówki

Jestem zadłużona w chwilówkach; sprawy przyjęły firmy windykacyjne. Czy bez potwierdzenia u nich danych osobowych mogą sprawę oddać do komornika i po jakim czasie dług z chwilówek staje się przedawniony? Były to pożyczki brane na miesiąc i później przedłużane. Zarabiam najniższą krajową. Niestety moja działalność splajtowała.

Żądanie zwrotu pożyczki po raz drugi

W 2002 r. pożyczyłem od kuzyna 5000 zł za pokwitowaniem. Pół roku później oddałem te pieniądze, ale nie mam na to dowodu. Teraz on żąda ode mnie zwrotu pożyczki po raz drugi. Czy ta sprawa ulega przedawnieniu? Czy kuzyn może chcieć doliczyć odsetki? Co robić?

Ktoś z rodziny wziął na mnie pożyczki online

Ktoś z rodziny wziął na mnie trzy pożyczki online bez mojej wiedzy i pozwolenia. Chciałabym dowiedzieć się, jak ten problem najlepiej rozwiązać? Czy można sprawdzić, czy nie zostało zaciągniętych więcej pożyczek?

Zarzut przedawnienia w sprzeciwie od nakazu zapłaty

Mąż ma dług z 2008 r. w Provident. W 2014 r. przyszedł list z firmy windykacyjnej o przejęciu długu. Przez jakiś czas przychodziły listy upominające od tej firmy. W 2015 r. dług przejął komornik, ale w maju 2016 r. sprawę umorzył. W czerwcu przyszedł list z sądu o nakazie spłaty długu. Słyszałam, że jest coś takiego jak przedawnienie długu. Czy mamy taką możliwość? Czy ten dług już się przedawnił?

Druga strona nie chce przyjąć opóźnionego zwrotu pożyczki

Mam taki problem. Dokładnie przed trzynastoma miesiącami pożyczyłam od znajomej 150 tys. zł. Pisemnie umówiłyśmy się, że spłacę pożyczkę w ciągu 8 miesięcy. Niestety w umówionym terminie nie miałam tych pieniędzy, dopiero cztery miesiące temu byłam już w pełni gotowa zwrócić dług. Zadzwoniłam do znajomej i poinformowałam ją, że mam pieniądze i chcę je oddać, ale ona odmówiła spotkania. Wysłałam jej chyba ze 20 SMS-ów i nic. Ona oświadczyła, że spotka się ze mną tylko u swojego prawnika i straszy mnie prokuratorem. Co kombinuje? Co mam robić? Jak jej oddać dług, jak ona go nie chce przyjąć? 

Dłużnik towarzystwa ubezpieczeniowego

Stałem się dłużnikiem towarzystwa ubezpieczeniowego, w imieniu którego firma windykacyjna podjęła czynności wobec mojej osoby. Z firmą tą podpisałem ugodę dotyczącą spłaty zobowiązań, w której był zapis, że dokonywane wpłaty będą zaliczane w pierwszej kolejności na spłatę należności głównej. Ugody tej nie dotrzymałem i konsekwencją był sądowy nakaz zapłaty. Po tym fakcie wpłat dokonywałem systematycznie, lecz okazało się, że zaliczane są one w pierwszej kolejności na odsetki. Czy w tej sytuacji wierzyciel ma obowiązek prawny powiadomić mnie o zmianie sposobu zaliczania dokonywanych wpłat? W tej samej sprawie firma windykacyjna przejęła moje zobowiązania od towarzystwa ubezpieczeniowego, stając się nowym wierzycielem. O fakcie tym poinformowano mnie lakonicznym pismem bez podania stanu moich zobowiązań na dzień ich przejęcia, jak również sposobu zaliczania dokonywanych wpłat. Czy taka forma przekazania informacji przez nowego wierzyciela jest zgodna z prawem?

Jak można skontaktować się z wierzycielami?

Mój mąż spłacał dwa długi w Polsce. Pół roku temu wyjechaliśmy do Niemiec i od tego czasu mąż przestał spłacać długi. Chcieliśmy się skontaktować telefonicznie, ale nie mamy żadnych danych dotyczących osób, na których konto mąż wpłacał pieniądze. Dodam, że na jednym rachunku jako właściciel widnieje: komornik sądowy. Mamy tylko dwa numery rachunku, nic więcej. Czy jest możliwość odnalezienia tych osób po numerze rachunku? Jak można skontaktować się z wierzycielami? Chcemy ustalić dalsze spłaty.



Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika » wizytówka Zadaj pytanie »