Kategoria: Długi, pożyczki, kredyty

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z długami?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Co zrobić ze starymi mandatami i firmą, która kupiła ten dług?

Marek Gola • Opublikowane: 2017-10-13

Co zrobić ze starymi mandatami i firmą, która kupiła ten dług? Dostaję pisma i  telefony od tej firmy, jestem zaniepokojona.

zdjęcie prawnika
Marek Gola

»Wybrane opinie klientów

Dokładność i Szybkość odpowiedzi
Anita, 43 lata
Konkretna odpowiedz pod daną sprawę i możliwość zadawania dodatkowych pytań.
Jerzy
Jestem bardzo zadowolona, odpowiedź była szybka i merytoryczna, z uzasadnieniem i powołaniem się na przepisy
Ela
Usługa wykonana w terminie i zgodnie ze zleceniem. Zaletą jest szybka reakcja na pytania dodatkowe i informowanie na bieżąco o statusie zlecenia. Będę polecała znajomym.
Bożenna
Genialna porada :) sprawa jest trochę skomplikowana i tu potrzebne jest tez podejście psychologiczne jednak wile mi rozjaśniło i dało możliwość lepszej obrony w razie czego.
Walczący

W chwili obecnej, winna Pani w odpowiedzi na pisma z firmy wystosować pismo, w którym wezwie Pani aktualnego wierzyciela do przedstawienia cesji wierzytelności na rzecz firmy, jak również do wskazania podstawy nie tylko prawnej, ale także faktycznej kierowanych do Pani żądań. Chodzi zatem o przedłożenie przez nich mandatów, które stanowią podstawę do dochodzenia od Pani należności. Dysponowanie takimi mandatami, jak również umową przelewu wierzytelności (umowa cesji) pozwoli ocenić, czy wierzytelności uległy już przedawnieniu, czy też nie, a także, czy wierzyciel (firma windykacyjna) posiada dokumenty, które pozwolą jej skutecznie dochodzić przed sądem należności od Pani.

Jednocześnie w piśmie do firmy windykacyjnej winna Pani wskazać, iż nie życzy sobie telefonów i jako jedyną formę kontaktu uznaje Pani kontakt listowny. Nadto należałoby wskazać, iż dalsze telefony w sprawie będzie Pani traktowała jako dokuczanie w rozumieniu art. 107 Kodeksu wykroczeń, zgodnie z którym kto w celu dokuczenia innej osobie złośliwie wprowadza ją w błąd lub w inny sposób złośliwie niepokoi, podlega karze ograniczenia wolności, grzywny do 1500 złotych albo karze nagany.

W wyroku z 22 czerwca 1995 r., sygn. akt III KRN 44/95, Sąd Najwyższy wyraził pogląd, że:„czyn stanowiący wykroczenie z art. 107 k.w. polega na działaniu kierunkowym – »w celu dokuczenia innej osobie«, a zatem należy ustalić, że po stronie sprawcy tego wykroczenia zachodzi złośliwość. Nawet samo stwierdzenie umyślności działania nie daje podstawy do przyjęcia odpowiedzialności za wykroczenie penalizowane tym przepisem”.

W tym miejscu należy wskazać na pogląd wyrażony przez Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 30 stycznia 2013 r., sygn. akt III KK 213/12, zgodnie z którym „złośliwe niepokojenie w rozumieniu art. 107 k.w. to wzbudzanie niepokoju, obawy, lęku, polegające na zakłóceniu spokoju lub innych zachowaniach wyprowadzających pokrzywdzonego z równowagi psychicznej (np. wysyłanie przykrych listów, głuche telefony, pukanie do drzwi i uciekanie)”.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>


Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z długami?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy
wizytówka Zadaj pytanie »