|
Opublikowane: 21.10.2010 Autor: Jakub Bonowicz Windykacja należności z tytułu naruszenia autorskich praw majątkowychArtykuł omawia praktyczne aspekty dochodzenia należności z tytułu naruszenia autorskich praw majątkowych. W społeczeństwie informacyjnym coraz częściej dochodzi do naruszania praw autorskich. Przytaczanie cudzych utworów bez podania źródła, kopiowanie treści innego serwisu internetowego, pirackie gry i programy komputerowe. Przykłady można mnożyć. Niestety, wciąż niski jest poziom wiedzy o tym, jak skutecznie dochodzić roszczeń z tytułu naruszenia praw autorskich.
Kto może dochodzić roszczeń?
Prawa autorskie dzielą się na osobiste (przysługują twórcy – art. 16 prawa autorskiego, dalej Pr. aut.) oraz majątkowe – mogą przysługiwać innemu podmiotowi niż twórca z mocy ustawy (np. pracodawcy) lub umowy (np. wydawcy książki, właścicielowi serwisu internetowego). W artykule ograniczę się tylko do należności pieniężnych z tytułu naruszenia autorskich praw majątkowych.
Do dochodzenia takich roszczeń uprawniony jest:
Jakie roszczenia pieniężne przysługują?
Roszczenia pieniężne z tytułu naruszenia autorskich praw majątkowych to:
Jak widać, aby móc dochodzić roszczeń z tytułu naruszenia autorskich praw majątkowych, naruszenie nie zawsze musi być zawinione. Kwestia winy ma znaczenie przy ustalaniu wysokości odszkodowania.
Najczęściej wykorzystywanym roszczeniem jest roszczenie z art. 79 ust. 1 pkt 3b Pr. aut. – o zapłatę wielokrotności należności licencyjnej. Właśnie dlatego, że nie jest konieczna wina naruszyciela; w takim wypadku jedynie odszkodowanie ogranicza się do 2-krotnej, a nie 3-krotnej wysokości licencji. Natomiast dochodzenie odszkodowania na zasadach ogólnych (art. 79 ust. 1 pkt 3a) oznacza, iż powód musi udowodnić winę (art. 415 K.c.), co w praktyce może być trudne. Jeśli chodzi o ustalenie „wynagrodzenia, które w chwili jego dochodzenia byłoby należne tytułem udzielenia przez uprawnionego zgody na korzystanie z utworu”. Na przykład w przypadku książki – będzie to cena sprzedaży tej książki (jeśli wydawca sprzedaje ją do hurtowni to cena hurtowa, a nie detaliczna), w przypadku programu komputerowego – opłata licencyjna. Problem zaczyna się w momencie, gdy albo uprawniony nie udziela w ogóle licencji na korzystanie z utworu albo też udziela, ale nie określił wysokości opłaty. Dla treści zamieszczanych w internecie na stronach internetowych bardzo przydatne jest umieszczenie w regulaminie np. takiego zapisu.
Właściciel Serwisu zastrzega, iż wszelkie treści znajdujące się w Serwisie, objęte są ochroną prawa autorskiego. Ich wykorzystywanie bez zgody Właściciela jest zabronione. Właściciel może udzielić licencji na wykorzystanie treści znajdujących się w Serwisie i ustalić wysokość opłaty licencyjnej. Stawkę za wykorzystanie treści tekstowych (np. artykułów) ustala się na 25 zł rocznie od 1000 znaków tekstu bez spacji, wraz z przypisami.
Oczywiście stawka licencyjna powinna być rozsądna; jeśli będzie oderwana od realiów, sąd jej najprawdopodobniej nie uwzględni.
Warto zwrócić uwagę, iż chodzi o wielokrotność opłaty z chwili dochodzenia roszczenia, a nie z chwili naruszenia. Przy programach komputerowych często mamy do czynienia z sytuacją, gdy np. ktoś kupuje program na giełdzie w starszej wersji, która następnie – po np. dwóch latach procesu jest w ogóle niedostępna na rynku, za to dostępne są wersje nowsze, oczywiście nieporównywalnie droższe. W przypadku naruszenia prawa autorskiego do starszej wersji programu komputerowego stawkę powinno się ustalić dla tej starszej wersji programu, w momencie dochodzenia naruszenia, nawet jeśli wersja ta nie jest dostępna na rynku, a zamiast tego dostępne są wersje nowe. Niedopuszczalne jest natomiast w mojej opinii branie jako podstawy stawki licencyjnej dla obecnie dostępnej wersji programu. Np. naruszono prawa autorskie do programu X w wersji 3.0, dostępnej w 2003 r., a obecna wersja to 10.0, która kosztuje 8000 zł. Wiadomo, że program wersji poprzedniej nie przedstawia takiej wartości.
Zagadnienia proceduralne
Powództwo należy wytoczyć przed sąd okręgowy (art. 17 ust. 2 K.p.c.) właściwy miejscowo dla miejsca zamieszkania lub siedziby pozwanego lub dla miejsca, w którym nastąpiło zdarzenie wyrządzające szkodę (art. 35 K.p.c.), jako że naruszenie praw autorskich stanowi czyn niedozwolony. Pozew powinien podlegać opłacie stosunkowej 5% wartości przedmiotu sporu, jednakże jeśli dochodzimy także roszczeń niemajątkowych, dodatkowo obciąża nas opłata stała w wysokości 600 zł (art. 26 ust. 1 pkt 5 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych).
Jeśli jesteś zainteresowana(y) ochroną praw autorskich, windykacją należności, sporządzeniem pozwu, zgłoś się do nas.
poleć artykuł znajomemu
|







