|
Opublikowane: 19.09.2010 Autor: Monika Cieszyńska Problem z odzyskaniem zaliczkiKilka miesięcy temu z narzeczoną zarezerwowaliśmy restaurację na wesele. Wpłaciliśmy zaliczkę w wysokości 1500 zł (mamy na to pokwitowanie). Później dopłaciliśmy jeszcze 3000 zł – ale już bez pokwitowań. Niedawno zmarła moja mama, musimy więc odwołać przyjęcie. Właściciel lokalu zobowiązał się na piśmie, że zwróci nam te 3000 zł w ratach. Mimo rozmów i pisemnego wezwania do zwrotu wciąż tego nie zrobił. Czy możemy wystąpić do sądu o nakaz zapłaty? Czy sprawa może być rozpatrywana w postępowaniu uproszczonym? Czy możemy odzyskać te pieniądze wraz z odsetkami? Nakaz zapłaty wydaje się albo w postępowaniu nakazowym, albo upominawczym.
Nakaz zapłaty w postępowaniu nakazowym – zgodnie z art. 485 Kodeksu postępowania cywilnego (w skrócie K.p.c.) – wydaje się, „jeżeli powód dochodzi roszczenia pieniężnego albo świadczenia innych rzeczy zamiennych, a okoliczności uzasadniające dochodzone żądanie są udowodnione dołączonym do pozwu:
Natomiast nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym – w myśl art. 498 K.p.c. – wydaje się, „jeżeli powód dochodzi roszczenia pieniężnego, a w innych sprawach, jeżeli przepis szczególny tak stanowi″.
„Nakaz zapłaty nie może być wydany, jeżeli według treści pozwu:
Odnosząc powyższe do sytuacji opisanej w treści pytania, informuję, że można skierować sprawę o te 3000 zł do postępowania nakazowego, jeśli jesteście Państwo w stanie dołączyć do pozwu wezwanie dłużnika do zapłaty i pisemne oświadczenie dłużnika o uznaniu długu.
W treści pytania wspomniał Pan, że posiada Pan oświadczenie dłużnika, w którym zobowiązuje się on zwrócić kwotę 3000 zł. Tym samym oświadczenie to jest niczym innym jak uznaniem długu przez dłużnika.
Wydając nakaz zapłaty, sąd orzeka, że pozwany ma w ciągu dwóch tygodni od dnia doręczenia nakazu zaspokoić roszczenie w całości wraz z kosztami albo wnieść w tym terminie zarzuty.
Rozpoznanie sprawy następuje na posiedzeniu niejawnym (co oznacza, że nie wzywa się ani powoda, ani pozwanego do stawienia się na posiedzenie sądu). Dopiero jeśli pozwany złoży zarzuty, przewodniczący wyznacza rozprawę i zarządza doręczenie ich powodowi.
Do pozwu w postępowaniu nakazowym należy dołączyć dowód uiszczenia opłaty sądowej w wysokości 57 zł (art. 19 ust. 2 w związku z art. 13 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, Dz. U. 2005 r. Nr 167, poz. 1398).
W przypadku skutecznego wniesienia zarzutów od nakazu zapłaty sąd wezwie powoda do zapłaty 168 zł (art. 19 ust. 4 w związku z art. 13 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych).
Moim zdaniem warto więc skierować pozew do postępowania nakazowego, które może okazać się tańsze i szybsze od postępowania upominawczego czy uproszczonego. Jeśli sąd uzna, że nie ma podstaw do wydania nakazu zapłaty, sam z urzędu skieruje sprawę do innego rodzaju postępowania. Zgodnie bowiem z art. 486 K.p.c. „w razie braku podstaw do wydania nakazu zapłaty, przewodniczący wyznacza rozprawę, chyba że sprawa może być rozpoznana na posiedzeniu niejawnym”.
Uważam, że jest szansa odzyskania przedmiotowej kwoty wraz z odsetkami ustawowymi. Odsetki można naliczać osobno od każdej raty, od dnia następującego po dniu, do którego powinna nastąpić zapłata.
Pozew należy złożyć do sądu w dwóch egzemplarzach wraz ze wszystkimi załącznikami.
poleć pytanie znajomemu
|







