BASE_URL_NAME - porady prawne - portal prawniczy, prawo pracy, rodzinne, spadkowe, cywilne, karne, administracyjne, handlowe

Drukuj

Opublikowane: 03.12.2009

Autor: Dariusz Kostyra

Odzyskanie pożyczonych pieniędzy

Dwa lata temu pożyczyłam przyjaciółce 10 000 zł bez spisywania umowy. Niestety osoba ta okazała się nieuczciwa i zniknęła, nie oddawszy długu. Mam jej e-maile, w których prosi o pożyczkę i obiecuje zwrot. Mam wyciąg z banku wykazujący przelew o tytule „pożyczka” – jest także kwota, imię i nazwisko oraz adres osoby, która te pieniądze otrzymała. Czy mogę prawnie dochodzić zwrotu pieniędzy?

 

Zgodnie z art. 720 § 2 Kodeksu cywilnego umowa pożyczki, która przenosi pięćset złotych, powinna być stwierdzona pismem.

 

Zgodnie z art. 74 Kodeksu cywilnego zastrzeżenie formy pisemnej bez rygoru nieważności ma ten skutek, że w razie niezachowania zastrzeżonej formy nie jest w sporze dopuszczalny dowód ze świadków ani dowód z przesłuchania stron na fakt dokonania czynności. Przepisu tego nie stosuje się, gdy zachowanie formy pisemnej jest zastrzeżone jedynie dla wywołania określonych skutków czynności prawnej.

 

Jednakże – mimo niezachowania formy pisemnej przewidzianej dla celów dowodowych – dowód ze świadków lub dowód z przesłuchania stron jest dopuszczalny, jeżeli:

  • obie strony wyrażą na to zgodę,
  • żąda tego konsument w sporze z przedsiębiorcą albo
  • fakt dokonania czynności prawnej będzie uprawdopodobniony za pomocą pisma.

 

Reasumując: dowody, którymi Pani dysponuje, są wystarczające do dochodzenia Pani praw na drodze postępowania sądowego. To, że adres pożyczkobiorcy nie jest znany, nie stanowi większej przeszkody procesowej do wydania wyroku przez sąd.

 

Windykację przedmiotowej należności można zlecić również naszej firmie.


Drukuj

 

Tekst wydrukowany z serwisu www.ewindykacja24.pl